Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Wypowiedzi Polek po meczu Polska – Bułgaria

Wypowiedzi Polek po meczu Polska – Bułgaria

mikrofony - do wypowiedzi
fot. archiwum

- Wszystkie zagrałyśmy i równo, i dobrze, a mecz do łatwych na pewno nie należał - powiedziała po meczu środkowa reprezentacji Polski, Katarzyna Gajgał. Już jutro Polki zmierzą się w meczu półfinałowym z Holandią.

Przed meczem bardziej przygotowywałyście się do spotkania z Bułgarią, czy kibicowałyście Holenderkom?

I jedno, i drugie. Owszem rozgrzewałyśmy się, ale co chwilę zerkałyśmy na boisko, jaki jest tam wynik.

Czy to było powodem waszego słabszego początku tego meczu?



Myślę, że raczej z tego powodu, że Bułgarki wyszły na ten mecz na luzie. Nie grały o nic, a jedynie chciały dobrze wystąpić i to im się udało. W pierwszym secie praktycznie wszystko im wychodziło. Grały bardzo dobrze zagrywką, a my miałyśmy problemy z przyjęciem. Ciężko też było zgubić blok.

Czy po wygranej Holandii nad Rosją pojawiła się myśl, że jesteśmy już w półfinale i że mecz z Bułgarią będzie tylko formalnością?

Wiadomo, coś takiego zawsze siedzi w głowie. Zdawałyśmy sobie jednak sprawę, że czeka nas jeszcze długa droga. Najlepsze było to, że wszystko zależało tylko od nas.

Który mecz był dla was trudnieszy – ten z Rosją, czy ten z Bułgarią?

Chyba ten ostatni. Spotkanie z Rosją kosztowało nas bardzo dużo sił. Bułgarki postawiły nam bardzo wysoko poprzeczkę. Pod koniec meczu oddychałyśmy już rękawami. Dlatego dobrze, że ten mecz skończył się w czterech setach.

Trener Makowski uspokajał was często?

Rzeczywiście. W meczu z Rosją same to robiłyśmy, a w spotkaniu z Bułgarią było kilka spięć, ale potrafiłyśmy wyrzucić to poza boisko.


Mariola Zenik: Bardzo chciałyśmy awansować


Czy stawka meczu przytłoczyła was?

Nie, po prostu bardzo chciałyśmy awansować i dlatego ten mecz tak wyglądał. Bułgarki grały bez kompleksów. One nie miały nic do stracenia.

Nie straciłyście wiary w sukces w momencie, kiedy one praktycznie podbijały każdą piłkę?

Rzeczywiście na początku niesamowicie były na nas nastawione. Nie miałyśmy pomysłu na to, co zrobić z ich dobrym blokiem. Jeżeli zaś mijało się już tę ścianę na siatce, to z kolei grały one znakomicie w obronie. Wytrzymałyśmy jednak tę presję. Wzięłyśmy je spokojem, choć z boku to na pewno tak nie wyglądało.


Joanna Kaczor: Możemy sporo osiągnąć


Dlaczego ten mecz z Bułgarią był tak nerwowy. Czy dlatego, że rywalki nie grały już o nic?

Rywalki pokazały, że w tym turnieju nie ma niczego za darmo i że trzeba walczyć o każdą piłkę, by odnosić zwycięstwa. Postawiły nam tak samo duży opór, jak dzień wcześniej Rosjanki. Dużo było momentów, kiedy musiałyśmy je gonić, ale byłyśmy na tyle zdeterminowane, żeby stawić czoła temu zespołowi.

W meczu z Bułgaria widać było, że jesteście wyraźnie zmęczone.

Zgadza się. W końcu mamy za sobą już sześć spotkań. Gramy właściwie cały czas tą samą "siódemką". Czuć to w nogach, ale myślę, że każdy zespół już trochę podmęczony. Teraz cieszymy się z tego, że przed nami dzień odpoczynku.

*więcej w serwisie sport.onet.pl
*rozmawiał Tomasz Kalemba, sport.onet.pl


Katarzyna Gajgał: Jesteśmy w wysokiej formie


Jak się czuje siatkarka po niezwykle ważnym zwycięstwie nad tak klasową drużyną, jaką jest Rosja?

Szczęśliwa. I to bardzo. Cieszymy się z tej wygranej, bo zagrałyśmy naprawdę dobre spotkanie. Pokazałyśmy, że jesteśmy w wysokiej formie. Teraz tylko trzeba odpowiednio się przygotować do meczu z Bułgarią i ponownie zwyciężyć.

Chyba nie było tak trudno z Rosjankami? Parę razy udało wam się odskoczyć na kilka punktów.

Ale wynikało to tylko i wyłącznie ze słabego przyjęcia rywalek. Gdy odpowiednio odbierały zagrywkę, gra była wyrównana i szłyśmy punkt za punkt. Wszystkie zagrałyśmy i równo, i dobrze, a mecz do łatwych na pewno nie należał.

Rosyjskiej armaty, Jekateriny Gamowej się nie przestraszyłyście.

Nie, nie…

Jak pokonać Bułgarki?

Jeszcze nie wiemy. Czeka nas dopiero analiza materiału wideo i wtedy będziemy wiedziały więcej. Jak na razie widziałyśmy tylko kawałem meczu Bułgarek, chyba jednego seta, kiedy przygotowywałyśmy się do wyjścia na rozgrzewkę.

Półfinał wydaje się być na wyciągnięcie ręki.

Zgadza się, ale podchodzimy do tego tematu spokojnie, nie podpalamy się.

Macie przed oczyma już te mecze o medale?

Nie, jeszcze nie. Czekamy najpierw na nasze i Holenderek zwycięstwo, które zagrają z Rosjankami. Mamy kontrolę nad meczem z Bułgarkami, a co zrobi ekipa Pomarańczowych – zobaczymy. Wierzę, że będzie dobrze!

*rozmawiał Piotr Tomasik (wp.pl)

źródło: sport.onet.pl, sport.wp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved