Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Wojciech Lalek: Czeka mnie duże wyzwanie

Wojciech Lalek: Czeka mnie duże wyzwanie

x - [stare] PlusLiga Kobiet
fot. archiwum

- Jest to dla mnie wyzwanie, aby z tym zespołem nie zejść poniżej określonego poziomu - tak o pracy w swoim nowym klubie, PTPS Piła, mówi Wojciech Lalek, który po rocznej przerwie powrócił do pracy w PlusLidze Kobiet.

 

Robert Sarna: Gratulacje za podjęcie walki, dużo jej było w czwartym secie. W odsłonie tej mogliście odnieść zwycięstwo.

Wojciech Lalek (trener PTPS Piła): Podziękowałem dziewczynom za próbę zmiany obrazu gry, który zepsuł się nam po przegranym meczu z Hamburgiem. Wyszliśmy zupełnie niegotowi do gry. W siatkówce żeńskiej czasami się tak zdarza, że z niewiadomych przyczyn zespół nie jest gotowy do gry, a głowy dziewczyn były zupełnie gdzie indziej. Spowodowało to, że ten mecz ze Stalą był taki nerwowy. Moje zawodniczki naprawdę zdawały sobie z tego sprawę, jak zagrały, co się z nami stało. Dziewczyny próbowały zmienić grę, obraz zespołu, lecz ten pierwszy mecz usztywnił poczynania moich zawodniczek. Nie zagraliśmy tak, jak w poprzednich meczach na turniejach, czy to ze Stalą Mielec, czy z Dąbrową Górniczą, czy z innymi zawodniczkami. Tą przegraną inaczej traktuje niż przegraną z zespołem niemieckim.



Wiadomo, że gracie bez kluczowych i podstawowych zawodniczek. Wielce prawdopodobne jest to, że po dołączeniu tych siatkarek do zespołu, obraz gry waszej drużyny ulegnie zmianie.

Na pewno tak. Brakuje nam w linii obrony przyjęcia. Wiadomo, że dojdzie do nas Marta Szczygielska, czy nasza podstawowa libero Paulina Maj oraz podstawowa przyjmująca Klaudia Kaczorowska. To nie jest tak, że bez tych zawodniczek moja drużyna sobie nie radzi. Bez tych siatkarek również dawaliśmy sobie radę, grały one dobrze w innych meczach. Dojście tych zawodniczek jednak na pewno nam pomoże, ponieważ mamy trochę kłopotów zdrowotnych i nie ma kto wspomóc drużynę zmianami.

Ponownie po roku przerwy powrócił pan do PlusLigi Kobiet.

Cieszę, się z tego powodu. Podjąłem się bardzo ciężkiego tematu. Wiadomo jaką firmą jest PTPS Piła, potężny i wymagający ośrodek. Zrobię wszystko, żeby sprostać temu zadaniu, choć borykamy się z dużymi problemami – straciliśmy strategicznego sponsora Farmutil Piła, klub nie ma aż tak dużych pieniędzy. Pomimo tego klubowi udało się skompletować taki skład. Tych zmian jest bardzo dużo w tym sezonie. Z podstawowej szóstki z ubiegłego roku odeszły cztery dziewczyny. Jest to dla mnie wyzwanie, aby z tym zespołem nie zejść poniżej określonego poziomu.

Jak ocenia pan szansę reprezentacji Polski na zdobycie medalu podczas ME?

Uważam, że stało się coś fajnego, ponieważ nasz zespół z meczu na mecz gra coraz lepiej. My mamy za sobą mecze kryzysowe. Mecz z Holandią, który jutro będzie rozgrywany, nie można traktować w kategorii przegranej pomimo wcześniejszych trzech porażek. Gdybym miał ocenić nasz zespół po meczu z Bułgarią i Holandię po meczu z Rosją to uważam, że mamy ogromną szansę, na rewanż i na odniesienie historycznego sukcesu. Myślę, że nasza reprezentacja osiągnęła bardzo duży sukces. Awans do czwórki to wielkie osiągnięcie, a teraz wszystko leży w ich rękach.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved