Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Memoriał Arkadiusza Gołasia: Trudna przeprawa Iraklisu Saloniki

Memoriał Arkadiusza Gołasia: Trudna przeprawa Iraklisu Saloniki

Arkadiusz Gołaś
fot. archiwum

W drugim spotkaniu Memoriału A. Gołasia, gospodarze turnieju ulegli Iraklisowi Saloniki 3:1. Spotkanie to było bardzo zacięte, bowiem aż trzy z rozegranych w czwartek czterech setów kończyły się walką na przewagi. Jutro akademicy zagrają z Selverem Tallin.

Mecz rozpoczął się od wyrównanej gry obu drużyn. Zarówno AZS Częstochowa, jak i Iraklis grali z ogromnym poświęceniem i zaangażowaniem, walcząc o każdą piłkę. Pomimo dobrej gry Piotra Nowakowskiego na siatce i i silnej zagrywki Dawida Murka, to Grecy schodzili na pierwszą przerwę techniczną z 4-punktowym prowadzeniem. Przy stanie 17:12 dla Iraklisu o pierwszą przerwę poprosił trener Grzegorz Wagner. Skutkowała ona serią trzech punktów zdobytych przez częstochowian i przerwą na żądanie trenera Iraklisu. Akademikom udało się odrobić kilka punktów i zmniejszyć przewagę Greków do jednego punktu, doprowadzając do stanu 22:23. As serwisowy Bartosza Janeczka doprowadził do remisu, dając nadzieję na zwycięstwo w tym secie. Pomimo mocnych ataków Łukasza Wiśniewskiego i dobrej gry w obronie Pawła Zatorskiego, Polacy przegrali na przewagi 26:28.

Drugi set, podobnie jak pierwszy, był bardzo wyrównany w wykonaniu obu drużyn. Mocnych ataków Bartosza Janeczka nie byli w stanie wybronić Grecy, natomiast precyzyjne ataki Gaspariniego sprawiały wiele trudności częstochowskim przyjmującym. Na pierwszą przerwę techniczną zawodnicy schodzili przy stanie 8:5 dla gospodarzy. Silne zagrywki Piotra Nowakowskiego i Dawida Murka spowodowały, iż to częstochowski zespół prowadził 16:11. Zbyt wiele błędów własnych Greków sprawiło, że akademicy utrzymali kilkupunktową przewagę Nie na długo, ponieważ w końcówce Iraklis doprowadził do wyrównania. Losy drugiego seta, podobnie jak pierwszego, rozstrzygnęły się na przewagi, z tą różnicą, że tym razem na korzyść gospodarzy 28:26.

Już na początku trzeciego seta, Grecy wywalczyli trzypunktową przewagę i pomimo starań, woli walki i zaangażowania gospodarzy utrzymali ją, nie pozwalając na złapanie bliższego kontaktu. Trener Grzegorz Wagner chcąc pomóc swoim zawodnikom, dokonał kilku zmian. Na boisku pojawili się Fabian Drzyzga w miejsce Bartosza Janeczka i Mikołajczak za Kardosa. Zmiany nie przyniosły zamierzonego efektu i na drugiej przerwie technicznej Grecy prowadzili już 16:12. Kolejne mocne zagrywki posyłane przez Calę czy Gaspariniego, powiększały przewagę Iraklisu. W końcówce na boisko powrócili Janeczek i Kardos. Przy stanie 22:14 dla Greków o czas poprosił trener Wagner. Pomimo udanego ataku Dawida Murka i dobrej gry na środku Piotra Nowakowskiego, częstochowianie przegrali tę partię 19:25.



Czwarty set rozpoczął się od 3-punktowego prowadzenia Polaków 4:1, które zostało utrzymane i to akademicy schodzili na pierwszą przerwę techniczną prowadząc 8:5. Silne ataki Bartosza Janeczka , a także skuteczny i szczelny blok Andrzeja Wrony, skłoniły trenera Iraklisu do wzięcia czasu przy stanie 10:5. Na siatce trwałą ostra wymiana ciosów, w której wiódł prym Dawid Murek. Na drugiej przerwie technicznej Polacy utrzymali prowadzenie, wygrywając 16:14. Z dobrej strony zaprezentował się Wojciech Gradowski, kończąc posyłane przez Kardosa piłki. Jednak pomimo jego dobrej gry w ataku i na zagrywce, akademicy z Częstochowy przegrali 25:27, i cały mecz 1:3.

MVP spotkania został wybrany przyjmujący Iraklisu Saloniki Yosleyder Cala.

AZS Częstochowa – Irakils Saloniki 1:3
(26:28, 28:26, 18:25, 25:27)

Składy zespołów:

AZS Częstochowa: Nowakowski, Murek, Drzyzga, Janeczek, Wiśniewski, Łuka, Zatorski (L) oraz Kardos, Gradowski, Mikołajczak

Iraklis Saloniki: Cala, Baranek, Kral, Prousalis, Kanellos, Gasparini, Bampalioutas (L) oraz Kravarik, Efraimidis

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-10-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved