Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME, gr. F: Włoszki w półfinale, Niemki o krok

ME, gr. F: Włoszki w półfinale, Niemki o krok

x - [stare] Mistrzostwa Europy (K) 2009
fot. archiwum

W drugim dniu rywalizacji w grupie F reprezentacja Włoch, pokonując 3:0 drużynę narodową Czech, zapewniła sobie awans do półfinału. Blisko awansu do najlepszej czwórki ME jest również ekipa Niemiec, która w tie-breaku zwyciężyła zespół Serbii.

W pierwszej partii "Azzurre" błyskawicznie wypracowały kilkupunktową przewagę (4:1). Reprezentacja Włoch, dzięki mocnej zagrywce i skutecznej grze na kontrach systematycznie powiększała dystans do przeciwniczek i na drugiej przerwie technicznej prowadziła już 16:10. W ataku błyszczały Taismary Aguero wraz z Franceską Piccinini. Czeszki popełniały wiele błędów, miały problemy przyjęciu i obronie. Zarówno Ivana Plchotova jak i Tereza Matuszková, po niezłej grze na początku seta, w dalszej fazie nie radziły sobie w bloku czy ataku. Przy stanie 17:10 trener Táňa Krempaská do gry desygnowała Helenę Havelkovą, lecz nie zmieniło to obrazu gry drużyny Czech. Już do końca seta na parkiecie dominowały Włoszki, które ostatecznie zwyciężyły 25:16.

W drugiej partii siatkarki Czech znacznie poprawiły swoją grę. Świetnie prezentowały się Plchotova wraz z Matuszkovą, dzięki czemu Czeszkom udało się wyjść na prowadzenie. Zawodniczki włoskie czym prędzej pospieszyły do ataku, o sobie przypomniał duet Aguero-Piccinini i zawrzała walka punkt za punkt. Podopieczne trener Krempaskiej zdołały jeszcze odskoczyć rywalkom na dwa punkty (13:11), jednak skuteczna gra Eleonory Lo Bianco na rozegraniu oraz Simony Gioli na środku pozwoliła ekipie z Półwyspu Apenińskiego uzyskać wyrównanie (13:13), a następnie wyjść na prowadzenie (16:14). Krótka Jenny Barazza oraz blok Aguero na Janie Šenkovej zwiększył przewagę „Azzurre" dp czterech oczek (20:16). Zwycięstwo zawodniczek Massimo Barbolini przypieczętowała skutecznym atakiem Gioli (25:20).

W trzeciej partii efektywna gra w ataku, a także w obronie pozwoliła reprezentacji Włoch zbudować dwupunktową przewagę (3:1). Siatkarki drużyny Czech nie zamierzały się poddawać i szybko doprowadziły do remisu (6:6). Podobnie jak w drugim secie drużyny rozpoczęły walkę akcja za akcję. W zespole włoskim pierwsze skrzypce grało trio Piccini-Aguero-Gioli. Popis Piccinini w polu serwisowym pomógł Włoszkom wyjść na prowadzenie (14:12). Od tej pory podopieczne trenera Barbolini nie wypuściły już z rąk inicjatywy. W ataku i na zagrywce świetnie spisywały się Antonella Del Core i Barazza. W koncówce Czeszki złapały drugi oddech i na nowo podjęły walkę. Dzięki wysokiej dyspozycji Matuszkovej zbliżyły sie do rywalek na jedno oczko (21:22). Dalsze nadzieje czeskich siatkarek zniweczyły błędy własne. Zwycięski punkt na miarę awansu do półfinału zdobyła Lo Bianco (25:23).

Czechy – Włochy 0:3
(16:25, 20:25, 23:25)



Składy zespołów:
Czechy: Jelinkova (3), Adlerova, Plchotova (10), Matuszkova (19), Senkova (7), Kallistova (6), Tomanova (libero) oraz Havelkova (3)
Włochy: Gioli (12), Lo Bianco (3), Del Core (8), Barazza (6), Aguero (18), Piccinini (11), Cardullo (libero) oraz Arrighetti

Jana Senkova (kapitan reprezentacji Czech): – Drużyna Włoch to bardzo silna ekipa. My dziś zagrałyśmy dużo lepiej niż wczoraj i mimo porażki opuszczałyśmy parkiet z podniesioną głową.

Eleonora Lo Bianco (kapitan reprezentacji Włoch): – Zagrałyśmy dziś z bardzo dobrą drużyną Czech. U nas świetnie funkcjonował blok i atak. Bardzo się cieszymy, bo już osiągnęłyśmy półfinał Mistrzostw Europy.

Tana Krempaska (trener reprezentacji Czech): – Cieszę się, ponieważ dziś moja drużyna zagrała dużo lepiej niż wczoraj przede wszystkim od strony taktycznej. Toczyliśmy dziś wyrównany pojedynek z bardzo silną ekipą Włoch. Myślę, że poprawiliśmy sobie wizerunek wśród kibiców. Gratuluję zwycięskiej ekipie.

Massimo Barbolini (trener reprezentacji Włoch): – To nie było łatwe zwycięstwo. Wygraliśmy dzięki dobrej grze w ataku i obronie. Przed kolejnymi spotkaniami musimy poprawić odbiór zagrywki oraz rozegranie. Bardzo ważne będzie jutrzejsze spotkanie z Serbią, które przygotuje nas do kolejnych spotkań z jeszcze silniejszymi rywalami.


Serbia – Niemcy 2:3
(9:25, 25:23, 27:25, 17:25, 8:15)

Składy zespołów:
Serbia
: Nikolić (12), Derisilo (6), Krsmanović (5), Molnar (14), Ognjenović (3), Rasić (10), Popović (libero) oraz Veljković (11), Antonijević (5), Majstorović (1) i Brakocević (6)
Niemcy : Weiss (2), Beier (17), Fürst (15), Brinker (15) Kozuch (28), Ssuschke (10), Tzscherlich (libero) oraz Thomsen, Möllers i Petra

Jelena Nikolić (kapitan reprezentacji Serbii): – Trudno mi cokolwiek powiedzieć. Popełniłyśmy zbyt wiele błędów, grałyśmy nieczysto. Nie potrafiłyśmy skutecznie zagrać atakiem i blokiem. Niemki są bardzo dobrze przygotowane do tego turnieju i chociaż bardzo chciałyśmy wygrać to się nam nie udało. Życzę powodzenia Niemkom w kolejnych grach.

Christiane Furst (kapitan reprezentacji Niemiec): – Dziękuję przeciwniczkom za dobry mecz. Serbia to znakomita drużyna i bardzo się cieszę, że potrafiłyśmy je pokonać. Zagrałyśmy lepiej przede wszystkim w elemencie zagrywki. Z nasze strony było mniej błędów. Dlatego zwyciężyłyśmy.

Zoran Terzic (trener reprezentacji Serbii): – Przede wszystkim gratulacje dla ekipy Niemiec. Zaprezentowali bardzo dobrą siatkówkę. My zagraliśmy lepiej niż wczoraj, to jednak nie wystarczyło do odniesienia zwycięstwa. Widocznie nie jesteśmy przygotowani do turnieju tak jak powinniśmy i to chyba jest główny powód porażki. Mam nadzieję, że na kolejne imprezy mistrzowskie przygotujemy się lepiej. Jeszcze raz gratuluję zwycięstwa i życzę powodzenia w półfinale .

Giovanni Guidetti (trener reprezentacji Niemiec): – Chciałbym podziękować moim zawodniczkom, bo bycie trenerem takich siatkarek, takiej drużyny to duży zaszczyt. Muszę powiedzieć, że moja drużyna zrobiła ogromne postępy w grze technicznej, jak również w sferze psychiki. W pierwszy secie nasze rywalki były trochę poza grą. W kolejnych trwała wyrównana walka, a nasze popełnione błędy spowodowały przegranie dwóch setów. Jednak czwarty i piąty należał do nas i odnieśliśmy bardzo ważne zwycięstwo. Moje najważniejsze zadanie w tej chwili to utrzymać odpowiedni poziom koncentracji na ostatni grupowy mecz z Azerbejdżanem. Mamy nadzieję, że go wygramy


Azerbejdżan – Turcja 1:3
(23:25, 19:25, 25:17, 17:25)

Składy zespołów:
Azerbejżan: Kovalenko (9), Parkhomenko O. (9), Parkhomenko J. (2), Mammadova (29), Maksimenko (1), Rahimova (11), Korotenko (libero) oraz Mammadyarova, Karimova A., Karimowa S., Gasimowa i Zamanowa
Turcja: Toksoy (9), Hakyemez (11), Aydemir (2), Gumus (15), Erdem (8), Darnel (19), Yeldan (libero) oraz Guresen, Kirdar, Celik i Özsoy

Powiedzieli po meczu:

Oksana Parchoomienko (Azerbejdżan): Przede wszystkim gratuluję przeciwniczkom za zwycięstwo. W dwóch pierwszych setach popełniłyśmy bardzo dużo błędów własnych szczególnie jeśli chodzi o odbiór. Trzeci set wyglądał dobrze, lecz w czwartym secie znowu popełniłyśmy te same błędy.

Esra Gumus (Turcja): Rozpoczęłyśmy spotkanie bardzo dobrze. W dwóch pierwszych setach grałyśmy bardzo dobrą siatkówkę. W trzecim secie byłyśmy zbyt rozluźnione, co spowodowało, ze przegrałyśmy ten set. w czwartym secie grałyśmy dobrze. W chwili obecnej skupiamy się na jutrzejszym meczu z reprezentacja Czech. Chcemy zrobić wszystko, aby jutrzejszy mecz wygrać.

Aleksander Czerwiakow (drugi trener Azerbejdżanu): Gra naszego zespołu wyglądała słabo głownie z powodu braków technicznych. Uważam, ze to spotkanie przegraliśmy właśnie z powodów technicznych oraz dlatego, że nie byliśmy odpowiednio skoncentrowani.

Alessandro Chiappini (Turcja): Przed meczem, obawialiśmy się trochę dzisiejszego spotkania ponieważ we wcześniejszym spotkaniu przegraliśmy z tą drużyną. Uważam, że jest to personalnie dobra drużyna. Dzisiaj dzięki dobremu serwisowi zdołaliśmy wygrać dzisiejsze spotkanie i uzyskać przewagę. W chwili obecnej koncentrujemy się na jutrzejszym meczu, jesteśmy mocno zdeterminowani. Jutrzejsze zwycięstwo pozwoli nam osiągnąć lepsze miejsce w rankingu i jednocześnie pozwoli nam realnie myśleć o grze w półfinałach ME. Mamy również nadzieję, ze dzięki zwycięstwu Azerbejdżanu nad Niemcami to my awansujemy do półfinału ME.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy F mistrzostw Europy

źródło: inf. własna

nadesłał: , ,

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved