Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Polki pozostają w grze o półfinał mistrzostw Europy

Polki pozostają w grze o półfinał mistrzostw Europy

x - [stare] ME (K) 2009: Polska - Belgia
fot. archiwum

Przeciwko Belgii biało-czerwone w zastępstwie Jerzego Matlaka poprowadził Piotr Makowski. Trenerski debiut wypadł bardzo pomyślnie. Polki dzięki zwycięstwu 3:1 nadal mają szansę na awans do półfinału ME. Aby tak się stało muszą pokonać jeszcze Rosję i Bułgarię.

Jednym z głównych założeń przed tym spotkaniem było wyeliminowanie belgijskiej atakującej De Carne. Zadanie to zostało zrealizowanie niemalże w stu procentach. Już na początku pierwszego seta liderka naszych rywalek została zatrzymana przez blok (6:4). Ten set układał się po myśli Polek, bowiem po dwóch kontrach Anny Barańskiej wyszliśmy na prowadzenie 9:5. Następnie dwie asowe zagrywki Agnieszki Bednarek i mieliśmy w zapasie już siedem oczek (12:7). Na drugą przerwę techniczną podopieczne trenera Makowskiego schodziły z bezpiecznym prowadzeniem 16:10. W końcówce nic złego naszym siatkarkom się nie stało. Wygrały one wysoko tę partię 25:16.

Zdjęcia z meczu Bezpieczna zaliczka uzyskana na początku drugiej odsłony (6:2) wskazywała na to, że to Polki okażą się ponownie lepsze. Na pierwszej przerwie technicznej prowadziliśmy równie wysoko, bo 8:4. Później jednak nastąpił przestój w grze naszych zawodniczek. Do stanu po dwadzieścia oba zespoły nie były w stanie odskoczyć na więcej niż dwa punkty. Jednak im bliżej finiszu tym zdecydowanie lepsza gra Belgijek. Autowy atak Bednarek oraz blok na Jagieło dały przyjezdnym zwycięstwo w drugim secie 25:21.

Grę naszej ekipy napędzała w głównej mierze Anna Barańska, która jak się później okazało była najlepszą zawodniczką w tym spotkaniu. Gdy jedną z kontr skończyła De Carne i na prowadzanie 10:9 wyszły Belgijka zrobiło się niebezpiecznie. Jednak im dalej w las, tym lepsza gra Polek. Po błędzie Leys w ataku oraz kontrze Bednarek prowadziliśmy już 15:12. Świetny fragment meczu rozgrywały nasze siatkarki. W polu zagrywki znakomicie spisywała się Aleksandra Jagieło, po której serwisach podopieczne trenera Makowskiego miały w zapasie sześć oczek. To bezpieczne prowadzenie Polki dowiozły do końca i wygrały trzecią partię w stosunku 25:19.



Zdjęcia z meczu Czwarty set to już dominacja siły polskiego zespołu. Po błędach Belgijek oraz kilku dobrych kontrach naszych siatkarek (Bednarek) wyszły one na prowadzenie 10:4 – czas dl Belgii. W ataku zupełnie nie radziła sobie De Carne, która niejednokrotnie w tej odsłonie została powstrzymana (16:9). As Jagieło dał niemalże pewność, iż Polki tego meczu nie przegrają (19:11). Końcówka była bardo efektowna w wykonaniu Polek. Atak Kaczor z przechodzącej oraz dwa bloki zakończyły ten mecz, wygrany przez nasze zawodniczki 3:1.

Polska – Belgia 3:1
(25:16, 21:25, 25:19, 25:12)

Składy zespołów:
Polska: Jagieło (13), Barańska (18), Gajgał (6), Bednarek-Kasza (14), Sadurek-Mikołajczyk (1), Kaczor (11), Zenik (libero) oraz Bamber (1), Bełcik, Witczak i Pykosz (1)
Belgia: de Carne (18), Vandensteene (7), Vindevoghel (7), Dirickx (1), Aelbrecht (15), Leys (4), van Vaerenbergh (libero) oraz Rousseuaux (1), Wittock, Horemans i Szczygielska (libero)

Po meczu powiedzieli:

Anna Barańska (kapitan reprezentacji Polski):Ten mecz dedykujemy trenerowi Matlakowi i jego żonie. Bardzo się cieszę, że potrafiłyśmy wyjść dobrze nastawione do tego meczu. Zapomniałyśmy o porażce z Holandią i pokazałyśmy, że stać nas na pozytywne myślenie. Każda z nas dołożyła swoją cegiełkę do tego zwycięstwa. Moja kontuzja nie jest groźna. Lekko podkręciłam nogę, ale wyglada na to że to nic poważnego.

Frauke Dirickx (kapitan reprezentacji Belgii):Próbowałyśmy grać najlepiej jak potrafimy, ale znowu nie udało nam się pokonać Polski. Popełniłyśmy zbyt dużo błędów. Jutro będziemy chciały poprawić naszą grę i sprawić jak najwięcej kłopotów Holenderkom .

Marta Szczygielska (Belgia):Uczucia przed takim meczem są mocne. Zwłaszcza kiedy tyle tysięcy ludzi śpiewa hymn. Ale ja wychowałam się w Belgii, tam nauczyłam się grać w siatkówkę i to samo czuję, kiedy grany jest hymn belgijski. Jeśli Polki zagrają dobrze serwisem i w obronie, jeśli „ruszą" wysokie Rosjanki, to mają duże szanse na zwycięstwo.

Gert van de Broek (trener reprezentacji Belgii): – Dziś siatkówka nie jest najważniejsza. Przede wszystkim życzę żonie pana Matlaka powrotu do zdrowia. W obronie nie zagraliśmy wystarczająco dobrze, ale to dlatego, że Polki były dla nas zbyt mocne.

Zobacz również:
Wyniki grupy E mistrzostw Europy kobiet

Zdjęcia ze spotkania Polska – Belgia

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved