Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Ljubo Travica: Z dnia na dzień jest coraz lepiej

Ljubo Travica: Z dnia na dzień jest coraz lepiej

Ljubo Travica
fot. archiwum

Inauguracja PlusLigi zbliża się wielkimi krokami. Do pierwszych meczów zostały niespełna dwa tygodnie. - Z dnia na dzień forma zespołu rośnie - mówi Ljubo Travica, którego poza walką o mistrzostwo Polski, interesuje finał Pucharu Polski i awans do II rundy LM.

Wicemistrzowie Polski, Asseco Resovia Rzeszów z wygraną i dwoma porażkami z AZS-em Częstochowa i Skrą Bełchatów zajęli 3. miejsce w zakończonym w niedzielę IV Memoriale Zdzisława Ambroziaka. – Na tym etapie przygotowań jestem zadowolony z postawy mojego zespołu – mówi Ljubo Travica, szkoleniowiec rzeszowskiej drużyny. – Zawodnicy są zmęczeni okresem przygotowawczym i nie można jeszcze od nich zbyt wiele wymagać. Jednak z dnia na dzień grają coraz lepiej – dodaje.

Travica nie chce składać przedsezonowych obietnic. – Na razie bardzo mocno pracujemy, aby jak najlepiej przygotować się do sezonu. Zawodnicy są jeszcze bardzo „ciężcy" i nie mogą grać, tak jakby chcieli. Ale to normalne, gdyż na tym etapie przygotowań nie mogą mieć jeszcze dobrej formy – mówi Chorwat z włoskim paszportem. – Interesuje mnie, aby zespół był w wyśmienitej formie na Ligę Mistrzów, Puchar Polski oraz play-off.

Wcale nie oznacza to, że Resovia nie będzie walczyć w pierwszej części sezonu. – Na początku w lidze będziemy próbowali wygrać, tyle ile się da. Styl naszej gry będzie sprawą drugorzędną. Chcę grać w finale Pucharu Polski, a także przejść I rundę Ligi Mistrzów. Co dalej? Na pewno powalczymy w następnej fazie tych rozgrywek, ale jeśli trafimy na Rosjan awans do dalszych etapów gier może okazać się bardzo, bardzo trudny – wyjaśnia Travica. – Dlatego przygotowujemy się pod kątem dwóch szczytów formy. Pierwszy ma przyjść w grudniu-styczniu, a drugi na finał Pucharu Polski i play-off, który zaczyna się zaraz po tej imprezie – dodaje.



Latem w zespole wicemistrza Polski doszło do kilku zmian w składzie. Zatem czy Resovia w tym sezonie będzie jeszcze silniejsza niż poprzednio? – Myślę, że tak, Resovia jest silniejsza w porównaniu do zeszłego sezonu. Ale trzeba wziąć pod uwagę, że tak samo silniejsze są inne zespoły PlusLigi – tłumaczy trener. – Dobrze, że tak się stało, bo dzięki temu liga będzie bardziej wyrównana. Każdy z każdym będzie mógł zarówno wygrać jak i przegrać. Z tego najbardziej powinna cieszyć się telewizja i kibice – dodaje.

Wiele osób szkoleniowcowi rzeszowian zadaje to samo pytanie – W przypadku gdyby jego zespół trafił w finale na Skrę, to czy tym razem w końcu uda się pokonać bełchatowian? – Przede wszystkim musimy dojść do finału – śmieje się Ljubo Travica. – A tam już może zdarzyć się wszystko. Skra miała bardzo dobry ostatni sezon. My zrobiliśmy bardzo dużo, a ona (Skra – przyp. red.) i tak zrobiła więcej. Wygrać z nią będzie bardzo trudno .

Rzeszowianie pracują pełną parą. W zespole brakuje tylko Łukasza Perłowskiego, który wraca do zdrowia po kontuzji barku. – Ostatnie wiadomości z Włoch są bardzo pomyślne dla Łukasza. Teraz przechodzi on rehabilitację, ale sądzę, że wkrótce powinien wznowić treningi – mówi Travica.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved