Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Włoszki czekają w Spodku na fanów

Włoszki czekają w Spodku na fanów

Spodek
fot. archiwum

Od wtorku w Łodzi i Katowicach rozpoczyna się druga faza mistrzostw Europy siatkarek. Do Katowic na drugą rundę Mistrzostw Europy zjechały kolejne dobre zespoły. Najciekawiej zapowiadają się występy Włoszek ze znakomitą Francescą Piccinini w składzie.

Najciekawiej zapowiada się przyjazd reprezentacji Włoch, która jest jednym z głównych pretendentów do złota. Gwiazdami kadry Italii są Francesca Piccinini oraz pochodząca z Kuby Taismara Aguero . 30-letnia Piccinini ma całą kolekcje tytułów, a poza sportem realizowała się również jako modelka.

Z Wrocławia do Katowic zjechały też Niemki i Turczynki. W tej ostatniej drużynie warto zwrócić uwagę na Neslihan Darnel . To jedna z najskuteczniejszych siatkarek kontynentu, bez problemu potrafi w meczu zdobyć ponad 20 punktów. 26-letnia Darnel była najlepszą atakującą ostatnich mistrzostw świata.

Poza tym w Spodku nadal będą wystepowały Serbki, Czeszki i reprezentantki Azerbejdżanu, które grały tu w grupie elininacyjnej. Szkoda, że Katowice opuściła reprezentacja Słowacji, która miała chyba najlepszych kibiców. Grupa fanów zza południowej granicy była dobrze zorganizowana, pomysłowo ubrana i głośna. Przed mistrzostwami największe obawy budziła frekwencja w Spodku. Okazuje się, że dobrym posunięciem było rozdawanie darmowych biletów zorganizowanym grupom młodzieży. Spodek bez wątpienia świeciłby pustkami na meczach Azerek, Słowaczek czy Czeszek. Jednak młodzież wypełniła widownię w trzech czwartych i kompromitacji nie było. – To był dobry ruch. Dzięki temu widownia żyła, była fajna zabawa – twierdzi Marek Kisiel , szef śląskiego związku siatkarskiego. Z czterech miast organizujących siatkarskie Euro Spodek pod względem frekwencji zajął trzecie miejsce. Bezkonkurencyjna była Łódź, gdzie grały Polki, nieco lepsza Hala Stulecia we Wrocławiu. W Katowicach 6 meczów grupy D obejrzało ponad 17 tysięcy widzów, ponad dwa razy więcej niż mecze grupowe w Bydgoszczy (7.600).



Pięta achillesową mistrzostw jest promocja. Anegdota głosi, że w ostatni weekend pod Spodek dotarł kibic z biało-czerwoną flagą. Był przekonany, że zobaczy mecz …Polek! O mistrzostwach w Katowicach wiedzą tylko dobrze zorientowani. Na Spodku nie ma nawet flag krajów uczestniczących w mistrzostwach. Zamiast czterech – jak to było przy okazji EuroBasketu – miasteczek kibica, funkcjonuje tylko jedno. Zresztą i tak świeciło ono pustkami.

Podczas meczów II rundy do Spodka zawita Jan Hronek , wiceprezes Europejskiej Konfederacji Siatkówki. Jego wizyta i opinia jest szalenie istotna w kontekście ewentualnych kolejnych imprez przyznawanych Polsce.

Mecze w Spodku potrwają do czwartku, potem najlepsze zespoły przeniosą się do Łodzi na decydującą część mistrzostw.

autor tekstu: Piotr Płatek, Gazeta Wyborcza Katowice

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved