Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Kinga Kołosińska: To były wspaniałe mistrzostwa dla Polski

Kinga Kołosińska: To były wspaniałe mistrzostwa dla Polski

Kinga Kołosińska
fot. archiwum

Kinga Kołosińska i Monika Brzostek wywalczyły w Blackpool tytuł mistrzyń świata U-21. Kołosińska od roku trenuje w SMS w Łodzi. Zważając na warunki, w jakich ta dyscyplina jest w Polsce uprawiana, medal 19-letniej Polki należy uznać za ogromny sukces.

Jadąc do Blackpool chyba nie spodziewała się pani zwycięstwa. Kinga Kołosińska to wprawdzie aktualna wicemistrzyni Europy U-21, ale przecież mistrzostwa świata to jednak zupełnie inna bajka.

Kinga Kołosińska:Liczyłam na pierwszą czwórkę, ale nie przewidywałam, że będę w stanie zajść tak daleko. Jestem niesamowicie szczęśliwa, bo osiągnęłam największy sukces w karierze.

Który jedna nie przyszedł łatwo…



Oczywiście. Koncentrowałam się tylko i wyłącznie na najbliższym spotkaniu. Z każdym meczem było trudnej, a finałowy pojedynek z Holenderkami był już prawdziwym bojem.

Jak przebiegał finał?

To był bardzo trudny mecz. Holenderki stawiły mocny opór, a wynik rozstrzygnął się dopiero w trzecim secie. Do końca nie było wiadomo kto wygra. Na szczęście nasza chęć zwycięstwa i wola walki sprawiły, że nie dałyśmy się pokonać. Byłyśmy naprawdę bardzo mocno zdeterminowane.

Od roku ćwiczy Pani w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Łodzi. Wydaje się, że zmiana miejsca treningów "dała kopniaka" pani karierze?

Rzeczywiście, to był przełom. Wiele osób było przeciwnych temu wyjazdowi. Ja jednak zrobiłam, tak jak postanowiłam i nie żałuję tego kroku. Jeżeli chodzi o siatkówkę plażową, to Łódź w porównaniu z Lublinem, to zupełnie inny świat. Mogę tam trenować przez cały rok pod balonem, gdzie mam do swojej dyspozycji aż cztery boiska.

Czyli już raczej nie wróci pani do siatkówki halowej?

Rok temu postanowiłam postawić na siatkówkę plażową i tam zostanę. Jestem w tym dobra, więc nie widzę powodu, aby to zmieniać.

Zwłaszcza, że w ostatnich latach popularność "plażówki" znacznie rośnie. Czy można się z niej utrzymać?

Oczywiście. Trzeba być jednak w czołówce światowej.

Pani jest na razie w czołówce światowej par młodzieżowych. Kiedy sukcesy juniorskie mogą się przełożyć na sukcesy na imprezach z cyklu World Tour?

Już próbujemy tam startować. Ostatnio w Barcelonie odpadłam w pierwszej rundzie kwalifikacji. Niedługo jednak powinno być lepiej. Na razie mam jednak dopiero 19 lat, a za rok czeka mnie próba obrony tytułu mistrzyni świata U-21.

Wśród mężczyzn mistrzami świata U-21 zostali Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz. Za kilka lat siatkówka plażowa może stać się polskim sportem narodowym?

To na pewno były wspaniałe mistrzostwa dla Polski. Sukcesy sprawiają, że media zaczynają poświęcać więcej uwagi tej dyscyplinie. Mam nadzieję, że kibice również coraz liczniej będą odwiedzać imprezy siatkarskie.

Rozmawiał Kamil Kozioł – Dziennik Wschodni

źródło: Dziennik Wschodni

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved