Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Kim Staelens: Każda z nas zrobiła co do niej należało

Kim Staelens: Każda z nas zrobiła co do niej należało

Kim Staelens
fot. archiwum

Holenderki zakończyły pierwszą rundę Mistrzostw Europy na pierwszym miejscu w grupie i to bez straty seta. - Oczekiwałyśmy trudnego i zaciętego meczu - powiedziała Strefie Siatkówki Kim Staelens, rozgrywająca kadry Holandii, po meczu z kadrą Polski.

Czy spodziewałyście się, że w meczu z Polkami pójdzie wam tak łatwo?

Kim Staelens: Zdecydowanie nie. Oczekiwałyśmy trudnego i zaciętego meczu. Wiedziałyśmy, że nie możemy ani na chwilę stracić swojej wysokiej koncentracji. Tymczasem zagrałyśmy bardzo swobodnie i z dużą pewnością siebie. Polki nie zagrywały tak trudnej zagrywki na jaką je stać, za to nasze serwisy sprawiały im dużo problemów. Sporo punktów zdobyłyśmy też w kontrach. Dobrze pracowała nasza linia defensywna. Kilkakrotnie udało nam się skontrować po odbiciu piłki od pasywnego bloku. To był nasz dobry mecz.

Nieco lepiej Polki zagrały tylko w trzecim secie. Czy to z waszej strony słynny syndrom trzeciego seta przy prowadzeniu 2:0?



Po części na pewno tak. Dwie pierwsze sety wygrałyśmy dość pewnie. W trzecim popełniłyśmy sporo błędów w polu zagrywki za to rywalki nieco poprawiły się w tym elemencie. Ale to chyba dobrze zrobiło temu widowisku.

To zwycięstwo to duży krok w kierunku pierwszej czwórki tych mistrzostw.

Słyszałam takie opinie ale nie zapominajmy, że to była dopiero pierwsza runda. Następne trzy spotkania musimy zagrać tak samo dobrze, a może i lepiej. Oczywiście najtrudniejszym rywalem wydaje się być zespół rosyjski, ale musimy także uważać aby nie przydarzyło nam się coś w spotkaniach z innymi zespołami.

Gdyby przyszło ci wyróżnić którąś z koleżanek za tą pierwszą rundę, kto by to był?

Nigdy tego nie robię. Jesteśmy zespołem i tak należy nas postrzegać. Każda z nas ma na boisku swoje zadania i każda musi się z nich należycie wywiązać. Myślę, że w pierwszej rundzie każda z nas zrobiła to co do niej należało. W siatkówce nie wygrywa się meczów w pojedynkę – potrzebny jest kolektyw.


* Rozmawiał Bartosz Borowiak (Strefa Siatkówki)

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved