Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > Medale turnieju Kinder+Sport rozdane

Medale turnieju Kinder+Sport rozdane

Kinder + Sport
fot. archiwum

Dzisiaj w zabrzańskiej hali MOSiR rozegrany został Wielki Finał o Puchar Kinder+Sport. Emocji nie brakowało! Ostatni dzień rozgrywek uświetnili swoją obecnością złoci medaliści Mistrzostw Europy: Piotr Gruszka oraz Paweł Woicki.

Dzisiejszy dzień był prawdziwym świętem mini siatkówki. W Hali Widowisko – Sportowej MOSiR w Zabrzu rozegrane zostały finały Młodzieżowych Mistrzostw Polski. Jak na finały przystało, nie zabrakło wielkich emocji, niespodziewanych zwrotów akcji oraz podniosłej atmosfery.

Pierwsze mecze rozpoczęły się już o 9 rano, jednak największe emocje czekały nas w ścisłych finałach – w walce o medale. Wśród sportowców panuje przekonanie, że w finale wszystko może się zdarzyć i nie należy się poddawać dopóty, dopóki piłka w grze. To hasło zdawały się mieć w głowach zawodniczki Skry Bełchatów. Dziewczęta rozegrały niezwykle trudną walkę o złoto z obrończyniami tytułu, zawodniczkami UKSu Mońki. Siatkarki z województwa podlaskiego od początku występowały w roli faworyta. Nie ukrywały, że do Zabrza przyjechały po złoto i tylko medal z tego kruszcu ich usatysfakcjonuje. Eliminacje potwierdziły dobrą formę podopiecznych Jolanty Rafało. W finale to właśnie jej dziewczęta prowadziły aż siedmioma punktami. Sport ma jednak to do siebie, że aż do ostatniego gwizdka nie można być pewnym wygranej. Dziewczęta z Bełchatowa odrobiły stratę i wygrały złoty medal. Mecz był niezwykle zacięty, o czym świadczyć może chociażby wynik 33:31. – Jesteśmy wielkimi przegranymi tego turnieju. W tamtym roku zdobyłyśmy pierwszą lokatę, dziś też przyjechałyśmy po złoto. Eliminacje przeszłyśmy bardzo szybko, dosyć łatwo rozprawiałyśmy się z przeciwniczkami. Trudno mi jednak tak na świeżo powiedzieć, co się stało w tym meczu finałowym. Tak jak już wcześniej wspomniałam, jesteśmy wielkimi przegranymi. Trudno w to uwierzyć, gdyż po zmianie stron to my prowadziliśmy siedmioma punktami. Gratuluję moim przeciwniczkom, że zdołały zniwelować stratę i wygrać ten złoty medal. Walczyłyśmy dzielnie, zależało nam na obronie zeszłorocznego tytułu – komentuje finałowy mecz Jolanta Rafało, trenerka UKS Mońki.

Większych niespodzianek nie było natomiast w grupie czwórek dziewcząt. Złoto wywalczyły zawodniczki MUKS Popiad Stary Sącz. Poprosiliśmy o komentarz trenera ekipy z Małopolski, Janusza Pasiuta:Turniej w naszym wykonaniu był bardzo udany. Myślę, że nasze zwycięstwo jest jak najbardziej zasłużone, gdyż w całym turnieju nie przegraliśmy ani jednego meczu. Nasze przeciwniczki w drodze do finału przegrały dwa spotkania. Augustynki były jednak wymagającym przeciwnikiem. My postawiliśmy na obronę i to przyniosło efekty . Dziewczęta ze Starego Sącza pokonały swoje przeciwniczki 25:18.



Podobny wynik padł w finałowym spotkaniu trójek chłopców. O złoto walczyły ekipy z Inowrocławia oraz Radomia. Zwycięsko wyszła drużyna MSPSu. Po meczu zarówno zawodnicy, jak i trener, nie ukrywali swojej radości. Radość była tym większa, że ekipa poprawiła swój zeszłoroczny wynik i wreszcie mogła sięgnąć po wymarzone złoto (w poprzedniej edycji turnieju MSPS Inowrocław zajął II miejsce – przyp. red.). – Wczoraj mówiłem, że marzy nam się medal, a tymczasem dziś na naszych szyjach zawisły złote krążki. Jestem naprawdę szczęśliwy. Zdecydowanie prowadziliśmy w tym finale, to była bardzo pewna wygrana. Finał rozegrany został przez chłopców w doskonały sposób taktyczny. Mimo młodego wieku, chłopcy świetnie rozpracowali ten mecz. W zeszłym roku wracaliśmy do domu ze srebrem, pozostał pewien niedosyt. Teraz jesteśmy naprawdę szczęśliwi – komentuje Zbigniew Nowak, trener zwycięskiej drużyny.

Organizatorzy XV Turnieju Kinder+Sport przygotowali dla uczestników wiele niespodzianek. Każdy z młodych graczy otrzymał upominki od firmy Ferrero. Dodatkową, jeśli nie największą, atrakcją zabrzańskich finałów było pojawienie się w hali MOSiR Piotra Gruszki oraz Pawła Woickiego, złotych medalistów Mistrzostw Europy. Siatkarze chętnie rozdawali autografy, pozowali do licznych zdjęć oraz udzielali wskazówek.

Jestem zachwycony organizacją. Do tego dochodzą jeszcze dodatkowe atrakcje zapewnione przez sponsora, firmę Kinder+Sport. Wszystko to buduje fantastyczną atmosferę – komentuje Janusz Pasiut, trener MUKS Popiad Stary Sącz. Warto również wspomnieć, że po ciężkim dniu rozgrywek na dzieciaków czekała dodatkowa nagroda – wszyscy uczestnicy udali się do katowickiego Spodka, gdzie mogli podziwiać grę europejskich siatkarek. – To była naprawdę świetna niespodzianka. Jest to fantastyczna nagroda dla tych dzieciaków. Jestem przekonany, że połowa z nich jeszcze nigdy nie była w Spodku, na imprezie takiej rangi. To dla nich duże przeżycie. Pomysł trafiony w dziesiątkę! – dodaje trener Pasiut.

Z przebiegu finałowych rozgrywek zadowoleni byli także organizatorzy, którzy na spotkaniu z dziennikarzami podzielili się swoimi odczuciami: – To już 15 edycja tego turnieju. Według mnie z roku na rok jest coraz lepiej. Turniej jest imponujący. Jest to podobno największa tego typu impreza w Europie, jakiś czas temu zostaliśmy za to wyróżnieni nagrodą. Przygotowanie takiego turnieju nie jest łatwą sprawą, ale warto podjąć to wyzwanie. Dzieciaki prezentują bardzo, powtarzam bardzo, wysoki poziom. Za parę lat z pewnością znajdą się w Szkole Mistrzostwa Sportowego.

Jedno jest pewne, XV finały rozgrywek Kinder+Sport okazały się naprawdę udane. Zawody generalnie cieszą się niezwykłą popularnością wśród młodych ludzi. W kwalifikacjach wzięło bowiem udział ponad 15 tysięcy uczestników, co daje 3,5 tysiąca zespołów. Do finału dostało się blisko 700 osób. Rozmiarem imprezy zaskoczony był sam Piotr Gruszka:W ogóle nie spodziewałem się, że ten turniej ma aż taki wymiar. Skala tego wydarzenia jest naprawdę niesamowita. To właśnie tutaj wszystko się zaczyna. Ja niestety nie miałem możliwości wzięcia udziału w takim turnieju, jestem jeszcze z tego młodszego pokolenia (śmiech). Bardzo się cieszę, że mogę wziąć udział w takim przedsięwzięciu. Jestem zadowolony również z tego, że poprzez nasz przyjazd, mogliśmy trochę uszczęśliwić te dzieciaki. Choć gdybym wiedział, że będę musiał wypisywać przez parę godzin kilka tysięcy autografów, dobrze bym się zastanowił nad przyjazdem (śmiech).

Swoimi emocjami podzielił się również Paweł Woicki, który parę lat temu sam startował w tym turnieju: – Jeśli jest się młodym chłopakiem, to wyjazd na taki turniej jest dużym przeżyciem. Wraz ze swoją drużyną jeździłem na różne turnieje, ale tak wielka impreza zdarzała się tylko raz i była to ogromna frajda. Pamiętam taką śmieszną sytuację. Mieliśmy być zakwaterowani w akademiku, przy ulicy X. Przyjechaliśmy pod wskazany adres. Jednak to nie był nasz punkt noclegowy. Jak się potem okazało, była to ulica X, ale w Zabrzu, a my mieliśmy stawić się w Gliwicach. (śmiech)

Spotkanie z mistrzami przebiegało w wesołej, swobodnej atmosferze. Paweł Woicki zapytany, jakiej rady udzieliłby młodym zawodnikom, odparł, że najważniejsza jest zabawa. – Jedyne co mogę poradzić tym młodym dzieciakom to, aby gra sprawiała im radość. Jeśli siatkówka nie będzie im sprawiała radości, to lepiej wziąć się za naukę i odstawić tę dyscyplinę na bok. Nie da się nic robić na siłę.

Nikt, kto widział młodzież zgromadzoną w hali MOSiR, nie miał wątpliwości, że czerpie ona prawdziwą przyjemność z gry w siatkówkę. Dzięki turniejom sprawdzają oni swoje umiejętności, uczą się zasad zdrowej rywalizacji oraz spełniają swoje marzenia. Bez wątpienia spełnieniem marzeń stanowi wygrana – wyjazd do Maceraty. – Jeszcze parę słów o nagrodzie, która jest taka sama jak w zeszłym roku. Zeszłoroczni zwycięzcy turnieju pojechali do Maceraty, gdzie odbyli trening z Sebastianem Świderskim. W tym roku również złoci medaliści udadzą się do Włoch. Podróżować będą autokarem, którym na co dzień jeżdżą reprezentanci Polski. Niestety w tym roku dzieci nie będą mogły trenować z Sebastianem z powodu jego kontuzji. Nasz reprezentant poprosił już swoich klubowych kolegów, którzy z chęcią zgodzili się poprowadzić za niego ten trening. Oczywiście Sebastian będzie obecny na tym spotkaniu. Zeszłoroczny wyjazd wzbudził ogromne zainteresowanie włoskich mediów. Wszystkie większe sportowe gazety i stacje telewizyjne mówiły o przyjeździe polskich dzieci. Niespotykane bowiem dla nich było, aby największe młode talenty przyjechały na spotkanie ze swoim idolem – dodaje organizator turnieju Marek Kisiel.

Doskonałym podsumowaniem zabrzańskiego turnieju mogą być słowa, które padły na konferencji prasowej: – Drużyny prezentują bardzo wysoki poziom. Dzieci grają, dobrze się bawią, a my dzięki sponsorowi mamy wspaniałe nagrody – to nie jest już czapka gruszek . Wypowiedz ta skwitowana został salwą śmiechu, a najgłośniej śmiał się sam Piotrek Gruszka. Ważne jest bowiem, aby sportowi i sportowej rywalizacji towarzyszył śmiech i zabawa.


Ostateczna klasyfikacja turnieju:

Dwójki dziewcząt:

I miejsce – SKS Szóstka Biała Podlaska: Bodasińska A., Gwizożyńska, Klonowska G., trener: Gajewska Bożena

II miejsce – UKS Dziewiątka Łódź

III miejsce – MKS MOS Wieliczka

IV miejsce – UKS Jagiellończyk Biała Podlaska

Trójki dziewcząt:

I miejsce – Skra Bełchatów: Sobieraj A., Stasiak M., Makowska A., Chmielewska J., trener: Graczyk Anna

II miejsce – UKS Mońki

III miejsce – UKS Jasieniak Gdańsk

IV miejsce – MKS MOS Wieliczka

Czwórki dziewcząt:

I miejsce – MUKS Poprad Stary Sącz: Budziaszek A., Pasiut K., Pustułka K., Postrożny M., Barszcz M., Pyrczak I., trener: Pasiut Janusz

II miejsce – UKS Augustynki Kalisz

III miejsce – UKS Remisz Świdnik

IV miejsce – Ostrołęka

Dwójki chłopców:

I miejsce – SP 22 Rzeszów: Golesz B., Szydło J., Kramarz K., trener: Cmoch Tomasz

II miejsce – UKS Braniewo

III miejsce – SP 56 Łódź

IV miejsce – MOS Wola Warszawa

Trójki chłopców:

I miejsce – MSPS Inowrocław: Małecki W., Stysiał P., Kowalski P., Ratajczyk B., trener: Nowak Zbigniew

II miejsce – RCS Radom

III miejsce – LKS Bobowa

IV miejsce – SP Wieszczęta

Czwórki chłopców:

I miejsce – Resovia Rzeszów: Domagała S., Ziobro K., Wiczkowski D., Pondo W., Urbanin B., Maćkowicz M., trener: Podpora Jacek

II miejsce – SP 4 Bydgoszcz

III miejsce – SP 56 Łódź

IV miejsce – Kędzierzyn Koźle

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved