Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME, gr. C: Bułgaria, Belgia i Rosja jadą do Łodzi

ME, gr. C: Bułgaria, Belgia i Rosja jadą do Łodzi

x - [stare] Mistrzostwa Europy (K) 2009
fot. archiwum

Po zwycięstwie 3:1 nad Białorusią siatkarki Bułgarii awansowały do II rundy Me siatkarek. Wraz z Belgią i Rosją przyjadą do Łodzi, gdzie będą rywalkami naszych reprezentantek w walce o półfinał. W ostatnim meczu grupy C Rosja pokonała Belgię 3:2.

W pierwszym spotkaniu niedzielnych zmagań w hali Łuczniczka reprezentacja Bułgarii grała z Białorusią. Dla podopiecznych Nikołaja Karpola był to mecz o wszystko. Początek rywalizacji należał do Białorusinek. Na pierwszej przerwie technicznej prowadziły one 8:4. Szybko jednak rywalki doprowadziły do remisu i po chwili było 8:8. Dalsza faza tej partii to dominacja przede wszystkim na kontrach zawodniczek Karpola. Efektem tego było zwycięstwo w pierwszej odsłonie 25:17.

Drugi set lepiej rozpoczęły Bułgarki. Tym razem to one na pierwszej przerwie technicznej uzyskały 4 „oczka" przewagi. Dobra postawa Aksany Aksenawy sprawiła jednak, że Białorusinki zdołały doprowadzić do remisu jeszcze przed drugą przerwą techniczną. Końcówka należała do siatkarek z Bałkanów, które nie popełniały błędów w ataku dzięki czemu wygrały drugą partię 25:20.

Trzecia odsłona to fatalna postawa libero drużyny Białorusi. Dość powiedzieć, że trener Karpol kilkakrotnie na przyjęcie desygnował swoje środkowe. Bardzo dobra zagrywka i skuteczna gra w bloku sprawiły, że podopieczne Dragana Nesica rozbiły swoje przeciwniczki w trzecim secie 25:11.



W czwartej partii niewiele się zmieniło w grze Białorusinek. Bałkańskie siatkarki systematycznie powiększały swoją przewagę, co pozwoliło w końcówce tej odsłony kontrolować przebieg wydarzeń na parkiecie. Ostatecznie Bułgaria wygrała w czwartym secie z Białorusią 25:20, a w całym meczu 3:1 i zapewniła sobie tym samym awans do drugiej fazy rozgrywek, gdzie zmierzy się między innymi z reprezentacją Polski.

Białoruś – Bułgaria 1:3
(25:17, 20:25, 11:25, 20:25)

Składy zespołów:

Białoruś: Palczewskaja (4), Aksenawa (12), Zakrewskaja (8), Hendzel (15), Szewczenko (10), Kawalczuk (8), Liebiedzewa (libero) oraz Tumas (5), Markowskaja (5), Skrabatun i Abukowicz

Bułgaria: Janewa (14), Debarliewa (8), Kolewa (11), Wasiliewa (15), Filipowa S. (18), Petkowa (2), Filipowa M. (libero) oraz Germanowa, Żarkowa (5) i Czitigoi (1)


W drugim pojedynku tego dnia Rosja grała z Belgią. Po porażce Białorusi obie ekipy były już pewne awansu. Rosjanki rozpoczęły ten mecz od szybkiego 5:1. Do pierwszej przerwy technicznej dołożyły jeszcze punkt przewagi. Bardzo skutecznie grały Tatiana Koszieliewa i Ekaterina Gamowa. Dokładając do tego kilka punktowych zagrywek podopieczne Vladimira Kuzjutkina gładko wygrały pierwszą partię 25:13.

W drugim secie w ekipie Rosji na parkiecie pojawiły się dwie rezerwowe zawodniczki. No i rosyjski czołg stanął. Bardzo wspierane przez bydgoską publiczność Belgijki dokonywały cudów w obronie raz po raz kończąc coraz bardziej efektowne kontry. Ku zdumieniu kibiców zgromadzonych w hali Łuczniczka mistrzynie świata straciły pierwszego seta w turnieju dość wyraźnie przegrywając z Belgią 18:25.

Zebrani w hali przecierali oczy ze zdumienia na początku trzeciej partii. Mimo prowadzenia Rosjanek 5:2, to ich rywalki schodziły na pierwszą przerwę techniczną z prowadzeniem, którego nie oddały już do końca. W pewnym momencie na tablicy wyników widniał wynik 21:13. To tylko zapowiadało niezwykłe emocje. Podopieczne trenera Gerta Vande Broeka nie zaprzepaściły tej szansy i po zwycięstwie w trzeciej odsłonie 25:20 objęły prowadzenie w meczu.

Czwarty set to już schematyczna gra siatkarek Rosji. Większość piłek kierowana była do Gamowej, która okazała się bardzo skuteczna w ataku. Belgijki powoli opadały z sił. Widać było, że dzień wcześniej grały pięciosetówkę. Ostatecznie zawodniczki trenera Kuzjutkina wygrały czwartego seta 25:18.

Tie-break to już jednostronne widowisko. Od początku przewagę uzyskały Rosjanki. Dobra gra na rozegraniu Mariny Szeszenina oraz wysoka skuteczność Gamowej pozwoliły pokonać Belgijki w piątym secie 15:9. Mimo porażki kibice w Bydgoszczy zapamiętają bardzo dobrze reprezentację Belgii. Zwycięstwo w niezłym stylu nad Białorusią oraz dwie porażki po tie-breakach z Bułgarią i Rosją nie są bowiem powodem do wstydu. Reprezentacje Rosji i Belgii zakończyły zmagania w Bydgoszczy. Obydwie drużyny zobaczymy jednak w Łodzi w kolejnej fazie turnieju.

Rosja – Belgia 3:2
(25:13, 18:25, 20:25, 25:18, 15:9)

Składy zespołów:

Rosja: Safronowa (6), Merkulowa, Sedowa (4), Gamowa (31), Szeszenina (2), Koszieliewa (18), Kabeshova (libero,1) oraz Borodakowa, Makarowa (12), Żadan, Murtazajewa (3) i Fatiejewa (1)
Belgia:
Aelbrecht (18), Dirickx (5), Leys (10), Vindevoghel (13), De Carne (20), Vandesteen (10), Van Vaerenbergh (libero) oraz Horemans, Rousseaux i Wittock

 

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. C mistrzostw Europy siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved