Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Małgorzata Glinka: Najbardziej istotna jest psychika

Małgorzata Glinka: Najbardziej istotna jest psychika

Małgorzata Glinka-Mogentale
fot. archiwum

- Siatkówka była kiedyś moją miłością numer jeden, ale od niedawna musiała ustąpić miejsca dziecku. Jemu zamierzam poświęcić najwięcej czasu - mówi młoda mama Małgorzata Glinka w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego".

Na co stać nasz zespół?

Małgorzata Glinka:Moim zdaniem są dwie opcje: może być bardzo dobrze albo bardzo źle. Wersji pośredniej nie przewiduję. Niektórzy niepotrzebnie porównują jednak obecny zespół do drużyny, w której w przeszłości występowałam. Między nimi jest przecież ogromna różnica. Tak naprawdę w nowej kadrze jest tylko kilka doświadczonych siatkarek. Podczas meczów o wielką stawkę najbardziej istotna jest psychika. Przy w wyrównanym poziomie siatkówki w Europie o tym, kto wygra, w 70 procentach decyduje właśnie strona mentalna. Zazdroszczę moim koleżankom, że mają okazję walczyć o medale w Polsce. Słyszałam, że frekwencja na meczach biało-czerwonych będzie bardzo wysoka.

Pani doskonale radziła sobie ze stresem. Co w tej sytuacji może doradzić koleżankom?



Na ważnych turniejach najbardziej przeżywa się pierwsze mecze. Towarzyszy im specyficzny klimat oczekiwania i niepewności, jak to wszystko będzie wyglądało. Eksperci przekonują, że w naszej grupie najgroźniejszym przeciwnikiem będzie Holandia, ale w mistrzostwach Europy nie ma łatwych spotkań. Radzę innym zawodniczkom, aby nie brały wszystkiego śmiertelnie poważnie. Granie w siatkówkę powinno być przyjemnością, dziewczyny nie mogą się niepotrzebnie denerwować. Z gry trzeba czerpać radość. Nastawić się pozytywnie, przypominając sobie dobre momenty z przeszłości.

Pani miała ich wiele, ale czy obserwując kadrę Jerzego Matlaka nie ciągnie panią do powrotu na boisko?

Przed narodzinami córki miałam wizję tego, co wkrótce będę robić. Teraz nic jednak nie planuję. Możliwe, że zacznę treningi, ale naprawdę nie mam pojęcia kiedy. Kadra? Mostów za sobą nie spaliłam. Być może w przyszłości znowu zacznę w niej grać. Siatkówka była kiedyś moją miłością numer jeden, ale od niedawna musiała ustąpić miejsca dziecku. Jemu zamierzam poświęcić najwięcej czasu. To dla mnie priorytet.

Więcej w Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved