Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga: Dobry początek Politechniki Krakowskiej

II liga: Dobry początek Politechniki Krakowskiej

AZS Politechnika Krakowska
fot. archiwum

Udanie rozpoczęli sezon siatkarze AZS Politechniki Krakowskiej. W meczu inaugurującym rozgrywki pokonali na wyjeździe rezerwy Resovii Rzeszów i zainkasowali cenne trzy punkty. Za tydzień Akademicy rozegrają derbowy pojedynek z KS Wanda Kraków.

Pierwszego seta krakowianie rozpoczęli bardzo bojaźliwie. Problemy z przyjęciem i skończeniem ataku sprawiły, że zawodnicy Resovii szybko wypracowali przewagę, prowadząc początkowo 3:0, a następnie 5:2, 7:3, 10:6. Gospodarze imponowali mądrą i skuteczną grą na kontrach w czym duża zasługa nowego, bardzo doświadczonego rozgrywającego rezerw Resovii: Łukasza Kruka, który raz za razem mylił krakowski blok. Przyjezdni popełniali masę prostych, wręcz szkolnych błędów. Słabo spisującego się w tym fragmencie meczu Dzierwę musiał zastąpić Piórkowski , jednak zmiana ta nie zmieniła obrazu pierwszej partii. Jedynym pozytywnym akcentem w grze AZS-u były siatkarskie „gwoździe" w wykonaniu Szpyrki , który dwukrotnie zameldował się pod linią trzeciego metra boiska rywala, skutecznie uciszając publiczność zebraną w hali ROSiR-u. Do końca seta rzeszowianie nie oddali przewagi wypracowanej na początku. W końcówce prowadzili 22:19, 23:20, 24:20 i ostatecznie zwyciężyli po trójbloku na Golcu .

Na drugą odsłonę spotkania w zespole Akademików z Krakowa pozostał Piórkowski, natomiast w zespole rzeszowskim trener Wietecha nie poczynił żadnych zmian. W przeciwieństwie do partii otwierającej mecz krakowianie na początku nawiązali wyrównaną walkę z gospodarzami, nie pozwalając im osiągnąć więcej niż jednopunktowej przewagi (3:2, 5:4). Jednak przy stanie 6:5 coś się zacięło w grze „Inżynierów" i podobnie jak w pierwszej partii pojawił się problem z dokładnym przyjęciem oraz skończeniem akcji. Po przyjęciu Typla na drugą stronę i bloku na Piórkowskim AKS wyszedł na trzypunktowe, a po autowym ataku Laskowskiego , na czteropunktowe prowadzenie. Kapitan AZS-u wkrótce został zmieniony, a na parkiecie pojawił się Maciej Grot. Młody środkowy wydatnie pomógł swoim kolegom. Po kilku wyblokach i kontrach, które pewnie kończyli Piórkowski oraz Golec, krakowianie doprowadzili do remisu (13:13). Do stanu 24:24 kibice mogli obserwować zacięty bój i walkę o każdą piłkę. W końcówce ciśnienia nie wytrzymał Kazała , który wyrzucił piłkę w aut i tym samym krakowianie uzyskali przewagę. Set zakończył się po kontrowersyjnej decyzji sędziego, który odgwizdał piłkę podwójną Krukowi.

Podbudowani zwycięstwem z drugiej partii krakowianie rozpoczęli trzeci set od mocnego uderzenia, szybko uzyskując trzy „oczka" przewagi (2:5). Tak szybko jak przewaga została wypracowana, tak szybko została jednak zniwelowana przez Resovię. Siatkarze Politechniki prezentowali się znacznie lepiej niż w kiepskiej pierwszej partii, a nawet wygranej drugiej. Od początku seta na parkiecie przebywał Błasiak , który pojawił się w miejsce Golca. Zmiana ta wpłynęła na poprawę przyjęcia, więc Bławat mógł grać szybciej. W końcu to zawodnicy Resovii musieli dotrzymywać tempa Politechnice. Wszystko układało się po myśli krakowian do stanu 17:17, kiedy to dwukrotnie pomylił się Piórkowski i to Resovia wysunęła się na prowadzenie. Wtedy trener Akademików desygnował do gry Dzierwę (za Piórkowskiego) i poprosił o czas. Po przerwie AZS zaprezentował się bardzo dobrze, a najlepiej Błasiak, który zatrzymał blokiem Peszkę i dwukrotnie popisał się technicznym atakiem w wolne pole. Najwięcej emocji wzbudziła ostatnia piłka i decyzja sędziego, który zadecydował, że przy obronie ataku kiwki Galińskiego piłka dotknęła podłoża. Z decyzją tą nie mógł się pogodzić cały zespół Resovii i trener Wietecha. Protesty nie przyniosły jednak rezultatu i to krakowianie zwyciężyli 22:25.



W jak się okazało ostatniej, czwartej partii krakowianie zagrali tak jak Resovia w pierwszym secie. Przede wszystkim wykorzystywali nadarzające się coraz częściej kontry, spowodowane słabszą dyspozycją Peszki i Długosza. Gracze ci stanowili we wcześniejszych setach o sile swojego zespołu, ponieważ środkowi Resovii byli tego dnia bardzo nieskuteczni. Politechnika prowadziła w tym secie od pierwszej do ostatniej piłki, systematycznie zwiększając dystans, początkowo na trzy punkty (7:10, 12:15), by w końcowej fazie seta prowadzić nawet siedmioma „oczkami" (14:21, 16:23). Set zakończył się zwycięstwem „Inżynierów" 17:25.

AKS Resovia II Rzeszów – AZS Politechnika Krakowska 1:3
(25:20, 25:27, 22:25, 17:25)

Składy zespołów:
AKS Resovia II Rzeszów: Kusior, Kazała, Kruk, Długosz, Peszko, Karlik, Głód (libero) oraz Filip, Skarbowski i Wojtowicz.
AZS Politechnika Krakowska: Laskowski, Szpyrka, Galiński, Golec, Bławat, Dzierwa, Typel (libero) oraz Piórkowski, Grot, Błasiak i Łoza.

Za komentarz do dzisiejszego spotkania niech posłużą słowa trenera AKS Resovii II Rzeszów Jerzego Wietechy . Szkoleniowiec rzeszowian był zadowolony z postawy swoich podopiecznych w pierwszym secie: – Byłem przekonany, że jesteśmy dzisiaj w stanie ugrać zwycięstwo z Politechniką, bo naprawdę walczyliśmy. Popełniamy jeszcze juniorskie błędy, bo chłopcy są bardzo młodzi, ale generalnie wszystko układało się tak jak potrzeba – mówił. Jerzy Wietecha żałował przegranego drugiego seta: – W końcówce drugiego seta sędzia się trochę nie popisał, a my sami nie dograliśmy dwóch czy trzech piłek do kontrataku. Na własne życzenie oddaliśmy seta, który wydawał się być nasz. Ostatnia partia to pewna gra AZS-u: – Straciliśmy chyba wiarę w to, że można pokonać Politechnikę. Niestety to był najgorszy set w naszym wykonaniu, oddany praktycznie bez walki – tłumaczył przyczyny porażki w czwartym secie trener AKS-u.

Zobacz również:
Wyniki 1. kolejki oraz tabela gr. 4 II ligi mężczyzn

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved