Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME, gr. A: Pewne zwycięstwo Holenderek

ME, gr. A: Pewne zwycięstwo Holenderek

x - [stare] Mistrzostwa Europy (K) 2009
fot. archiwum

W drugim dziś spotkaniu w Łodzi, zaledwie trzech setów potrzebowały reprezentantki Holandii by pokonać Hiszpanię. Obecnie Holenderki bez straty seta przewodzą w tabeli gr. A a jutro zmierzą się z polską drużyną Jerzego Matlaka.

Spotkanie rozpoczęło się od błędu Hiszpanek, po niedokładnej wystawie ataku nie skończyła Fernandez. Następnie zablokowany atak Sanchez i wykorzystana kontra Holenderek (atak z krótkiej Visser) doprowadziły do stanu 0:3. Po czasie, o który poprosił trener reprezentacji Hiszpani, kolejno punktowały Manon Flier w reprezentacji Holandii oraz Fernandez i Sanchez po stronie Hiszpanek (2:4). Pewnie grające podopieczne trenera Avitala Selingera systematczynie zwiększały przewagę, prowadząc 4:8 na I przerwie technicznej. Skuteczna gra w bloku ekipy „Oranje" uniemożliwiła zmniejszenie dystansu rywalkom, najpierw atak ze środka skutecznie zablokowała Wensink, a w kolejnej akcji podwójny blok zatrzymał atak Gonzalez. Próby odrobienia straty punktowej nie doprowadziły do wyrównania, jednak po wykorzystanej przez Hernandez kontrze i zablokowanym ataku Stamm dystans się zmniejszył (9:12).

Holenderki szybko odzyskały bezpieczną przewage, prowadząc na kolejnej przerwie technicznej 11:16. W końcówce seta zepsute zagrywki, przeplatały efektowne zagrania w ataku po obu stronach siatki. W decydującej fazie, pierwszą piłke setową Holenderkom dał atak Flier z kontrataku. Również atakująca "Ornaje" zapewniła swojej reprezentacji zwycięstwo w tej odsłonie- wykorzystując kolejną kontrę. Holandia wygrywa pierwszego seta 17:25.

Druga odsłonę atakiem ze środka rozpoczęła Visser (0:1). Prowadzenie zwiększył efektowny atak Flier, oraz błąd rozegrania po stronie Hiszpanek (0:3). Szybko jednak po kolejnych atakach Hernandez i Garcii Hiszpania doprowadziła do wyrównania. Kolejny etap seta to gra punkt za punkt, dopiero nieskończony atak Hiszpanek i wykorzystany przez Visser kontra zwiększyły różnice punktową. (6:8). Kolejno wykorzystywane przez Holenderki kontrataki i skuteczna gra w bloku systematycznie zwiększały przewagę. Przy stanie 8:13 trener Gido Vermeulen poprosił o przerwę. Po czasie reprezentantki Hiszpanii nie kończyły jednak kolejnych ataków, dając okazję do kontry Holandii, lub bezpośrednio oddawały punkt rywalkom, posyłając piłki w aut (10:17, 12:20). Kiwka za blok Kim Staelens, oraz atak Stamm doprowadziły do stanu 13:24. W ostatniej akcji błąd popełniła Sanchez atakując w aut (13:25).



Trzecia odłona, podobnie jak poprzednie sety rozpoczęła się od prowadzenia "Oranje" (0:1). Kiwka za blok Gonzalez doprowadziła do wyrównania. Holenderki po zablokowaniu Hernandez uzyskały dwupunktową przewagę, jednak Hiszpanki szybko doprowadziły do wyrównania (5:5). Następnie przy toczącej się wymianie punkt za punkt, jeden punkt przewagi utrzymywały Holenderki (10:11). Mimo dobrego początku partii hiszpańskie siatkarki nie utrzymały niewielkiej różnicy. Kontrolując grę, sześć kolejnych akcji punktową ‚zdobyczą’ kończyły właśnie reprezentantki Holandii (10:17). Kolejno ataki Wensing i Stamm, przeplatały zagrania Delgado i błędy serwisowe obu reprezentacji (13:21). Pewnie zmierzająca do zwycięstwa w tym spotkaniu reprezentacja Holandii, grała już swobodnie – as serwisowy Kim Staelens i atak Stamm dały im pierwszą piłkę meczową, przy wysokim prowadzeniu (14:24). Atak Delgado dał jeszcze Hiszpankom nadzieję na przedłużenie seta, jednak zepsuta zagrywka młodej przyjmującej Hiszpanii zakończyła spotkanie (15:25).

Hiszpania – Holandia 0:3
(17:25, 13:25, 15:25)

Składy zespołów:
Hiszpania: Garcia (3), Lamas (2), Fernandez (5), Hernandez Y. (12), Sanchez (2), Gonzalez (8), Ramirez (libero) oraz Correa, Hernandez P., Paraja i El-Ammari (2)

Holandia: Staelens K. (8), Staelens Ch. (11), Wensink (10), Flier (14), Visser (10), Stam (11), Van Tienen (libero) oraz Huurman, Grothues i Blom


Pomeczowe wypowiedzi:

Kim Stealens (rozgrywająca reprezentacji Holandii): Jesteśmy bardzo dobrze przygotowane do turnieju ale na Mistrzostwa Europy trzeba być dobrze przygotowanym bo tutaj każdy mecz może się okazać być bardzo ciężki. Jutro oczywiście spodziewamy się trudnej przeprawy w meczu z Polkami. Tu będzie pełna hala, która będzie przeciwko nam ale to oczywiste w starciu z gospodyniami turnieju. Ciężko jest wskazać jakiś element gry, który może być dominujący w grze Polek. Polska to kraj gdzie siatkówka jest bardzo popularna. Ludzie od najmłodszych lat uczą się siatkarskiego rzemiosła a dodatkowo mają bardzo dobrą mentalność. W tym turnieju jest wiele świetnych drużyn zaczynając od Polski poprzez Rosję, Włochy, Serbię aż po Niemcy. Tak naprawdę każdy ma szansę na złoto więc spodziewamy się tu jeszcze trudnych pojedynków.

Romina Lamas (rozgrywająca reprezentacji Hiszpanii): Walczyłyśmy ambitnie ale Holandia to doskonały zespół i muszę przyznać, że jeszcze sporo nam brakuje do poziomu gry, który one reprezentują. To zespół kompletny, świetnie zagrywa, blokuje, broni i atakuje. Teoretycznie jutro powinno być nieco łatwiej w starciu z Chorwacją ale nie spodziewamy się, że zwycięstwo samo do nas przyjdzie. Żeby wygrać z Chorwatkami będziemy musiały bardzo dobrze zagrywać po czym skutecznie organizować nasz blok. Sądzę, że te elementy będą kluczowe.

Amaranta Fernandez (kapitan reprezentacji Hiszpanii): Muszę podkreślić, że reprezentacja Hiszpanii bierze udział w Mistrzostwach Europy dopiero po raz trzeci. Na co dzień nie gramy turniejów na tak wysokim poziomie i stąd nasze wahania dyspozycji podczas poszczególnych setów. Największą naszą bolączką było dziś zdecydowanie przyjęcie zagrywki. Jutrzejszy mecz będzie dla nas czymś w rodzaju rewanżu za porażkę z Chorwacją 3:2 w kwalifikacjach do Mistrzostw Świata.

Gido Vermeulen (trener reprezentacji Hiszpanii): Przede wszystkim gratuluję Holandii zwycięstwa. Nasze rywalki zagrały dziś bardzo dobrze zagrywką od początku wytwarzając dużą presję. Moje zawodniczki nie radziły sobie z przyjęciem. Gdyby ten element był na normalnym poziomie nasza uzdolniona rozgrywająca często gubi blok rywala. Tym razem się to nie udało. Holenderki nie dały nam żadnych szans na wejście w ten mecz. W ostatnim secie dałem ograć kilku rezerwowym po to aby uczyły się gry na turniejach tego typu a także aby dać odpocząć podstawowym siatkarkom przed jutrzejszym spotkaniem. Ja jako Holender życzę drużynie mojego kolegi wszystkiego najlepszego w dalszej części tego turnieju i mam nadzieję, że pomarańczowe zdobędą złoty medal. Jeśli chodzi o nasz jutrzejszy mecz to moim zdaniem decydujące nie będą umiejętności czy technika ale psychiczne podejście zawodniczek do meczu, ich ambic ja i wola zwycięstwa. Ta z drużyn, która będzie mieć jej więcej ta zwycięży.

Avital Selinger (trener reprezentacji Holandii): Dziękuję Gido za komplementy pod adresem mojego zepsołu. Moim zdaniem nie zagraliśmy dziś nic spektakularnego ale to prawda, że byliśmy bardzo efektywni. Od początku dziewczyny wyszły na boisko skoncentrowane i to zaprocentowało. Wiemy, że Hiszpania potrafi być groźna. Sam pracowałem kiedyś z rozgrywającą Rominą Lamas i wiem jakie ma możliwości. To dopiero początkowa faza turnieju i zdajemy sobie sprawę, że czeka nas jeszcze dużo pracy. Życzę mojemu rodakowi Gido, zwycięstwa nad reprezentacją Chorwacji i awansu do dalszej fazy turnieju. Jeśli chodzi o nasze spotkanie z reprezentacją Polski to sądzę, że ani z jednej ani z drugiej strony nie będzie żadnych zaskakujących elementów. Mieliśmy okazję grać ze sobą wielokrotnie, wielokrotnie też obserwowaliśmy nawzajem swoje mecze także zaskakujących elementów raczej nie będzie.

 

Zobacz również:

Wyniki i tabela gr. A Mistrzostw Europy Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved