Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Albin Mojsa przestrzega przed Chorwatkami

Albin Mojsa przestrzega przed Chorwatkami

Chorwacja
fot. archiwum

Chorwacja, sobotni rywal reprezentacji Polski, to najbardziej nieobliczalny zespół, z jakim w pierwszej fazie mistrzostw Europy przyjdzie się zmierzyć biało-czerwonym. Rywalki, choć w swoim pierwszym meczu zawiodły, marzą o powrocie do czasów świetności.

Albin Mojsa przez wiele lat pracował w Chorwacji, obecnie jest trenerem ekipy AZS-u Białystok, która przygotowuje się do kolejnego sezonu w kobiecej ekstraklasie. Przez wiele lat pracował jednak na Bałkanach, głównie w Chorwacji i znakomicie zna tamtejszą siatkówkę.

To może być "czarny koń" turnieju. Zaryzykuję stwierdzenie, że Chorwatki poziomem zaczynają dorównywać znakomitej reprezentacji Serbii – zapewnia nas szkoleniowiec. – Ta drużyna ma wiele atutów, przede wszystkim doskonałe warunki fizyczne. Dziewczyny mierzą po 190 centymetrów i świetnie atakują. Mają dużą siłę na skrzydłach i w tym elemencie mogą zdobyć nad Polkami przewagę.

Mojsa, który kilkakrotnie sięgał po klubowe mistrzostwo Chorwacji, zwraca uwagę na system przygotowania reprezentacji tego kraju do czempionatu Starego Kontynentu. – Chorwacka federacja dwa lata temu zrobiła wszystko by kadrowiczki wyjechały do silnych zagranicznych lig, m. in. włoskiej. Co dzień występują w mocnych klubach, dzięki czemu nie brak im ogrania i doświadczenia na najwyższym poziomie. Natomiast reprezentantki z zespołów chorwackich przez ostatni czas już w nich nie trenowały, tylko specjalnie przygotowywały się do mistrzostw Europy. Poprzedni turniej zupełnie się drużynie nie udał  i skupiono wszystkie siły, by się ta sytuacja nie powtórzyła.



Gwiazdą reprezentacji Chorwacji jest atakująca Vakifbanku Stambuł Maja Poljak . Mojsa uważa, że to zawodniczka najwyższego, europejskiego formatu. W wyjściowym składzie wspomagać ją mają m. in. trzy byłe podopieczne białostockiego trenera z czasów, gdy pracował w Mladosti Zagrzeb: Cecilia Dujić , Senna Uszić-Jogunica i Mirela Delić . Na Chorwatki należy uważać.

Jeśli tej drużynie nie zdarzy się w meczu coś co ją podłamie, będzie ciężko ją pokonać. To wesołe, ale bardzo ambitne i waleczne dziewczyny. W końcu są Bałkankami – a z nimi nie ma żartów! – kończy Albin Mojsa.

*Autorem tekstu jest Miłosz Karbowski (Gazeta Współczesna)

źródło: Gazeta Współczesna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved