Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Paweł Abramow: Polska grała przepięknie

Paweł Abramow: Polska grała przepięknie

Paweł Abramov (Rosja)
fot. archiwum

- Finał Polska - Francja siatkarskich ME wcale mnie nie zaskoczył. Oczywiście wolałbym, aby zagrała w nim Rosja, ale Polska - Francja to był jeden z możliwych wariantów. Polacy zasłużyli na wygraną, bo grali przepięknie -mówi portalowi Interia.pl Paweł Abramow.

Jakie ma pan wrażenia po ostatnich mistrzostwach Europy w Izmirze?

Paweł Abramow: Byłem bardzo rozczarowany z tego powodu, że do finału nie przebiła się reprezentacja Rosji, która przegrała z Francją w półfinale. Oczywiście, wszyscy rosyjscy kibice, a zwłaszcza siatkarze, którzy brali udział w tym turnieju, byli załamani.

Co się stało ze "sborną" w tie-breaku? Przecież mieliście Francuzów już na deskach!



– To zawsze najtrudniejsze pytanie: "co się stało?" Ciężko na nie odpowiedzieć. Myślę, że był jakiś problem w przygotowaniach do turnieju i tam należałoby szukać przyczyn porażki. Na pewno nie w psychice. Nie trzeba się koncentrować jedynie na końcówce tie-breaka, bo przecież przy stanie 13:9 na parkiecie mieliśmy samych doświadczonych zawodników i powinniśmy wygrać tego seta i cały mecz.

Czy selekcjoner "sbornej" Daniele Bagnoli wyjaśnił panu, dlaczego nie zabiera pana na mistrzostwa Europy?

Rozmawialiśmy z trenerem Bagnolim. Jeszcze w trakcie sezonu mówił mi, że liczy na mnie, że chciałby mnie powołać do reprezentacji. To samo powtarzał już po zakończeniu sezonu. Problem nie tkwił ani w Bagnolim, ani nie we mnie, tylko w zarządzie rosyjskiej federacji. Ci ludzie mnie nie chcieli.

Finał Polska – Francja był dla Pana niespodzianką? Przecież my graliśmy bez trójki liderów: Wlazłego, Winiarskiego i Świderskiego, a Francja okres świetności ma już za sobą.

– Nie, to nie była niespodzianka. Ja oczywiście w finale wolałbym widzieć Rosję, ale Polska grała przepięknie na tym turnieju. Zresztą nie tylko na mistrzostwach. Gra waszej reprezentacji podobała mi się również wcześniej, na Pucharze Wagnera, z którego widziałem kilka meczów. Francja to również nieprzypadkowy zespół. Składa się z zawodników, którzy od dawna grają ze sobą, no i to procentuje. Francja od dawna jest silna. Dlatego Polska – Francja dla mnie to był jeden z wariantów finału.

* Rozmawiał Michał Białoński
* więcej w portalu Interia.pl

źródło: interia.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved