Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > ME na siedząco: Pierwsze zwycięstwo Polaków

ME na siedząco: Pierwsze zwycięstwo Polaków

x - [stare] Mistrzostwa Europy w siatkówce na siedząco 2009
fot. archiwum

Już wiemy, kto zagra w finale Mistrzostw Europy w siatkówce na siedząco. W turnieju mężczyzn będą to drużyny Bośni i Hercegowiny oraz Rosji. Wśród kobiet reprezentacje Ukrainy i Holandii. Polacy, wygrywając dziś z Grecją, odnieśli pierwsze zwycięstwo w turnieju.

Turniej mężczyzn:

Bezkonkurencyjni w grupie B reprezentanci Bośni i Hercegowiny zmierzyli się dziś z drugim zespołem grupy A – Niemcami. Mistrzowie Świata i aktualni Mistrzowie Europy (Bośnia i Harcegowina) pewnie pokonali naszych zachodnich sąsiadów 3:0 (25:22, 25:14, 25:14). W drugim meczu na szczycie spotkały się ekipy Ukrainy i Rosji. Spotkanie to zakończyło się zwycięstwem naszych grupowych rywali – Rosjan, którzy Ukraińcom pozwolili na wygranie jedynie pierwszego seta 3:1 (23:25, 25:18, 25:23, 25:13).

W finale zmierzą się więc drużyny, z którymi Polacy spotkali się już w fazie grupowej: Bośnia i Hercegowina oraz Rosja. O trzecie miejsce zagrają Ukraińcy z reprezentacją Niemiec.



Polska drużyna gra obecnie o miejsca 9-11. W czwartym dniu turnieju zmierzyła się z drużyną Grecji. Biało-czerwoni w trzech setach pewnie pokonali swoich rywali do 10, 16 i 18 punktów. Było to pierwsze i od razu wysokie zwycięstwo podopiecznych Bożydara Abadżijewa w tegorocznych Mistrzostwach Europy. Kolejnym i ostatnim już przeciwnikiem Polaków na tej ważnej imprezie będzie reprezentacja Wielkiej Brytanii.

Polska – Grecja 3:0
(25:10, 25:16, 25:18)

Składy zespołów:
Polska: Truszkowski, Wypych, Zoga, Majka, Siciński, Głąb, Samczyk (libero) oraz Czyż, Karczmarczyk, Małecki, Malinowski i Pauch


Turniej kobiet:

W czwartek poznaliśmy również finalistki turnieju kobiet. Najlepsze w polskiej grupie B – Ukrainki o finał Mistrzostw Europy zagrały z reprezentacją Litwy. Pierwsze rywalki Polek w elbląskim turnieju w trzech setach pokonały Litwinki (25:20, 25:11, 25:22), a tym samym zapewniły sobie miejsce w piątkowym meczu o Mistrzostwo Europy. Drugiego finalistę wyłonił zacięty, pięciosetowy mecz pomiędzy drużynami Słowenii i Holandii. Lepsze okazały się Holenderki 3:2 (25:18, 25:23, 16:24, 22:25, 15:10) i to one jutro zmierzą się z Ukrainą.

W finale pocieszenia zagrają natomiast reprezentacje Litwy i Słowenii.

Mniej szczęśliwie od Polaków grały natomiast dzisiaj nasze panie. Siatkarki pod kierownictwem Janusza Kowalskiego przegrały swoje kolejne spotkanie 0:3. Niestety po dobrym i zapowiadającym przebudzenie w polskim zespole ostatnim meczu grupowym z reprezentacją Rosji, spotkanie z Niemkami biało-czerwone oddały "na siedząco". – Drugi set i połowa pierwszego jeszcze nie wyglądały tak źle. Trzeci set to była porażka – przyznał po meczu Janusz Kowalski. – Ja osobiście widzę szansę w ostatnim meczu, aby nie zająć ostatniego miejsca na tych mistrzostwach –  dodał z nadzieją trener reprezentacji.

Polski szkoleniowiec podkreśla jednak, że wynik końcowy nie jest w tym momencie najważniejszy. Nowa reprezentacja potrzebuje czasu, aby móc walczyć z najlepszymi. – Tak wygląda debiut – uważa Kowalski. Ale nie tylko czasu potrzebuje polska ekipa, aby osiągać sukcesy na międzynarodowych arenach. Potrzebuje też znacznego rozszerzenia kadry. Na dzień dzisiejszy szkoleniowcy mają związane ręce i bardzo ograniczone pole manewru w składzie drużyny narodowej.

Ostatnim przeciwnikiem żeńskiej reprezentacji Polski będzie drużna Finlandii. Stawką tego piątkowego meczu jest siódme miejsce w ostatecznej klasyfikacji Mistrzostw Europy.

Polska – Niemcy 0:3
(10:25, 17:25, 6:25)

Składy zespołów:
Polska: Warelis, Wasiewska, Świderska, Wardenga, Bujok, Fiodorow oraz Ujazda, Kałek, Kornobys, Kowalczewska i Zielińska

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved