Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Jelena Nikolić: Musimy wygrać z samymi sobą

Jelena Nikolić: Musimy wygrać z samymi sobą

Serbia
fot. archiwum

Serbki to jedne z głównych faworytek do zwycięstwa w mistrzostwach Europy rozgrywanych w Polsce. Kapitan reprezentacji - Jelena Nikolić, marzy o powtórce z poprzednich mistrzostw, w których Serbki zdobyły srebrny medal.

Reprezentantki Serbii rywalizację w mistrzostwach Starego Kontynentu rozpoczną od spotkania z Azerbejdżanem. Oprócz Azerek w Katowicach zagrają z Czeszkami i Słowaczkami.

Jak się czujecie na dzień przed rozpoczęciem mistrzostw?

Jelena Nikolić:Bardzo dobrze. Wiemy, na co nas stać i znamy swoją siłę. Chcemy zagrać jak najlepiej i osiągnąć jak najlepszy wynik .



No właśnie, jakie miejsce będzie was zadowalało?

Jesteśmy wicemistrzyniami Europy. Niektórzy mówią, że łatwiej coś osiągnąć a później ciężko to obronić. Zobaczymy jak to będzie w naszym przypadku. Na pewno chcemy awansować spokojnie do drugiej rundy a później do półfinałów. Tam wszystkie wyniki są możliwe, bo już nie ma słabych zespołów. Wierzę, że nam się to uda i zdobędziemy medal, który już mi się śni po nocach (śmiech).

Kto będzie waszym najgroźniejszym rywalem w Katowicach?

Może to zabrzmi dziwnie, ale chyba… my same. Na papierze jesteśmy zdecydowanymi faworytkami, ale to jeszcze trzeba udowodnić na boisku. Tak to już jest, że rzeczywistość wygląda czasem inaczej. W zeszłym roku przegrałyśmy ze Słowaczkami, chociaż też byłyśmy faworytkami. Jeśli dobrze nastawimy się do tej rywalizacji to mam nadzieję, że nie zawiedziemy samych siebie i kibiców.

Kto jest pani głównym kandydatem do medalu?

Chyba Włoszki. One zdają się teraz prezentować najbardziej równą formę i myślę, że są głównymi faworytkami. Nigdy nie wolno zapominać o Rosji no i my chcemy się w tą rywalizację włączyć.

A co z reprezentacją Polski?

To nowy zespół. Już nie ten sam, kiedy grała tam Małgorzata Glinka, Dorota Świeniewicz czy Katarzyna Skowrońska. To stosunkowo młoda drużyna, co nie znaczy, że słaba. Nie wiem tak naprawdę, na co was stać. Mogę jedynie powiedzieć, że wasze dokonania w ostatnich latach są wielkie i myślę, że możecie zagrać w czołowej czwórce. Będziecie mieli wspaniałą publiczność na trybunach i to będzie waszym dodatkowym atutem.

W Katowicach trybuny mogą świecić pustkami.. .

Spokojnie. Byłam już na takich imprezach gdzie było po 200-300 osób na 15-tysięcznej hali. Jestem pewna, że w Katowicach tak nie będzie i Spodek, choć po części wypełni się publicznością. Strasznie cieszę się, że tutaj jestem. Polska to siatkarski kraj a Katowice to wspaniałe miasto. Wiele słyszałam o tej hali i polskich kibicach. Dwa razy był tu finał ligi światowej. Teraz przyszło tutaj grać siatkarkom i jestem podekscytowana, bo będę występowała w tym magicznym miejscu i przed polską publicznością. To prawdziwa stolica europejskiej, jeśli nie światowej siatkówki.

* rozmawiał Jakub Bochenek

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved