Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Trener jeszcze siatkarzom Rajbudu GTPS nie uwierzył

Trener jeszcze siatkarzom Rajbudu GTPS nie uwierzył

Sławomir Gerymski
fot. archiwum

Zwycięstwo z drugoligowcem i dwie porażki to bilans Rajbudu GTPS w Memoriale Ryszarda Świątkiewicza. - W domu nie wolno tak grać, jestem rozczarowany. W lidze takiej postawy na pewno chłopakom nie wybaczę - powiedział trener Sławomir Gerymski.

Szkoleniowiec Rajbudu GTPS w miniony weekend chciał się przede wszystkim przekonać, czy zwycięstwa jego podopiecznych na ostatnim turnieju w Międzyrzeczu to była już stała tendencja wzrostowa dyspozycji zespołu, czy chwilowy skok w górę. Gorzowianie znów powalczyli z Jokerem Piła – tak jak przed tygodniem polegli w pięciu partiach. Tym razem jednak przegrali z Orłem. – To my powinniśmy być w memoriale najlepsi – opowiadał trener Gerymski. – W drugim secie prowadziliśmy z międzyrzeczanami już 22:18. I oddaliśmy inicjatywę nie tylko w tej partii, ale i w kolejnych. Rywale zabrali nam wszystkie punkty. Tak nie można grać. Gotujemy się w turnieju towarzyskim to co będzie w meczach o punkty. No i to podejście. Czy sparing, czy nie trzeba walczyć, bo inaczej zastaniemy w hali puste trybuny.

Jeszcze przed turniejem Gerymski zapowiadał, że jedynym pewniakiem w wyjściowym składzie na inaugurację jest libero Kamil Ratajczak . Podczas gorzowskiej imprezy na rozegraniu zaczynał mecze Konrad Woroniecki, na ataku Adrian Szlubowski, a na przyjęciu Krzysztof Grzesiowski oraz Bartosz Mischke. Oczywiście szkoleniowiec Rajbudu GTPS bardzo często zmieniał pierwszą szóstkę, dał pograć wszystkim zawodnikom. Najlepszym graczem gospodarzy został wybrany środkowy bloku Michał Stępień. Gdzieś jednak cały czas przewijało się pierwsze ustawienie, które pewnie siedzi już w głowie trenera. – Do ligi mamy jeszcze trzy tygodnie i jak było widać sporo do poprawienia – przyznał Gerymski. – Liczę na całą dwunastkę graczy. Takim mamy być zespołem. Wszyscy tutaj są bardzo potrzebni. Po to ściągaliśmy ich i zatrzymywaliśmy w Gorzowie. Ważne, aby GTPS był zespołem kojarzony z waleczną drużyną i fajną siatkówką. Wtedy na pewno pomożemy sobie i klubowi .

* więcej w Gazecie Wyborczej
* Ireneusz Klimczak (Gazeta Wyborcza)



źródło: Gazeta Wyborcza

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved