Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > T.S. Volley Rybnik – Cel jest jasny

T.S. Volley Rybnik – Cel jest jasny

TS Volley Rybnik
fot. archiwum

- Chcemy utrzymać się w rozgrywkach na szczeblu centralnym i sprawić w trakcie sezonu kilka niespodzianek - mówi Dyrektor Zarządzający oraz wiceprezes ds. sportowych Lech Kowalski. Łatwo nie będzie, bo rywale bardzo wymagający.

Będzie to drugi sezon siatkarzy z Rybnika w rozgrywkach II ligi. Pierwszy rok gry rybniczan nie należał do łatwych. Gdyby nie pewne zawirowania z innymi ekipami, zespołu T.S. Volley nie oglądalibyśmy w tym sezonie w rozgrywkach na szczeblu centralnym. Są wśród działaczy tej drużyny ludzie, którzy robili i robią wszystko, by tej tej sekcji wiodło się jak najlepiej. Sami jednak wiele nie zdziałają, potrzebują pomocy sponsorskiej. Gra na takim poziomie wiąże się z kosztami i to nie małymi. Jednym z najbardziej aktywnych członków zarządu jest Lech Kowalski.

Koszt jednego meczu to około 1,5 tysiąca złotych a czasem nawet więcej. Przecież trzeba spotkanie zabezpieczyć, opłacić sędziów. W poprzednim sezonie bardzo pomogło nam miasto Rybnik. W tym, który się rozpocznie za kilka dni niestety nie. Mam jednak nadzieję, że to się zmieni, przecież poprzez siatkówkę promujemy to miasto. Powołaliśmy już specjalną grupę ludzi, która zajmuje się nazwijmy to marketingiem. Myślę, że to przyniesie z czasem skutek. W tym miejscu pragnę podziękować zawodnikom, którzy będą reprezentować nas na parkietach południowo-zachodniej Polski bez gratyfikacji finansowych, póki nasza sytuacja się nie zmieni. Właśnie w tej grupie zagramy w tym sezonie i nie ukrywam, że jest się od kogo uczyć. Naszym celem jest utrzymanie oraz sprawienie kilku niespodzianek. W takim towarzystwie będzie o to trudno, ale powinno zaprocentować doświadczenie zdobyte w ostatnim roku. Mamy też kilku bardzo młodych i zdolnych siatkarzy, których będziemy wprowadzać do drużyny. Wychowaliśmy już kilku znakomitych siatkarzy i wychowamy jeszcze wielu. W Rybniku jest zapotrzebowanie na siatkówkę. W poprzednim sezonie spotkania oglądało około mnóstwo kibiców i z pewnością nie byli zawiedzeni. Po sukcesie naszych siatkarzy w Turcji codziennie odbieram telefony od rodziców, którzy pytają o możliwość zapisania swojej pociechy do sekcji siatkarskiej. Więc jest sens pracy w tym kierunku, trzeba tylko znaleźć ludzi, którzy kochają siatkówkę. Siatkówka jest sportem bezkontaktowym, pro rodzinnym, medialnym i można swoją firmę przedstawić w bardzo dobrym świetle. W tym sezonie nie wprowadzamy biletów. Będzie natomiast tzw. skarbonka i kto będzie miał ochotę to zasili nasze działania – mówi Lech Kowalski.

Skład T.S. Volley Rybnik na sezon 2009/2010 wygląda następująco: Łukasz Lip, Grzegorz Jaruga, Łukasz Majenta, Wiktor Borowski, Jakub Dejewski, Tomasz Warda, Michał Łata, Andrzej Smiatek, Michał Dudek, Bartosz Inglot, Mateusz Pyszny, Przemysław Wolny, Łukasz Bonk, Paweł Lisewski, Karol Graff oraz Artur Kabziński (w ubiegłym sezonie w Górniku Radlin).



Przed wielu laty sportową wizytówką Rybnika byli piłkarze, którzy grali w najwyższej klasie rozgrywkowej. Następnie nadeszły czasy czarnego sportu, bo to żużlem Polacy kojarzyli Rybnik. W obecnych czasach cała Polska żyje siatkówką. Dlaczego mają tego nie robić mieszkańcy Rybnika.

Z Lechem Kowalskim rozmawiał Marek Knopik (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved