Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Marta Wellna: Tworzymy mieszankę doświadczenia z młodością

Marta Wellna: Tworzymy mieszankę doświadczenia z młodością

Sokół Chorzów
fot. archiwum

I-ligowa drużyna Sokoła Chorzów solidnie przygotowuje się do nadchodzącego sezonu. O meczach sparingowych i atmosferze w zespole dla serwisu sokolchorzow.pl opowiadają zawodniczki śląskiej ekipy.

Dorota Malinowska: Turniej w Krakowie wyglądał dużo lepiej, niż ten ubiegło tygodniowy w Sosnowcu. Tam zdarzały nam się często proste błędy i co najgorsze było dużo przestojów w grze. Potrafiłyśmy prowadzić kilkoma punktami, a za kilka minut już przegrywałyśmy. W Krakowie widać było , że powoli wszystko zaczyna się układać. Do ligi jeszcze dużo czasu, mamy za sobą mocno przepracowany obóz w górach i czujemy to w nogach. Czasami brakuje świeżości i rześkości w grze, ale powoli tą energię wewnątrz czuć coraz mocniej. Wynik w tych meczach kontrolnych nie jest istotny, najważniejsze jest realizowanie założeń taktycznych i cyklu przygotowawczego do ligi. Cały czas pracujemy również nad zgraniem się, na tym etapie przygotowań nie gramy jeszcze równo, ale miejmy nadzieje, że w naszym wypadku szczyt formy przyjdzie podczas rozgrywek.

– Młode dziewczyny, które przyszły do zespołu wniosły dużo świeżości. Widać, że są to zdolne zawodniczki i jeśli będą solidnie pracować tak jak do tej pory, to przyniesie to efekty, a mieszanka rutyny z młodością mogą być kluczem do zwycięstwa. Nie ma co ukrywać, że takie dziewczyny jak właśnie ja, Weronika Kaczmarek, Magda Fedorów czy Ksymena Wysocka, muszą brylować doświadczeniem i być przykładem dla tych młodych dziewczyn. Mam nadzieję, że młodzież w naszej drużynie swoją kreatywnością i spontanicznością, będzie dobrym bodźcem do gry dla całej drużyny.

Marta Wellna: – Na turnieju w Krakowie wypadłyśmy o wiele lepiej niż w Sosnowcu, widać że gra zaczyna nam się coraz bardziej układać .Musimy popracować nad skutecznością w ataku. Jeśli wyeliminujemy przestoje, nasza gra będzie wyglądała już zupełnie przyzwoicie. Uważam, że potrzeba nam jeszcze czasu na zgranie.



– Co do atmosfery w drużynie, to wszystko w porządku. "Stare" zawodniczki bardzo ciepło nas przyjęły. Myślę, że tworzymy ciekawą mieszankę doświadczenia z młodością.

Barbara Furtak: – Turniej ten pokazał Nam, że z każdym przeciwnikiem trzeba grać od początku do końca i nie można sobie pozwolić na chwile słabości. Przeciwnik może to szybko wykorzystać i wtedy losy meczu mogą się obrócić na naszą niekorzyść. Dlatego cieszę się, że pomimo ciężkiego okresu przygotowawczego wywalczyłyśmy pierwsze miejsce pokonując w ciężkim i długim meczu Mysłowice. Dzięki takim turniejom szlifujemy swoje umiejętności a przede wszystkim zawziętość i chęć walki o każdy punkt. Wierzę, że nasza ciężka praca przyniesie pozytywne wyniki w lidze.

Dodatkowo, Dorota Malinowska podzieliła się z nami swoimi wrażeniami z pełnienia funkcji kapitana – gdyż podczas obozu kondycyjnego w Milówce, została przez drużynę „naznaczona" do pełnienia tej zaszczytnej roli:

Bycie kapitanem w drużynie jest szczególnym wyróżnieniem, ale z drugiej strony, to również więcej obowiązków i wymagań ze strony chociażby trenerki. Powoli się przyzwyczajam do nowej funkcji, z biegiem czasu na pewno będzie lepiej. Komunikacja w drużynie i dobra atmosfera to podstawa, to ułatwi nam grę. Nie ma co ukrywać, że kapitan ma dużą rolę w tym, aby właśnie te elementy wewnątrz zespołu funkcjonowały perfekcyjnie. Grając w Częstochowie również pełniłam funkcje kapitana, teraz bogatsza o doświadczenia z poprzednich lat z jeszcze większym zaangażowaniem i zapałem będę pełniła ta funkcję w barwach Sokoła. To dla mnie duże wyróżnienie – kończy Malinowska.

źródło: sokolchorzow.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved