Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Ireneusz Mazur: Szanse w finale są równe

Ireneusz Mazur: Szanse w finale są równe

Ireneusz Mazur
fot. archiwum

- Oczywiście, można mówić, że nasz zespół jest mocniejszy atletycznie, może mniej doskonały w elementach technicznych, indywidualnych, ale to się kompensuje - mówi były trener reprezentacji Polski w siatkówce, Ireneusz Mazur.

Naszą generalną przewagą jako zespołu na pewno jest przewaga myśli taktycznej, myśli konstruowania akcji, czyli Paweł Zagumny. To kluczowa pozycja w siatkówce i w dzisiejszej rywalizacji – uważa Ireneusz Mazur.

Większość elementów indywidualnych można by porównać i wypośrodkować, my mamy super fightera w postaci Kurka czy też bardzo dobrego defensywnego Bąkiewicza, u nich jest Samica i Antiga – kontynuuje trener, który uważa, że szanse w finale są równe.

Również w ocenach indywidualnych mam trochę mieszane uczucia – mówi. – Kluczowa przewaga jest na rozegraniu – jeszcze raz podkreśla górowanie Zagumnego nad Bazinem.



Nawet jeśli spojrzeć na pozycję ataku, to sytuacja jest zupełnie różna. To Rouzier jest klasycznym atakującym, a Piotr [Gruszka], mimo bardzo dobrej gry, jest jednak specjalnie przysposobiony do gry w ataku. Nie, żeby był mniej warty, ale istnieje niebezpieczeństwo, że nie do końca w sytuacjach kluczowych się sprawdzi. Jak każdy człowiek może mieć chwilę słabości – uważa szkoleniowiec.

Papier nie odda rzeczywistości. Żaden z zespołów nie był faworytem w tej rywalizacji. W każdym z tych zespołów wyzwala to dodatkową energię. Każdy z zespołów gra powyżej swoich możliwości. Nasz zespół jest budowany na nowo i tak naprawdę to jeszcze nie wiadomo, jaka jest konkretnie ta górna granica jego możliwości. Jest wiele rzeczy, które sprawdzalne są dopiero w finale. Obie drużyny utworzyły nową jakość. Spodziewam się, że będzie to bardzo ciekawy pojedynek – zaznacza Mazur.

Oczywiście, można mówić, że nasz zespół jest mocniejszy atletycznie, może mniej doskonały w elementach technicznych, indywidualnych, ale to się kompensuje – podkreśla. – Mogę oceniać tylko sercem, duszą, patriotyzmem i wtedy stawiam oczywiście na zwycięstwo Polski – dodaje Mazur.

Nie uwłaczając żadnemu szkoleniowcowi, trudno jest ocenić, czy decyzje któregoś z nich będą miały istotny wpływ na wynik meczu. Blain jest trenerem, który w drużynie francuskiej jest już z 9 lat, a szkoleniowiec naszej reprezentacji jest nim zaledwie pół roku, tak więc, przewaga pewności, wiedzy i znajomości własnej drużyny na pewno jest po stronie Blaine’a, ale wiedza i umiejętności są przybliżone. Większy głód zwycięstwa jest chyba po stronie Castellaniego, który otwiera nowy rozdział, ale oczywiście to gracze będą decydować – kończy Mazur.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved