Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Guillaume Samica: Chciałbym wreszcie wygrać złoto

Guillaume Samica: Chciałbym wreszcie wygrać złoto

x - [stare] Guillaume Samica
fot. archiwum

Jednym z najszczęśliwszych ludzi po wczorajszym meczu Francja-Rosja był z pewnością przyjmujący „Trójkolorowych", Guillaume Samica. On sam nie wierzył, że uda się zagrać w finale, ale teraz zapowiada walkę o złoto.

Szczerze mówiąc chyba nikt nie wierzył, że zagracie w finale. Jak to zrobiliście?

Guillaume Samica:Ja też nie wierzyłem. Gdybyś mnie poprosiła o postawienie jednego grosza prz ed mistrzostwami Europy, że będziemy grać w finale, powiedziałbym ( i tu dodaje po polsku) nie ma szans, idziemy do domu. Ale wczoraj do stanu 2:0 graliśmy tak dobrze, może za dobrze i Rosja się obudziła, naprawdę dobrze serwowała i blokowała. Byliśmy bardzo blisko zrobienia tego, co jest najgorsze – prowadząc 2:0 i 17:13 w trzecim secie przegrać mecz, tak więc co mogę powiedzieć? Nie wierzyłem, że możemy wygrać kiedy było 13:9 dla Rosji w piątym secie. Starałem się dalej dawać z siebie jak najwięcej, tak jak wszyscy robili, ale w mojej głowie mecz był (tu Samica pokazuje ruchem rąk, że było „pozamiatane").

Ale te dwa pierwsze sety były naprawdę dobre w waszym wykonaniu. Powiedzieliście przed półfinałem, że będziecie walczyć i naprawdę walczyliście. Chyba nie było piłki, której nie podbiliście w obronie.



-Widziałeś jak Francja gra ( znów wtrąca po polsku). To jest sposób w jaki gramy, walczyliśmy o każdą piłkę, każdy próbował bronić . Byliśmy potem szczęśliwi, ale pomogliśmy temu szczęściu.

Wczoraj te zawody wreszcie przypominały mistrzostwa Europy, było sporo kibiców, m.in. waszej drużyny.

– Tak, było trochę Francuzów i razem z nimi Polaków, ale wiedziałem, że będzie dobra atmosfera, jak za każdym razem, gdy gramy przeciwko Polsce albo w Polsce w Katowicach. To był jeden z najlepszych momentów w mojej karierze, cały Spodek był pełen i pamiętam, że polscy kibice są naprawdę mądrzy i respektują inne drużyny. Mam nadzieję, że dziś będzie święto i że oczywiście wygramy, ale przynajmniej mam już medal, co najmniej srebrny. Kiedy przyjechałem tutaj do Izmiru z Jastrzębskim Węglem, też wygraliśmy medal, srebrny. Teraz będę mieć jeszcze jeden, chciałbym wreszcie chociaż raz w mojej karierze złoty.

Łatwo nie będzie, po raz trzeci w tym sezonie zagracie przeciwko Polsce…

– Nie ma problemu – dorzuca na koniec po polsku popularny „Samik".

* Z Izmiru dla Strefy Siatkówki Anna Bagińska

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved