Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Polscy siatkarze w finale mistrzostw Europy

Polscy siatkarze w finale mistrzostw Europy

x - [stare] ME 2009: Polska - Bułgaria (M)
fot. archiwum

Reprezentacja Polski siatkarzy, prowadzona przez Daniela Castellaniego, pokonała w meczu półfinałowym mistrzostw Europy zespół narodowy Bułgarii. Polacy nie stracili nawet jednego seta i pewnie awansowali do pojedynku o złoty medal.

Początek pierwszej partii miał dość wyrównany przebieg (8:6, 11:11). Widać było, że obie strony wzajemnie się badają. Po ataku Marcina Możdzonka z piłki przechodzącej polscy zawodnicy prowadzili 13:11. Aut jednego z liderów bułgarskiej ekipy – Mateja Kazijskiego – spowodował, że podopieczni Daniela Castellaniego prowadzili już 14:11 – o czas poprosił trener rywali. Na drugą przerwę techniczną nasi gracze schodzili, mając w zanadrzu czteropunktowe prowadzenie. Koncert gry Polaków trwał nadal. Na zagrywce świetnie spisywał się Michał Bąkiewicz, który przy stanie 16:12 posłał asa, a następnie Bartosz Kurek znakomicie zakończył dwa kontrataki i było już 19:12. W tej odsłonie polskim zawodnikom nic złego już się nie stało. Seta zakończył z przechodzącej piłki Mozdzonek. Zwyciężyliśmy 25:19.

Kolejna partia mogła przysporzyć najspokojniejszych kibiców o palpitację serca. Wszystko rozstrzygnęło się w grze na przewagi. Wcześniej jednak to podopieczni trenera Prandiego doszli do głosu, kiedy wyszli na prowadzenie 6:3. W szeregach polskiego zespołu nastąpiło przebudzenie i po kontrze świetnie spisującego się tego dnia Piotra Gruszki na tablicy świetlnej widniał remis po dziewięć. Błąd Żekowa spowodował, ze prowadziliśmy 10:9. Po ataku Michała Bąkiewicza w blok traciliśmy już do rywala dwa oczka (15:17). Końcowe akcje tej odsłony spotkania były bardzo emocjonujące i zacięte. Wszystko zmieniało się jak w kalejdoskopie. Raz jedni, a raz drudzy mieli piłkę setową. Po błędzie Bułgarów to podopieczni trenera Castellaniego mogli się cieszyc ze zwycięstwa w tym secie 30:28.

Początek trzeciego seta, i jak się później okazało ostatniego miał bliźniaczo podobny przebieg, jak to miało miejsce w partii pierwszej. Autowy atak Władymira Nikołowa dał nam trzypunktowy handicap (10:7 – znów o przerwę poprosił trener Prandi). Kolejne akcje toczone były pod dyktando naszych graczy. Blok na Ananiewie, spowodował, że prowadziliśmy już 15:10. Dobra passa trwała dalej. Błędy rywali oraz nasza skuteczna gra na kontrach (Możdzonek) miały swoje przełożenie na dalszy wynik w tej odsłonie (18:11). Ostatnie słowo należało do Piotra Gruszki, który na wyczyszczonej siatce dokończył dzieła zniszczenia. Wygraliśmy 25:20 i cały mecz 3:0.



 

Polska – Bułgaria 3:0

(25:19, 30:28, 25:20)

Składy zespołów:

Polska: Gruszka (18), Pliński (6), Zagumny (3), Kurek (17), Bąkiewicz (4), Możdżonek (10), Gacek (libero) oraz Nowakowski, Woicki i Ruciak

Bułgaria: Cwetanow (5), Żekow (4), Kazjiski (11), Nikołow (14), Josifow (9), Aleksiew (1), Salparow (libero) oraz Bratojew G., Gajdarski, Ananiew (4), Bratojew V. (6) i Sokołow (1)

Zobacz także:

Wyniki rundy finałowej mistrzostw Europy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved