Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Ogromna radość w polskiej drużynie

Ogromna radość w polskiej drużynie

x - [stare] ME 2009: Polska - Turcja (M)
fot. archiwum

- Jeszcze w to nie wierzę, cieszę się tym sukcesem - mówił tuż po meczu Daniel Castellani. - Wielki mecz, wielki stres, jesteśmy niesamowicie szczęśliwi, udało się! - cieszył się Daniel Pliński. po półfinałowym spotkaniu z Bułgarią, który dał nam awans do finału.

Bułgarzy zostali dziś perfekcyjnie rozpracowani taktycznie. Nasi zawodnicy wiedzieli, gdzie atakować, gdzie ustawiać się do obrony, jak skakać do bloku. – Nie zawsze plan taktyczny jest realizowany. Dzisiaj wszystko wyszło perfekcyjnie, od pierwszej do ostatniej piłki wszystko szło tak, jak sobie założyliśmy. Oni nie mieli nawet chwili na to, żeby odetchnąć – mówił po meczu szkoleniowiec biało-czerwonych, Daniel Castellani.Pracowaliśmy ciężko, ostatnie dwa dni były podporządkowane Bułgarii. Nieprzespane noce i stres – potwierdza doskonałe przygotowanie taktycznie Polaków Daniel Pliński.

Spodziewaliśmy się, że Bułgarzy będą mocno zagrywać, ale dziś sporo psuli tych serwisów – powiedział libero polskiej ekipy, Piotr Gacek.Byliśmy przygotowani, staliśmy tam, gdzie zagrywali i nie uciekło nam tu zbyt wiele punktów.

Jeszcze w to nie wierzę, cieszę się tym sukcesem. Chce osiągnąć to, co przede mną, czyli złoty medal – zapowiada argentyński szkoleniowiec. – Teraz przed nami finał, nieważne czy z Francją czy Rosja, bo finał sam w sobie jest zupełnie inny. To będzie piękny mecz.



Wielki mecz, wielki stres, jesteśmy niesamowicie szczęśliwi, udało się! Przeżywam to drugi raz w życiu, nie może to jeszcze do mnie dotrzeć, cały się jeszcze trzęsę – cieszył się jak dziecko po meczu Daniel Pliński.Ale nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa, gramy w finale i powalczymy o złoto – zapowiada nasz środkowy.

Rosja i Francja to wymagający przeciwnicy. Ale wszyscy mówili tez, że tamta grupa była silniejsza niż nasza, a my dziś pokonaliśmy Bułgarów bez straty seta. Pokazaliśmy dziś swój charakter, zagraliśmy najlepszy mecz na tym turnieju – powiedział Pliński.

Jesteśmy w finale mistrzostw Europy i nie chcemy na tym poprzestać. Być w finale to było naszym marzeniem i udało nam się – ale to jeszcze nie koniec. Myślę, że doświadczenie z mistrzostw świata i finału z Brazylią zaprocentuje tutaj. Będziemy walczyć o ten najcenniejszy medal, bez znaczenia, czy z Rosją, czy z Francją. Będzie dobrze – zapowiada Piotr Gacek.

Tylko spokój mógł nas uratować. Zawierzyliśmy taktyce, którą ustaliliśmy sobie przed meczem – twierdził jak zwykle opanowany i spokojny Marcin Możdzonek. – Po cichu nieskromnie powiem, ze celowaliśmy w czwórkę. W drugim półfinale niech wygra lepszy, my się ich nie boimy, to oni sie powinni bać nas.

źródło: Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved