Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME: Francuzi w finale po dramatycznym meczu

ME: Francuzi w finale po dramatycznym meczu

x - [stare] ME 2009: Francja - Rosja (M)
fot. archiwum

Reprezentacja Francji będzie rywalem Polaków w niedzielnym finale ME. W emocjonującym spotkaniu półfinałowym "Trójkolorowi" pokonali reprezentację Rosji 3:2, choć po prowadzeniu 2:0 oddali dwa kolejne sety i w tie-breaku przegrywali 9:13.

Mecz rozpoczął się od udanego ataku Kieffer ze środka, ale po wygranej przez Grankina przepychance na siatce, Rosjanie prowadzili 2:1. Autowe zbicie Michajłowa doprowadziło do remisu (3:3). Po świetnej kontrze Kazakowa ze środka, Rosjanie osiągnęli dwupunktową przewagę – 6:4. Jeszcze przed przerwą techniczną Francuzi odrobili straty (7:7 po błędzie w ataku Biereżki ), jednak to podopieczni Daniele Bagnoliego zeszli na nią prowadząc 8:7, po zagrywce w aut Bazina . Blok na Tietuchinie i błąd Kazakowa, dał Trójkolorowym dwupunktową przewagę (10:8). Kolejne autowe zbicie, tym razem Michajłowa, pozwoliło ekipie z Francji objąć trzypunktowe prowadzenie – 12:9. Blok na Samice zniwelował tę przewagę do jednego punktu (13:12). Rosyjskiej ściany nie sforsował również Antiga , co doprowadziło do kolejnego remisu -14:14. Na drugiej przerwie technicznej, jednak to Francuzi prowadzili 16:15, po kiwce Bazina. Po powrocie na parkiet za sprawą świetnych zagrywek, Trójkolorowi powiększyli swoją przewagę – 18:15. Świetna kontra (atak blok-aut Rouzier ), podwyższyła prowadzenie Francuzów (21:17), a blok na Połtawskim zmusił trenera Rosjan do wzięcia czasu – 22:17. Lepszy powrót na boisko zaliczyli Trójkolorowi (atak Vadeleux z przechodzącej piłki – 23:17). Passę rywali przerwał skuteczny atak Połtawskiego, jednak blok na tym siatkarzu zakończył seta 25:18.

Drugi set tego spotkania rozpoczął się od ataku Kazakowa , jednak błąd tego siatkarza na zagrywce, doprowadził do pierwszego w tej partii remisu (1:1). Autowy atak Vadeleux wyprowadził Rosjan na dwupunktową przewagę – 3:1. Świetna obrona Henno , a w efekcie kontra Samiki , pozwoliła Francuzom wyrównać – 3:3. Walka punkt za punkt sprowadziła oba zespoły na pierwszą przerwę techniczną (8:7), po ataku blok-aut Antigi . Po powrocie na boisko świetna zagrywka Bazina pozwoliła Francuzom wyjść na dwupunktową przewagę – 9:7. Kolejna świetna obrona Henno i kontra Samiki podniosła prowadzenie Trójkolorowych (11:8), a blok na Tietuchinie zmusił D. Bagnoliego do wzięcia czasu – 12:8. Z każdą kolejną piłką Francuzi grali coraz pewniej (14:10), na co Rosjanie odpowiadali zaledwie pojedynczymi, skutecznymi akcjami (15:11). Na drugą przerwę techniczną oba zespoły zeszły po fenomenalnym ataku Vadeleux – 16:12. Blok na Antidze (17:15) zmusił szkoleniowca Francji do wzięcia czasu. Przerwa ta wybiła z uderzenia Połtawskiego, który posłał piłkę z zagrywki w aut. Rosjanom udało się jednak zniwelować straty (18:17) i walka wyrównała się. Coraz mocniejsze ataki zawodników Sbornej siały spustoszenie w szykach obronnych Francuzów (20:19). W decydującym momencie błąd w polu zagrywki popełnił Kosariew (22:20). Blok Antigi na Michajłowie dał Trójkolorowym piłkę setową – 24:21. Partię zakończył dynamiczny atak Rouzier (25:22).

Set trzeci otworzył atak Rouzier, a po błędzie w tym elemencie Tietuchina Francuzi prowadzili 2:0. Pierwszy punkt Rosjanie zdobyli blokując Samikę – 3:1. Po świetnym ataku Vadeleux , podopieczni F.Blaina osiągnęli trzypunktową przewagę – 5:2. Po kontrze Rouzier (7:3) o czas porosił szkoleniowiec Rosjan. Po powrocie na boisko siatkarze D.Bagnoliego rzucili się do odrabiania strat (as Kosariewa , atak Michajłowa ) – 7:6. Na przerwę techniczną jednak z dwupunktową przewagą zeszli Francuzi (8:6), po zagrywce w siatkę Kosariewa. Blok Kazakowa na Antidze doprowadził do wyrównania. Walka punkt za punkt trwała jednak krótko, bo już po ataku Samiki, Francuzi prowadzili 11:9. As serwisowy Rouzier podwyższył przewagę Trójkolorowych (13:10). Z każdą kolejną akcją oba zespoły pokazywały coraz mocniejsze i efektowniejsze ataki. Po asie serwisowym Vadeleux, Francuzi prowadzili 16:12 na drugiej przerwie technicznej. Po niej świetnie atakował Antiga (17:13), ale i Połtawski popisywał się dobrymi akcjami – 17:15. Po kolejnym udanym zagraniu tego zawodnika o czas poprosił F.Blain (17:16). Rosjanom udało się jednak wyrównać (17:17) i dopiero atak Antigi przerwał passę rywala – 18:17. Walka punkt za punkt trwała bardzo długo. Żadna z drużyn nie mogła osiągnąć przewagi. Skuteczny atak z krótkiej Wołkowa dał Rosjanom piłkę setową, jednak błąd tego zawodnika na zagrywce, dał remis 24:24. Pojedynczy blok Kazakowa na Vadeleux zakończył tę partię – 27:25.



Czwartą partię od prowadzenia 2:1 rozpoczęli Rosjanie (kiwka Rouzier w siatkę). Skuteczny atak Kosariewa zmusił F.Blaina do wzięcia czasu. Jego podopieczni przegrywali już 4:1. Passę rywala przerwał udanym zbiciem Rouzier – 5:2. Błędy własne Francuzów podwyższały jednak przewagę Rosjan – 7:3. Świetny atak Biereżki z przesuniętej podwójnej krótkiej piłki sprowadził oba zespoły na przerwę techniczną – 8:4. Kapitalna zagrywka Kosariewa powiększyła przewagę Rosjan – 10:5, którzy rozpoczęli demonstrację swojej siły. Trójkolorowym udało się zniwelować część strat (11:9 po autowym zbiciu Biereżki), ale blok na Rouzier i autowy atak tego siatkarza, pozwolił Rosjanom odbudować swoją przewagę – 14:10. Na drugiej przerwie technicznej zawodnicy Sbornej prowadzili 16:11, po błędzie w rozegraniu Bazina . Po powrocie na boisko bloku nie sforsował Rouzier (17:11), co zbliżało Rosjan do doprowadzenia do tie-breaka. Atak z kontry Biereżki zmusił F.Blaina do wzięcia czasu – 20:14. Kolejne błędy Rouzier i jego kolegów prowadziły do zwycięstwa Rosjan (22:14 – atak Antigi w blok). Końcówka zdecydowanie należała do podopiecznych D.Bagnoliego , którzy po ataku Biereżki mieli piłkę setową (24:14), a partię zakończył udany atak Połtawskiego – 25:15.

Tie-break lepiej rozpoczęli Rosjanie, od świetnej akcji na środku Kazakowa . Kontra przez tego siatkarza i blok na Samice , dały im prowadzenie 3:0. O czas poprosił F.Blain . Po powrocie na boisko skutecznie atakował Samica (3:1), a kontra przez Rouzier pozwoliła Francuzom odrobić kolejny punkt. Blok pary KazakowKosariew wyprowadził Rosjan na dwupunktową przewagę – 5:3. Autowe zbicie Samiki sprawiło, iż drugi czas wykorzystał szkoleniowiec Trójkolorowych – 7:3. Przy zmianie stron podopieczni D.Bagnoliego prowadzili 8:4, po ataku Wołkowa . Atak blok-aut Antigi , zmniejszył przewagę Rosjan do trzech „oczek" – 9:6. Blok na Rouzier pozwolił jednak siatkarzom Sbornej wrócić do tego prowadzenia – 10:7. Z trudnej sytuacji (10:9) swoją drużynę wyratował Biereżko , a akcja blok-aut Michajłowa dała Rosji kolejny punkt – 12:9. W końcówce świetnymi obronami popisywał się Werbow , umożliwiając kolegom marsz po zwycięstwo. To jednak nie wystarczyło. Po ataku Rouzier było już tylko 13:12, a pojedynczy blok tego siatkarza na Michajłowie dał reprezentacji Francji piłkę meczową. Nerwową końcówkę na swoją korzyść rozstrzygnęli sensacyjnie Trójkolorowi – 17:15, kiedy to asa serwisowego zagrał Samica. Tym samym to ekipa Francji będzie rywalem Polaków w starciu o złoto mistrzostw Europy.

 

Rosja – Francja 2:3
(18:25, 22:25, 27:25, 25:15, 15:17)

Składy zespołów:

Rosja: Grankin (3), Kazakow (13), Tietiuchin (2), Bierieżko (17), Wołkow (9), Michajłow (18), Wierbow (libero) oraz Biriukow, Połtawski (8), Kosarjew (10) i Chamuckich

Francja: Bazin (5), Rouzier (24), Vadeleux (10), Antiga (14), Samica (22), Kieffer (4), Henno (libero) oraz Rowlandson (1), Takaniko i Tuia (1)

 

Zobacz również:

Wyniki rundy finałowej mistrzostw Europy siatkarzy

Mistrzostwa Europy 2009 – Fotogaleria

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved