Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Dawid Murek: Chłopaki, skoczcie na Greków

Dawid Murek: Chłopaki, skoczcie na Greków

Dawid Murek
fot. archiwum

Tacy twardzi wcale nie są. Jak im dobrze idzie udają, że są mocni, ale gdy zatrzymać ich podstawowego atakującego - zwieszają głowy - mówi Dawid Murek w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" przed meczem Polska - Grecja na Mistrzostwach Europy.

Jak pokonać Greków?

Dawid Murek: Kiedyś wystarczało, gdy ktoś na nich ostro wskoczył od początku meczu. Teraz jest podobnie. Bo oni są niezwykle żywiołowi, gdy zdobędą punkt, biegają w kółko, starają się głośno okazać radość. Ale ja ich znam z czasów gry w Panathinaikosie i wiem, że tacy twardzi wcale nie są. Jak im dobrze idzie udają, że są mocni, ale gdy zatrzymać ich podstawowego atakującego lub przećwiczyć przyjmującego, zwieszają głowy. Dlatego trzeba zablokować od razu Roumeliotisa i… to wystarczy. To nie musi być trudne, bo ten siatkarz to nie Ivan Miljković . On nie jest tak mocny, nie skacze tak wysoko. Powtarzam więc: chłopaki, skoczcie na Greków i nie pozwólcie im grać.

W kadrze już pan nie ma okazji. Nie żałuje pan trochę, że nie doczekał w reprezentacji czasów Castellaniego?

– Nie tak łatwo odpowiedzieć… Daniel rozmawiał ze mną. Zapytał, czy chciałbym podjąć wyzwanie i grać. Ale ja raczej nie byłem i nie jestem w stanie z powodu stanu zdrowia. Długo myślałem, ale stwierdziłem, że nie ma sensu oszukiwać siebie, kolegów, kibiców i trenera, ćwicząc na pół gwizdka. Na maksa cały czas bym nie wytrzymał. Daniel to właściwy człowiek na stanowisku. Raul Lozano dużo pozmieniał, zwłaszcza w naszej mentalności. Wprowadził swoje zasady, a każdy patrzył w niego jak w obrazek. Wtedy to było potrzebne. Potem, w trzecim i czwartym roku, było już inaczej. Przyszło zmęczenie sobą. Castellani jest innym człowiekiem. Raul był stanowczy, zamknął drzwi do siebie, trudno było z nim porozmawiać o czymkolwiek. Z Danielem porozmawia się na każdy temat.



Czuję żal w pana głosie. Kadra gra o medale, a pana, przez tyle lat jej podpory, w niej nie ma.

Chciałoby się jeszcze czasem zagrać dla Polski, ale latka lecą. Poziom mojej gry raczej idzie ku dołowi. Choć powalczę jeszcze, by samego siebie i wszystkich wokół zaskoczyć!

* Więcej w Przeglądzie Sportowym
* Z zawodnikiem rozmawiał Żelisław Żyżyński

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved