Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Memoriał siatkarski traci na swojej randze

Memoriał siatkarski traci na swojej randze

AZS UWM Olsztyn
fot. archiwum

O mały włos towarzyski turniej im. Wiktora Wawrzyczka nie doszedłby do skutku. Na szczęścia się odbędzie, jednak tym razem zamiast czołowych zespołów PlusLigi na parkiecie w Olsztynie spotkają się drugoligowcy.

Memoriał poświęcony jest pamięci prof. Wiktora Wawrzyczka, byłego prezesa AZS, który znacznie przyczynił się do sukcesów siatkarskiego zespołu na krajowej arenie. Od wielu lat kibice tej dyscypliny sportu doskonale wiedzieli, że jeden z wrześniowych weekendów muszą sobie zarezerwować na zmagania siatkarzy. Mimo że był to jedynie towarzyski turniej, kortowska hala, gdzie przeważnie odbywały się mecze, zapełniała się po brzegi. Nic w tym dziwnego, ponieważ do Olsztyna przyjeżdżali znakomici siatkarze czołowych klubów z całej Polski, wizytowały także ekipy zagraniczne, jak choćby Dukla Liberec (w 2003 r.).

Po drugie, była to doskonała okazja, żeby na własne oczy przekonać się, jak do ligowego sezonu przygotowani są siatkarze AZS i tym samym przyjrzeć się umiejętnościom nowych zawodników klubu. Większość trenerów traktowała te zmagania jako poligon doświadczalny, gdzie można bez żadnych konsekwencji przetestować pewne ustawienia.

W ostatnich latach turnieje przenoszono do Mławy czy Iławy. Ówcześni działacze tłumaczyli, że chodzi im przede wszystkim o popularyzację siatkówki w regionie. Bardziej wnikliwi twierdzili jednak, że w ten sposób chcieli się pozbyć kosztów organizacji, które przecież nie są małe.



W tym roku okazało się, że organizacja imprezy stoi pod wielkim znakiem zapytania. W środowisku siatkarskim mówiło się nawet, że atrakcyjnych rywali tym razem nie przyciągnął m.in skład akademików, którym będą dysponować w nadchodzącym sezonie. Powody okazały się zupełnie inne.

Sam się nad tym długo zastanawiałem – przyznaje Tomasz Jankowski, wiceprezes klubu. – Chcieliśmy zorganizować ten turniej, tyle że nie było chętnych. Już wcześniej większość zespołów zarezerwowała w tym czasie swój udział w innych tego typu imprezach. Odbywają się one na południu Polski, skąd pochodzi większość drużyn. W pewnym momencie myślałem, że nic z tego nie wyjdzie.

To wcale nie oznacza, że drużyna seniorów nie będzie rozgrywać kontrolnych spotkań w naszym województwie. W najbliższych dniach wyjeżdża do Ełku, następnie do Iławy. Prawdopodobnie we własnej hali spotkają się także z Treflem Gdańsk.

Z "pomocą" pośpieszyły rezerwy, które w ostatni weekend rozpoczną walkę o punkty w drugiej lidze. – Kiedy dowiedzieliśmy się, że turniej mógłby się nie odbyć, od razu zareagowaliśmy – mówi Andrzej Grygołowicz, szkoleniowiec młodej drużyny. – Lepiej, żebyśmy my zagrali, niż choć na rok została przerwana pamięć o Wiktorze Wawrzyczku. Dla moich zawodników będzie to doskonałe przetarcie przed wznowieniem rozgrywek.

Na zawody, które zaplanowano na przedostatni weekend września, zapowiedziały się zespoły Pekpolu Ostrołęka, Ósemki Siedlce oraz Wilgi Garwolin.

* Autorem tekstu jest Sebastian Woźniak (Gazeta Wyborcza)

źródło: Gazeta Wyborcza

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary, PlusLiga, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved