Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Grupa F: Wygrane Rosji, Holandii i Bułgarii

Grupa F: Wygrane Rosji, Holandii i Bułgarii

x - [stare] Mistrzostwa Europy (M) 2009
fot. archiwum

Serbowie i Włosi, po dzisiejszych porażkach, stracili już niemal szanse na walkę o medale. Rosjanie natomiast potwierdzili, że zaliczają się do grona faworytów Mistrzostw Europy w Turcji. Kolejne zwycięstwo zanotowali również reprezentanci Bułgarii

Pojedynek Serbów z Rosjanami rozpoczął się od wyrównanej i efektownej wymiany ciosów. Po pierwszej przerwie technicznej Sborna zaczęła jednak przejmować inicjatywę, głównie dzięki wzmocnieniu zagrywki oraz dobrej grze w bloku. W tym ostatnim elemencie brylowali Wołkow i Grankin , zmuszając trenera Kolakovicia do prośby o czas (14:10). Po wznowieniu obraz gry się nie zmienił – nadal bezkonkurencyjni pozostawali Rosjanie, którzy na drugiej przerwie technicznej prowadzili 16:10. Wypracowanej wówczas przewagi siatkarze Sbornej już nie oddali, wręcz przeciwnie jeszcze zwiększyli jej rozmiar. Ostatecznie dystans pomiędzy zespołami wyniósł dziesięć oczek (25:15)

Zupełnie inaczej rozpoczęła się partia kolejna. Bardzo dobra gra lidera drużyny serbskiej – Ivana Miljkovicia pomogła w rozbiciu rosyjskiego przyjęcia. W połączeniu z dużą ilością błędów własnych wśród Sbornej m.in. Tietuchina i Grankina spowodowało to wysoką przewagę Serbów zbudowaną tuż po drugiej przerwie technicznej. Rosjanom nie pomogły dwie przerwy, o które poprosił trener Bagnoli . Sborna przegrała drugą odsłonę 25:17.

Pomimo odrobienia strat z otwarcia seta (3:1, 3:3), Serbowie przegrywali na pierwszej przerwie technicznej dwoma oczkami (8:6). Po wznowieniu Plavim tylko na chwilę udało się doprowadzić do wyrównania, bowiem siatkarze Sbornej z każdą kolejną piłką zdawali się nabierać rozpędu. Ponownie prowadzili na przerwie technicznej, a wypracowanego jeszcze przed nią dystansu nie roztrwonili do końca odsłony. Dwudziesty piąty punkt dał Rosjanom blok na liderze drużyny przeciwnej – Miljkoviciu (25:21).



Od stanu 3:3 Rosjanie rozpoczęli przejmowanie kontroli nad przebiegiem boiskowych wydarzeń. Na pierwszej przerwie technicznej, po asie serwisowym Wołkowa prowadzili już czterema punktami (8:4), na kolejnej zaś pięcioma (16:11). Serbowie zadanie swym rywalom ułatwiali popełniając dużo błędów własnych. Dzięki temu po bloku na Janicu Rosjanie mogli cieszyć się z pierwszego zwycięstwa w drugiej fazie turnieju.

Rosja – Serbia 3:1
(25:15, 17:25, 25:21, 25:19)

Składy drużyn:
Rosja: Grankin (3), Kazakow (9), Tietiuchin (11), Bierieżko (15), Wołkow (11), Michajłow (21), Wierbow (libero) oraz Połtawski, Kosarjew, Czeremyszyn (1) i Chamuckich.
Serbia: Kovacević (14), Janić (7), Grbić (5), Gerić (4), Miljković (18), Podrascanin (10), Samardzić (libero) oraz Petković i Starović.


Holendrzy bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie z Włochami. Na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:6. Siatkarzom z Półwyspu Apenińskiego nie udało się strat zniwelować przed drugą przerwą techniczną, na której Pomarańczowi prowadzili już 16:12. Od tego momentu, mimo usilnych prób Włochów Holendrzy spokojnie doprowadzili do końca partii, wygranej przez nich 25:22.

Podobnie przebiegało otwarcie seta drugiego – Holendrzy znów sprawowali kontrolę nad przebiegiem rywalizacji. Sytuacja zaczęła się odmieniać po pierwszej przerwie technicznej, kiedy to ciężar gry Włochów wziął na siebie Łasko z Birarellim . Dodatkowo kilka punktów oddanych Azzurim przez Holendrów ułatwiło zwycięstwo tym pierwszym 25:23.

Od dobrej postawy na siatce rozpoczęli seta trzeciego Holendrzy. Pomimo walki punkt za punkt niemal przez cały czas trwania partii, w końcówce lepsi okazali się siatkarze z Niderlandów, którzy popełniając mniej błędów własnych zwyciężyli 25:21.

Znajdujący się na fali wznoszącej Holendrzy wypracowali pięciopunktową przewagę w otwarciu seta czwartego (7:2). Siatkarze z Półwyspu Apenińskiego straty odrobili dopiero w końcówce, doprowadzając tym samym do zaciętej walki w tym fragmencie seta. Ostatecznie górą okazali się być Pomarańczowi, którzy wygrali 27:25.

Holandia – Włochy 3:1
(25:22, 23:25, 25:21, 27:25)

Składy drużyn:
Holandia: van Harskamp (2), Horstink (17), Rauwerdink (12), Kooistra (8), Klapwijk (20), Bontje (15), Maan (libero) oraz van Dijk i Trommel.
Włochy: Vermiglio (3), Lasko (7), Savani (3), Birarelli (10), Sala (13), Cernic (9), Mania (libero) oraz Gavotto (9), Cisolla (6), Martino i Travica (1).


Siatkarze z Bałkanów potrzebowali zaledwie trzech setów do odniesienia swojego kolejnego zwycięstwa na ME. Tym razem w roli pokonanych znaleźli się reprezentanci Finlandii.

Fińsko-bułgarski pojedynek rozpoczął się bardzo wyrównanie. Na pierwszej przerwie technicznej Finowie prowadzili 8:7, ale po chwili taką samą przewagę to siatkarze z Bałkanów posiadali nad Skandynawami (9:8). Praktycznie przez cały czas trwania seta wynik oscylował w okolicach remisu. Sytuacja zaczęła się zmieniać od stanu 22:20. Wtedy to bardzo dobrze zaprezentował się Cwetanow , który również zakończył zmagania w secie pierwszym (25:22).

Bardzo dobrze rozpoczęli drugiego seta Bułgarzy, którzy szybko zbudowali pięciopunktową przewagę nad Skandynawami (10:5). Silne ataki Nikołowa i Kazijskiego znacznie utrudniały zadanie fińskim przyjmującym, dzięki czemu siatkarze z Bałkanów utrzymywali dystans dzielący ich od rywala. Po fantastycznej obronie Żekowa (19:14), Bułgarzy ponownie zwiększyli przewagę do pięciu oczek. Od tego momentu z każdą piłką ją powiększali. Ostatecznie wyniosła ona dziesięć oczek (25:15).

Pomimo prowadzenia Bułgarów 8:7 na pierwszej przewie technicznej, ich przewaga na boisku była bardzo widoczna. Po kilku chwilach, na drugiej przerwie różnica pomiędzy zespołami wynosiła już cztery oczka (16:11) i jak się później okazało uległa niewielkiej zmianie w końcówce seta. Siatkarze z Bałkanów pewnie wygrali 25:20, stając się liderem grupy F.

Finlandia – Bułgaria 0:3
(22:25, 15:25, 20:25)

Składy drużyn:

Finlandia: Esko (1), Siltala (8), Sammelvuo (8), Oivanen Mikko (13), Shumov (3), Oivanen Matti (6), Hyvärinen (libero) oraz Ojansivu, Hietanen i Lehtonen (1)
Bułgaria: Cwetanow (10), Żekow (3), Kazijski (12), Nikołow (17), Josifow (6), Aleksiew (4), Salparow (libero) oraz Bratoew (4)

Zobacz również:

Wyniki i tabela grupy F II rundy mistrzostw Europy siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved