Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Mistrzostwa bez przedstawicieli Olsztyna

Mistrzostwa bez przedstawicieli Olsztyna

AZS UWM Olsztyn
fot. archiwum

Od tygodnia fani siatkówki emocjonują się zmaganiami w mistrzostwach Europy, w których dzielnie radzi sobie reprezentacja Polski. Od wielu lat po raz pierwszy zdarzyło się, że na międzynarodowej imprezie zabrakło reprezentantów olsztyńskiego AZS UWM.

Do tej pory siatkarze z Warmii i Mazur często stanowili o sile biało-czerwonych, obecnie wszyscy z nich na co dzień trenują w zupełnie innych klubach. Do nich zaliczają się Paweł Zagumny, Piotr Gruszka, Michał Bąkiewicz, Michał Ruciak czy Marcin Możdżonek, który jest jedynym zawodnikiem wywodzącym się z naszego regionu. W innych krajach, biorących udział w mistrzostwach Europy, także nie brakuje byłych akademików – w Turcji występuje Sinan Tanik, w Niemczech Bjorn Andrae, z kolei w Finlandii – Olli Kunnari.

"Kiedyś było źle, gdyż siatkarze nie trenowali w klubie, tylko jeździli po świecie. Obecnie jest jeszcze gorzej, bo w ogóle nie mamy kadrowiczów" – mówi Mariusz Szyszko, były zawodnik i od maja prezes AZS UWM. – "Z pewnością jest to dla nas spora strata, jednak na tę chwilę nic na to nie poradzimy. Musimy się z tym pogodzić."

Dla kibica ze stolicy Warmii i Mazur oznacza to jedno, w najbliższym czasie nie będą mieli możliwości, jak miało to miejsce w przeszłości, spotkać żadnego reprezentanta na ulicach Olsztyna i zamienić z nim słowo o grze podczas turnieju w Turcji. Tomasz Redwan, specjalista od marketingu sportowego twierdzi, że brak kadrowiczów może nieco odbić się na klubie. – "Olsztynianie byli przyzwyczajeni, że mają siatkarzy grających na najwyższym poziomie, a teraz to zostało im odebrane" – mówi. – "Więcej osób na trybuny przyciągnąłby np. medalista, którego trzeba uhonorować przed rozpoczęciem ligowego meczu. Każdy klub przeżywa tłuste bądź chude lata, tyle że w Olsztynie nikt nie myślał, co będzie za kilka lat, kiedy sponsorzy zaprzestaną łożyć pieniądze."



Z częstymi wyjazdami kadrowiczów w pewnym sensie problemy mieli trenerzy, którzy w przeszłości prowadzili siatkarzy AZS UWM. – "W okresie przygotowawczym bywało tak, że nie miałem zbyt wiele osób na treningach" – mówi Grzegorz Ryś."W trybie natychmiastowym trzeba było ich wkomponować w zespół, a zdarzało się przecież, że przyjeżdżali z urazami. Mogę coś o tym powiedzieć, ponieważ sam miałem taką sytuację. To jednak nie zmienia faktu, że to zaszczyt dla poszczególnych klubów i trenerów, że zawodnicy grają dla Polski w najważniejszych imprezach. I swoje doświadczenie często przekazywali młodszym, mniej doświadczonym kolegom."

Jutro podopieczni Daniela Castellaniego rozpoczynają rywalizację w drugiej fazie rozgrywek. Na parkiecie spotkają się z aktualnymi mistrzami Starego Kontynentu – Hiszpanią. Przypomnijmy, Polacy uczestniczyli w 20 turniejach mistrzostw Europy, pięciokrotnie sięgali po srebrne krążki (w latach 1975, 1977, 1979, 1981, 1983).

Autor: Sebastian Woźniak.

źródło: Gazeta Wyborcza

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved