Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Publicystyka > Felietony > Podbiją Europę?

Podbiją Europę?

Strefa Siatkówki
fot. archiwum

Na Stadionie Śląskim podczas meczu Polska- Irlandia Północna, kibice z ust do ust przekazywali sobie informacje z Izmiru. W obliczu sromotnej klęski piłkarzy, sukces siatkarzy poprawiał humor i odbudowywał poczucie dumy.

Ucięłam sobie pogawędkę z jakimś Panem w przerwie meczu. Zagadnął mnie wynikiem pojedynku Turcja- Polska, a także chwalił się, że mieszkał obok Bartosza Kurka. Mówił prawdę czy nie, to nie ma znaczenia, bo mój rozmówca opowiadając mi o tym, chciał prawdopodobnie wywrzeć na mnie wrażenie. Mieszkałem obok Kurka, tego Kurka, który teraz zdobywa punkt za punktem w Mistrzostwach Europy. Tego Kurka o którym wszyscy mówią i piszą. Wiesz w ogóle co to znaczy mieszkać obok Kurka? To "a  propos" tego, co wyczytałam między wierszami. Furorę robi Bartek i trudno się dziwić, skoro w takim stylu zastępuje największe gwiazdy polskiej reprezentacji.

Na koniec naszego przypadkowego spotkania, wymieniliśmy się typami odnośnie ME. Oboje postawiliśmy na medal dla Polski, a w obliczu ostatnich rezultatów, to nie jest pobożne życzenie, lecz bardzo prawdopodobny finisz rozgrywek. Taka mini dyskusja i obserwacje turnieju skłaniają mnie, a myślę, że i wielu innych kibiców- do wielkiego optymizmu. Bo kiedy ostatnio wygraliśmy aż tyle spotkań pod rząd? W meczach po MŚ 2006 idylla trwała do meczu z Brazylią w LŚ. Teraz Brazylii na szczęście nie ma, kto może zatem nas pokonać?

Sport jest pełen paradoksów i niespodziewanych zwrotów akcji. Zaczynaliśmy opłakiwać kadrę, bo straciła trzech kluczowych graczy, a teraz się okazuje, że zupełnie niepotrzebnie, bo ich braku nie widać na parkiecie. Rezerwowi podtrzymują rywalizację i choć wciąż bardzo boją się wspomnieć o medalu, to chyba nikt nie ma wątpliwości, że tylko to ich w tym momencie interesuje. Nieustannie wytwarzają zasłonę dymną, która ma ich chronić przed nadmiarem presji i oczekiwań, ale im lepiej grają, tym gorzej zasłona działa, bo nie da się ukryć aspiracji sięgających najwyższych stopni podium, sięgających finału.



Ostrożność i pokora to cechy, które dość często przejawiają się u polskich kibiców, a także siatkarzy. Wciąż pamiętamy spektakularną porażkę z Włochami na IO, fatalne EURO 2007, a zatem nikt nie chce niepotrzebnie zapeszyć, bo już swoje odcierpieliśmy w poprzednich sezonach. Dlatego miksują się te wszystkie cechy potrzebne do wytworu drużyny na medal, już jesteśmy blisko, ale wciąż nie na upragnionym miejscu. Czy tak grająca drużyna, tak zgrana i dobrze współpracująca, może przepaść w tej imprezie? Pozostawiam wam to pytanie, mimo iż odpowiedź wydaje się dość prosta.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Felietony, inne

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved