Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Polska – Turcja: Uwaga na kibiców i sędziów

Polska – Turcja: Uwaga na kibiców i sędziów

x - [stare] Mistrzostwa Europy (M) 2009
fot. archiwum

Reprezentacja Turcji będzie ostatnim rywalem polskich siatkarzy w pierwszej fazie mistrzostw Europy. Mecz z gospodarzami czempionatu Starego Kontynentu rozpocznie się o godz. 19.00 polskiego czasu. Będzie to z pewnością niełatwe spotkanie.

Podopieczni Daniela Castellaniego mają na koncie dwa zwycięstwa i zapewniony awans do kolejnej rundy turnieju. "Biało-czerwoni" wygrali z Francją i Niemcami w takim samym stosunku 3:1. Mimo, że Polacy mają już zapewniony awans, to konfrontacja z Turcją ma duże znaczenie. Punkty zdobyte w tej części rywalizacji zaliczane będą w kolejnej rundzie, a tam Polacy zmierzą się z trzema najlepszymi zespołami z grupy C (Hiszpania, Grecja, Słowacja i Słowenia). Awans z kompletem zwycięstw miałby też niebagatelne znaczenie w kontekście morale zespołu.

Turcy, teoretycznie najsłabszy zespół w "polskiej" grupie, na pewno tanią skóry nie sprzedadzą. Siatkarze znad Bosforu w meczu z Niemcami (przegranym 2:3 – przyp. red) pokazali, że nie zamierzają być chłopcem do bicia. Do meczu z Polską na pewno przystąpią zmobilizowani i pełni determinacji, bo ewentualna porażka z naszym zespołem może im mocno skomplikować sytuację w grupie.

Gospodarzy będą wspierać fanatyczni tureccy kibice, którzy zatroszczą się o odpowiednią atmosferę w hali Halkapinar w Izmirze. Obawiać się można też poziomu sędziowania. Widać to było w meczu z Niemcami, kiedy kilka decyzji arbitrów było mocno kontrowersyjnych. "Dlatego właśnie będziemy musieli zagrać jeszcze bardziej konsekwentnie, by ta pomoc sędziów, jeżeli oczywiście by była, nam nie przeszkodziła w wygranej" – powiedział libero reprezentacji Polski Piotr Gacek.



Polacy w meczach z Francją i Niemcami pokazali się z bardzo dobrej strony. Paweł Zagumny kapitalnie kierują grą "Biało-czerwonych". Na pierwszoplanową postać w naszej ekipie wyrasta Bartosz Kurek, który jest pewnym punktem w ataku. Warto podkreślić również rolę zmienników. Zawodnicy, którzy wchodzą z ławki rezerwowych nie osłabiają zespołu, a wręcz przeciwnie – wywiązują się ze swoich zadań bez zarzutu. To cieszy, bo jedną "szóstką" takiego turnieju jak mistrzostwa Europy na pewno się nie wygra.

Przeciwko Turkom raczej nie powinniśmy się spodziewać zmian w składzie. Wydaje się, że Castellani zastosuje zasadę, że zwycięskiego składu się nie zmienia i Polacy wyjdą w takim samym zestawieniu jak w spotkaniach z Francją i Niemcami czyli Paweł Zagumny, Michał Bąkiewicz, Daniel Pliński, Piotr Gruszka, Bartosz Kurek, Marcin Możdżonek i Piotr Gacek (libero).

źródło: interia.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved