Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME, gr. D: Włosi nie dali szans Czechom

ME, gr. D: Włosi nie dali szans Czechom

x - [stare] Mistrzostwa Europy (M) 2009
fot. archiwum

Siatkarze Włoch po wczorajszej porażce z Bułgarią dziś pewnie bez straty seta pokonali reprezentację Czech. Jutrzejszy mecz z Serbią zapewne zadecyduje o drugim miejscu w grupie D. Na czele tabeli w tej grupie z kompletem zwycięstw znajdują się Bułgarzy.

Znakomity początek "Azzurrich". Błędy rywali, a także mocna zagrywka oraz szczelny blok pozwoliły Włochom w krótkim czasie wypracować bezpieczną pięciopunktową przewagę (8:3). Przy stanie 11:4, gdy po kolejnym błędzie Davida Konecny’ego w ataku, dystans miedzy drużynami powiększył się do siedmiu oczek, trener Jan Svoboda postanowił wpuścić na boisko Jana Stokra . Reprezentacja Włoch górowała nad przeciwnikami we wszystkich elementach gry. Po skutecznym bloku Emanuele Birarelli’ego , ekipa z Półwyspu Apenińskiego udała się na drugą przerwę techniczną, prowadząc 16:7. Bloki Michała Łasko na Peterze Plateniku oraz Christiana Savani’ego na Stokrze podwyższyły przewagę Włochów do jedenastu punktów (18:7). Czeski szkoleniowiec zdecydował się na zmianę szkoleniowca i w miejsce Lukasa Tichacka pojawił się Jaroslav Skach . W zespole włoskich w ataku świetnie spisywał się Łasko . W końcówce świeżo wprowadzony Jiri Popelka , zdobywając dwa punkty z rzędu, podreperował nieco dorobek swej drużyny (12:23). Zwycięstwo 25:12 przypieczętował Łasko .

W drugiej odsłonie w składzie Czech pozostali Popelka i Hudecek , a w miejsce środkowego Jana Vesely’ego wszedł Ales Holubec . Czesi rozpoczęli obiecująco, osiągając prowadzenie 2:0. Dzięki błędom przeciwników podopieczni Jana Svobody zachowali prowadzenie (6:4). Jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną ekipa Włoch zdołała doprowadzić do remisu (7:7). Zawrzała zacięta, wyrównana walka. Obie drużyny popełniały sporo błędów (13:13). Autowy atak Martina Lebla oraz udana akcja Łasko przyniosła włoskim siatkarzom dwupunktową przewagę (15:13). Wówczas przypomniał o sobie Platenik i na tablicy wyników po raz kolejny pojawił się remis (16:16). Odpowiedzią Włochów były udane ataki Łasko i Savani’ego (19:16). W końcówce Czesi złapali drugi oddech i ostro zabrali się za odrabianie strat. Po autowym ataku Mateja Cernica czeski zespół tracił do rywali już tylko oczko (22:23). Z pomocą Hudecka , który „pocelował" Lorisa Mania , ekipa Czech uzyskała wyrównanie (23:23). Po krótkiej Francesco Fortunato pierwsza piłka setowa dla Włochów (24:23). Jednakże chwilę później szansę zmarnował Simone Parodi , psując zagrywkę (24:24). W kolejnych dwóch akcjach Czechów „ratował" swymi skutecznymi atakami Stokr (26:26). Szalę zwycięstwa na stronę „Azzurrich" przychylili Fortunato wraz z Cernicem (28:26).

Trzeci akt to wierne odbicie pierwszego seta. Znakomite zagrywki Cernica , które narobiły wiele zamieszania w szeregach rywali zapewniły Włochom prowadzenie 4:1. Jan Svoboda poprosił swoich zawodników do siebie – bez większych efektów. Pałeczkę w polu zagrywki przejął Emanuele Birarelli , w bloku brylowali Fortunato wraz z Łasko i na pierwszej przerwie technicznej Włosi prowadzili 8:2. Do gry, w miejsce Stokra i Platenika, weszli Konecny oraz Marek Novotny . Czeska drużyna byla zupełnie bezradna w przyjęciu, nie radziła sobie również w ataku. Krótka Fortunato oraz potrójny blok Łasko, Savani’ego i Fortunato powiększył przewagę „Azzurrich" do osmiu oczek (10:2). Chwilę później Birarelli „ustrzelił" Novotnego (11:2). Podopieczni Andrei Anastasi’ego bezwzględnie dominowali na parkiecie. Jak się okazało do czasu. Czescy siatkarze ostro ruszyli do szturmu. Kontrę wykorzystał Konecny , następnie Lebl wraz z Konecny’m powstrzymali Savani’ego i dystans między zespołami zmniejszył się do sześciu oczek (12:6). Reprezentacja Czech utrudniała sobie zadanie, psując sporo zagrywek. Przeciwnicy nie byli jednak lepsi. Po błędzie Łasko , który przekroczył linie trzeciego metra przewaga Włochów zmalała do czterech punktów (13:9). Drużyna Czech nie ustawała w dążeniu do wyrównania. W polu zagrywki zameldował się Popelka i począł nękać włoskich zawodników swą zagrywką. Udany atak Popelki z VI strefy, as serwisowy czeskiego przyjmującego oraz błędy Łasko, który dwukrotnie pomylił się w ataku sprawiły, że z wysokiego prowadzenia Włoch został zaledwie mały punkcik (14:13). Włosi mieli kłopoty z przyjęciem i od dłuższego czasu bezskutecznie usiłowali wyprowadzić skuteczną akcję. Trener Anastasi w miejsce kiepsko spisującego się Łasko wprowadził Mauro Gavotto . Dzięki bloku Birarelli’ego na Konecny’m, Wlosi na drugiej przerwie technicznej prowadzili 16:14. Niedługo, bowiem Novotny zatrzymał Gavotto i na tablicy wyników znów zagościł remis (16:16). Autowe ataki Novotnego i Popelki , a także udany blok Fortunato przywrócił Włochom trzypunktową przewagę (20:17). Końcówka to przewaga Włochów, wspomagana licznymi błędami rywali. Ostatecznie „Azzurri" zwyciężyli 25:20.



Reprezentacja Włoch zdecydowanie górowała nad rywalem w bloku. Sześciokrotni mistrzowie Europy zdobyli jedenastokrotnie punktowali w tym elemencie gry, przy pięciu punktach Czechów. Obie drużyny podarowali przeciwnikom w prezencie sporą ilość punktów: Włosi 21, natomiast zespół Czech 26. Skromny dorobek w zagrywce – Czesi punktowali dwukrotnie, „Azzurri" zaś zapisali na swym koncie tylko jeden as serwisowy. W ataku drużyna Włoch zdobyła 40 punktów, natomiast Czesi 30.

Pojedynek sędziował polski arbiter Grzegorz Jacyna .

Czechy – Włochy 0:3

(12:25, 26:28, 20:25)

Składy zespołów:

Czechy: Lebl (1), Platenik (5), Hudecek (4), Vesely, Konecny (7), Tichacek (1), Krystof (libero) oraz Popelka (8), Novotny (2), Skach, Holubec (1) i Stokr (8)

Włochy: Vermiglio (1), Lasko (13), Savani (12), Fortunato (8), Bilarelli (7), Cernic (10), Mania (libero) oraz Parodi, Gavotto, Cisolla i Travica (1)

Zobacz również:

Wyniki i tabela gr. D mistrzostw Europy siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved