Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME, gr. B: Rosja zwyciężyła po tie-breaku, Estonia wraca do domu

ME, gr. B: Rosja zwyciężyła po tie-breaku, Estonia wraca do domu

x - [stare] Mistrzostwa Europy (M) 2009
fot. archiwum

Holandia była blisko sprawienia sensacji i pokonania drużyny Rosji podczas ME. "Sborna" prowadziła już 2:0, ale "Pomarańczowym" udało się doprowadzić do remisu. Ostatecznie z wygranej cieszyli się Rosjanie. Po trzeciej porażce z turniejem żegnają się Estończycy.

Spotkanie bardzo dobrze rozpoczęli siatkarze Sbornej, którzy w otwarciu wypracowali trzypunktową przewagę nad przeciwnikami. Do pierwszej przerwy technicznej  Pomarańczowym udało się odrobić zaledwie jedno oczko (8:6). Po kilku chwilach dzięki bardzo dobrej grze w polu serwisowym, Holendrom udało się doprowadzić do wyrównania 14:14. Walka punkt za punkt trwała do stanu 18:18. Wtedy to punkt zdobył Michajłow , na blok rosyjski nadział się van Dijk i na tablicy wyników pojawił się dwudziesty punkt dla Sbornej (20:18). Wywalczonej w tym momencie przewagi Rosjanie już nie stracili, pewnie wygrywając seta 25:23.

Doskonała dyspozycja Pomarańczowych w polu serwisowym pozwoliła im wypracować trzypunktową przewagę w otwarciu seta drugiego (4:1). Rosjanie szybko jednak straty odrobili, bowiem po ataku Tietuchina to oni prowadzili 8:7 na pierwszej przerwie technicznej. Od tego momentu Holendrom nie udało się przejąć kontroli nad przebiegiem wydarzeń, dzięki czemu Rosjanie zwyciężyli 25:21.

Holendrzy rozpoczęli trzeciego seta od dużych zmian w składzie. Nowi zawodnicy prowadzili wyrównaną walkę z niezmienioną szóstką Sbornej. Wyrównana wymiana ciosów zakończyła się wraz z kilkoma błędami popełnionymi przez Pomarańczowych (10:8). Wypracowaną wtedy przewagę Rosjanie stracili wraz z pojawieniem się Horstinka w polu serwisowym (20:19). Jego dobra gra w końcówce pozwoliła Holendrom na zwycięstwo 25:21.



Zmotywowani zwycięstwem w partii poprzedniej Holendrzy bardzo dobrze rozpoczęli partię kolejną. Szybko wypracowali czteropunktową przewagę, którą utrzymali na pierwszej przerwie technicznej. Rosjanom udało się na chwilę wyrównać stan rywalizacji (12:12), ale Holendrzy nie pozwolili im na przejęcie kontroli nad przebiegiem spotkania. Na drugiej przerwie technicznej znów prowadzili,  tym razem trzema punktami (16:13). Od tego momentu Pomarańczowi nie pozwolili Sbornej na prowadzenie wyrównanej walki. Udało im się jednie obronić jedną piłkę setową. Drugą szansę Holendrzy już wykorzystali i zwyciężyli 25:23.

Wyrównana walka w tie-breaku trwała do zmiany stron, wtedy to przewagę wypracowali Rosjanie. Duża w tym zasługa dobrej gry Rosjan w ataku. Seta zakończył Połtawski zdobywając piętnasty punkt przy dziesięciu Holendrów.

Holandia – Rosja 2:3
(23:25, 22:25, 25:21, 25:23, 10:15)

Składy zespołów:

Holandia: van Harskamp (4), Horstink (19), van Dijk (2), Trommel (4), Kooistra (10), Bontje (2), Maan (libero) oraz Rauwerdink (9), Klapwijk (17) i Lorsheijd (8)

Rosja: Grankin (2), Tietiuchin (9), Bierieżko (14), Wołkow (12), Michajłow (23), Kuleszow (10), Wierbow (libero) oraz Biriukow (4), Połtawski, Czeremyszyn (4) i Chamuckich

 


W drugim spotkaniu grupy B Finowie pewnie pokanali 3:0 Estonię. Dla Estończyków była to już trzecia porażka na tych mistrzostwach, oznaczająca dla nich koniec turnieju. Do II rundy awans wywalczyli już Finowie, Rosjanie i Holendrzy.

Od dobrej gry blokiem rozpoczęli spotkanie Estończycy, którzy jeszcze przed pierwszą przerwą przerwą techniczną zdobyli w tym elemencie dwa oczka. Od stanu 6:3 Finowie rozpoczęli odrabianie strat. Duża w tym zasługa Mikko Oivanena i Anttiego Sitali , których dobra dyspozycja pozwoliła na doprowadzenie do remisu 8:8 i wyrównanej walki. Wymiana ciosów trwała do stanu 12:12. Wtedy to trzy ataki Mattiego Oivanena oraz jeden Toumasa Sammelvuo doprowadziły do trzypunktowej przewagi na drugiej przerwie technicznej. Od tego momentu Finowie sukcesywnie zwiększali dystans dzielący ich od rywala. Ostatecznie wyniosła ona siedem oczek 25:18.

Druga odsłona była znacznie bardziej wyrównana. Po fińskiej stronie siatki punkty zdobywał głównie Matti Oivanen, po estońskiej zaś Jaanus Nommasalu . Pomimo usilnych starań Finów, nie udało im się wypracować większej niż dwupunktowej przewagi. Od stanu 23:22, punkty zdobywali już jednak tylko Finowie. Najpierw atak skończył Toumas Sammelvuo, po chwili na blok nadział się Kristjan Ouekallas i Skandynawowie mogli cieszyć ze zwycięstwa w secie 25:22.

Pomimo wyrównanego otwarcia trzeciego seta od stanu 2:2 Finowie rozpoczęli budowanie przewagi. Zadanie to znacznie ułatwili im sami Estończycy, którzy popełniali dużo błędów własnych. W połączeniu z wysoką skutecznością fińskich atakujących dało to pięciopunktową przewagę Skandynawów na pierwszej przerwie technicznej. Od tego momentu nie pozwolili oni na przejęcie przez Estończyków kontroli nad wydarzeniami boiskowymi, dzięki czemu wygrali 25:21.

Finlandia – Estonia 3:0

(25:18, 25:22, 25:21)

Składy zespołów:

Finlandia: Esko (2), Siltala (7), Sammelvuo (7), Oivannen Mikko (14), Shumov (6), Oivannen Matti (9), Hyvärinen (libero) oraz Sivula (1)

Estonia: Pupart (2), Kreek (7), Toobal (3), Venno (2), Sirelpuu, Nommsalu (3), Esna (libero) oraz Pajusalu (1), Meresaar (6), Ouekallas (5), Lember (1) i Jager (2)

Zobacz także:
Wyniki i tabela grupy B mistrzostw Europy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved