Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Stephane Antiga podpowiada jak wygrać z Polakami

Stephane Antiga podpowiada jak wygrać z Polakami

x - [stare] Stephane Antiga
fot. archiwum

Jak własną kieszeń zna czterech graczy pierwszej szóstki, wie sporo o trenerze i podstawowym libero reprezentacji Polski. I wcale nie gra w naszej drużynie. To Stephane Antiga, kapitan francuskiej kadry, pierwszego rywala Polaków w ME.

Już jutro polscy gracze zaczynają w Izmirze walkę o medal europejskiego czempionatu właśnie meczem grupowym z Francją. I mogą się obawiać tego, że są przez Antigę dosłownie prześwietleni na wylot. Najbardziej znany siatkarz trójkolorowych od dwóch lat jest gwiazdorem Skry Bełchatów i klubowym kolegą najważniejszych zawodników reprezentacji Polski – środkowych Daniela Plińskiego i Marcina Możdżonka, przyjmujących Bartosza Kurka i Michała Bąkiewicza, a także polskiego libero nr 1, Piotra Gacka. A przez ostatnie dwa sezony trenerem Francuza w Bełchatowie był szkoleniowiec biało-czerwonych Daniel Castellani…

Nie da się ukryć, wiem o nich chyba wszystko – przyznaje Antiga. – Trener i koledzy z drużyny pytają często o moje wrażenia i oceny, szukają jakichś podpowiedzi taktycznych. Chcą wiedzieć, kto ma jakie przyzwyczajenia w ataku, jak się ustawiać do bloku, jakich zagrywek oczekiwać – opowiada kapitan Francuzów.

Antiga nie przecenia jednak swojego doskonałego rozeznania w polskiej drużynie. – Dobrzy siatkarze mają tę cechę, że bez trudu są w stanie zmienić przyzwyczajenia na parkiecie i oszukać przeciwnika – wyjaśnia przyjmujący francuskiej kadry. – Mogę podpowiedzieć swoim partnerom, że któryś z Polaków zwykle woli grać po prostej, tymczasem on w kluczowym momencie wybierze przekątną i z bloku nici. Nie da się "nauczyć" gry każdego rywala – przekonuje Stephane.



Cel Francuzów w Turcji jest taki sam jak zadanie stojące przed reprezentacją Polski – półfinał.

Na pewno trzeba wygrać dwa mecze w grupie, żeby potem liczyć się w rywalizacji – ocenia Antiga.Kandydatów do tytułu mistrzowskiego jest wielu, już nie tylko tradycyjni: Rosja, Włochy i Serbia. Polska i Bułgaria też mogą się liczyć, a i my nie składamy broni.

Polacy niedawno łatwo pokonali Francję w meczu kwalifikacji MŚ. To była jednak gra o pietruszkę i rywale wyraźnie odpuścili. – Ale wtedy wygraliście i choćby z tego powodu jesteście teraz faworytami – komentuje Antiga.

Autorem tekstu jest Marek Żochowski

źródło: Super Express

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved