Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Skra nie pozbędzie się żadnego z przyjmujących

Skra nie pozbędzie się żadnego z przyjmujących

x - [stare] Michał Winiarski (Polska)
fot. archiwum

Jeden z najlepszych siatkarzy ligi włoskiej wraca do Polski. Ale Skra nie zamierza pozbywać się żadnego z jego rywali do gry w podstawowym składzie. - Ja rywalizacji się nie boję. Na razie jednak myślę o powrocie do treningów - mówi Michał Winiarski.

– Podtrzymuję to, co powiedziałem wcześniej, że nie chcę pozbywać się żadnego z dotychczasowych przyjmujących. Tak ustaliliśmy z prezesem po sprowadzeniu Michała Winiarskiego – mówi trener Skry Bełchatów, Jacek Nawrocki. – Zdaję sobie sprawę, że dla tego zawodnika, który akurat nie znajdzie się w meczowej dwunastce, będzie to dyskomfort. Trzeba jednak pamiętać, że mamy trzech kontuzjowanych siatkarzy, a na początku sezonu czekają nas spotkania z najtrudniejszymi rywalami. Słyszałem plotki, że Dawid Murek ma odejść do Częstochowy. Ja nic o tym nie wiem, a poza tym nie chcę, by tak się stało. O Dawidzie mogę mówić w samych superlatywach i jestem przekonany, że będzie grał jeszcze lepiej niż w poprzednim sezonie.


Rozmowy o Pańskim powrocie do Skry trwały bardzo długo…

Michał Winiarski:Ale wreszcie się doczekałem i bardzo się cieszę, że znów zagram w Bełchatowie. Negocjacje trwały od trzech miesięcy. W końcu poszedłem do klubu i powiedziałem, że chcę odejść. Szefowie to zrozumieli i zmienili swoje stanowisko. Poza tym zbiegło się to z transferem Juantoreny, który może grać w Trento.



Mówi się, że liga włoska jest najlepsza dla siatkarzy, którzy chcą się rozwijać. Dużo Pan się nauczył?

Nie wiem, czy nauczyłem się wszystkiego, ale nie będę zaprzeczał, że osiągnąłem wiele. W końcu byłem mistrzem i wicemistrzem Włoch, wygraliśmy też Ligę Mistrzów. Nie widzę jednak żadnych przeciwwskazań, żeby nie rozwijać się sportowo w Skrze, która ma przecież ogromne aspiracje. Na pewno nie jest tak, że zmieniłem klub na gorszy. W Bełchatowie praktycznie wszyscy zawodnicy są reprezentantami kraju. Kiedy wyleczą się Mariusz Wlazły i Jakub Novotny, nasza drużyna będzie w stanie wygrać z wszystkimi rywalami.

Przejdźmy jednak do najważniejszej sprawy – Pańskiego zdrowia.

Jeszcze dwa tygodnie potrwa rehabilitacja, która prowadzona jest we Włoszech. Kiedy minie 40 dni od operacji, przyczep powinien już rosnąć. Później dwa miesiące ma potrwać odbudowa mięśni barku, które praktycznie zanikły.

A co konkretnie Panu dolegało?

Miałem naderwany mięsień barku. Miałem z tym kłopoty jeszcze w trakcie sezonu, ale lekarze zapewniali, że po przerwie i odpoczynku wszystko będzie w porządku. Okazało się, że było przeciwnie, bo mięsień był naderwany w 40 procentach. Lekarze wszystko zszyli i dodatkowo przyczepili mięsień za pomocą specjalnego gwoździa. Teraz przyczep będzie mocniejszy niż przed kontuzją.

Konrad Piechocki, prezes Skry, twierdzi, że będzie Pan gotowy do gry w grudniu, na pierwsze mecze Ligi Mistrzów. To prawda?

Mam nadzieję, że jeszcze wcześniej. Powinienem być już zdrowy już w listopadzie. Na pewno jednak nie zaryzykuję odnowienia się kontuzji.

W klubie oprócz Pana jest czterech klasowych przyjmujących. Jeden z Was będzie musiał oglądać mecz z trybun.

Ja rywalizacji się nie boję. Na razie jednak nie myślę o tym, ale o powrocie do treningów.

W czwartek reprezentacja Polski rozpoczyna występy w mistrzostwach Europy. Nie żal Panu, że musiał Pan zostać w domu?

Na pewno żal, bo miałem wielkie nadzieje. Pierwszy raz od dłuższego czasu miałem prawie dwa miesiące wolnego. W czasie, kiedy drużyna grała w Lidze Światowej, odpoczywałem. Liczyłem, że po powrocie będę w optymalnej formie. Niestety, odezwał się bark…

Na co stać Polskę w mistrzostwach Europy? Gorzej niż dwa lata temu chyba nie może być?

Chłopaki jadą walczyć o najwyższe cele, bo przed mistrzostwami prezentowały się nieźle. A co do poprzedniego turnieju, to ja też w nim grałem i zająłem 11. miejsce. Tak się zdarza, ale teraz powinno być dużo lepiej.

 

Rozmawiał Jarosław Bińczyk – Gazeta Wyborcza

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-09-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved