Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Justyna Raczyńska: Czujemy głód siatkówki

Justyna Raczyńska: Czujemy głód siatkówki

x - [stare] Chemik Police
fot. archiwum

Po odejściu Agaty Furmanek nowym kapitanem zespołu Chemika Police została wybrana Justyna Raczyńska. - Będę się starała wywiązywać z tej roli  jak najlepiej.  Jest to dla mnie wielka przyjemność - mówi Justyna w rozmowie ze Strefą Siatkówki.

Justyna zostałaś nowym kapitanem drużyny. Jest to na pewno duże wyróżnienie, chociaż wiem, że niektórzy odmawiają. W jaki sposób zostałaś wybrana?

"Zostałam wybrana drogą losowania. Większość koleżanek zagłosowała na mnie. Dla mnie jest to wielka przyjemność. Jest to też jakiś obowiązek, ale będę się starała zarówno na boisku, jak i poza boiskiem wywiązywać z tej roli. Kiedyś w juniorkach byłam kapitanem, ale to nie jest to samo co I liga."

W poprzednim sezonie zastępowałaś też Agatę Furmanek…



"Tak, jak jej nie było. Zgadza się."

Jak wam się układa współpraca z nowymi koleżankami?

"Można się z nimi dogadać. Kasia Graczyk jest bardzo fajną koleżanką, można z nią porozmawiać. Na boisku widać, że dziewczyna pracuje. Marlena (Zielonka przyp. red.) na razie jest po długiej przerwie macierzyńskiej, rok nie trenowała. Pracuje ciężko, ostatnio miała coś z mięśniem brzucha, prawdopodobnie sobie naderwała. Taka długa przerwa powoduje, że w końcu organizm się buntuje. Wydaje mi się, że potrzeba jej czasu."

Jest to doświadczona zawodniczka, która na pewno przyda się w tak młodym zespole jak wasz.

"Jasne. Przyda się na środku. Podobno grała też na przyjęciu. W przyjęciu radzi sobie bardzo dobrze, ale na razie ma problemy z atakiem. Przyda nam się ponieważ jest ograna."

Trenuje też z wami Joasia Kuchczyńska, ale nie wiadomo czy zostanie.

"Tak nie wiadomo. Asia sobie też dobrze radzi po tej przerwie. Nie atakuje, ale dużo trenuje. Mam nadzieję, że nas wspomoże."

Jesteście po obozie w Karpaczu, na którym pewnie solidnie pracowałyście.

"Tak dostałyśmy "w kość". Wchodziłyśmy na Śnieżkę i ogólnie ciężko trenowałyśmy z trenerem Chmielewskim. Wchodziłyśmy na góry i schodziłyśmy."

Teraz przed wami okres sparingowy. Czujecie już głód siatkówki?

"Tak. Już teraz w tym okresie przygotowawczym czujemy ten głód. Jak tylko trener rzuci nam piłkę, żeby grać szóstki to jest bardzo przyjemnie pograć sobie już teraz."

W nowym sezonie po upadku Piasta będziecie jedyną żeńską drużyną z Zachodniopomorskigo na tym szczeblu. Czy twoim zdaniem przełoży się to na wzrost zainteresowania waszym klubem?

"Tak. Większość kibiców na pewno będzie przyjeżdżała na nasze mecze. No i wiąże się to z tym, że hala będzie zapełniona po brzegi."

Na koniec nie mogę nie zapytać czego oczekujecie po tym nowym sezonie.

"Chcemy walczyć o pierwszą czwórkę, no i jak będzie możliwość to awansować."

A kto twoim zdaniem będzie głównym faworytem do awansu w tym sezonie?

"Trefl Sopot. Wydaje mi się, że one najbardziej się wzmocniły."

rozmawiała: Ewa Koperska (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved