Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > World Tour w Hadze: Porażka Fijałka i Prudla w II rundzie

World Tour w Hadze: Porażka Fijałka i Prudla w II rundzie

Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel
fot. archiwum

W czwartek przez I rundę zwycięsko przeszli tylko Prudel i Fijałek. Pod wieczór rozegrali spotkanie II rundy, jednak w tym pojedynku górą byli Herrera i Gavira. Po porażce w I rundzie team Kądzioła i Szałankiewicz walczy o pozostanie w turnieju.

Team Fijałek/Prudel walczył bardzo ambitnie z utytułowanymi Hiszpanami. W pierwszym secie doszło do zaciętej i długiej walki na przewagi. W końcówce lepsi okazali się jednak rywale, którym z pewnością pomogło doświadczenie. Mimo to polscy plażowicze nie poddali się i w drugim secie walczyli równie ambitnie. Również tym razem triumfowali Hiszpanie, tym razem 21:19.

Powiedz w kilku zdaniach co się działo na boisku? W obu setach wyraźnie prowadziliście, ale jednak skończyło się na 0:2 Czy nie za szybko uwierzyliście, że dana partia jest już wygrana?

Mariusz Prudel: Zgadza się, oba sety były do wygrania. Jednak to nie oznacza, że się poddaliśmy. Po prostu nie mamy tyle doświadczenia, żeby wygrywać końcówki z takimi drużynami jak Hiszpanie. Tutaj mocno wieje a tak się składa, że obie przewagi wypracowaliśmy pod wiatr. Niestety po zmianie stron rywale nas doganiali.



Jesteście już po prawej stronie drabinki. Patrząc na poprzednie turnieje po pierwszej porażce idzie wam później dużo lepiej. Czyżby "Fifi" z "Prudim" lubili grać z "nożem na gardle"?

Każdy mecz jest ważny, wszystkie traktujemy tak samo. Dużo zależy od drabinki, ostatnio akurat mieliśmy dobre rozstawienia i to wykorzystywaliśmy. Staramy się grać jak najlepiej potrafimy a, że po lewej stronie są najsilniejsze zespoły, to walczymy po prawej czyli tam, gdzie są te teoretycznie słabsze.

Herrera/Gavira – Fijałek/Prudel 2:0
(25:23, 21:19)

Po prawej stronie drabinki wspinają się Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz. Wczoraj wieczorem zagrali oni z parą meksykańską Miramontes/Virgen. Spotkanie nie należało do łatwych, szczególnie tie-break. W nim doszło do walki na przewagi, ale polscy siatkarze świetnie wykorzystali swoje umiejętności oraz doświadczenie i wygrali 16:14.

Miramontes/Virgen – Kadzioła-Szałankiewicz 1:2
(16:21, 21:18, 14:16)

źródło: fijalek-prudel.pl, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved