Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Orzeł Międzyrzecz w zawieszeniu

Orzeł Międzyrzecz w zawieszeniu

Orzeł Międzyrzecz
fot. archiwum

Nie ma przełomu w sprawie pierwszoligowego Orła AZS AWF Międzyrzecz. Wciąż nie wiadomo, czy drużyna będzie mogła wystąpić w ruszających 10 października rozgrywkach. Sąd Odwoławczy przekazał akta sprawy do zarządu PZPS.

Bomba wybuchła 28 lipca br., gdy zarząd PZPS wykluczył Orła i Jokera Piła ze swych struktur oraz automatycznie relegował obydwa zespoły z rozgrywek zaplecza ekstraklasy. Działacze z Międzyrzecza i Piły podjęli próbę przywrócenia status quo, lecz okazuje się to niezmiernie trudne.

Powodem wykluczenia Orła i Jokera były finansowe zaległości wobec PZPS. Już po lipcowej decyzji kluby uregulowały wszystkie należności (w przypadku międzyrzeczan wynosiły one 24.194 zł) i wystąpiły do związkowego Sądu Odwoławczego o anulowanie decyzji zarządu. Pięcioosobowy sąd zebrał się 24 bm., przez ponad trzy godziny analizował wnioski zainteresowanych klubów i stanowisko władz PZPS, a w piątek faksem poinformował zainteresowanych o swej decyzji.

Postanowienia są dwa: umorzyć postępowanie odwoławcze oraz przekazać akta sprawy do zarządu PZPS. W uzasadnieniu tych decyzji czytamy między innymi: ,,(…) Sąd Odwoławczy (…) stwierdza, iż (…) od uchwały zarządu o wykluczeniu stronie przysługuje prawo odwołania się do walnego zgromadzenia delegatów. Odwołanie składa się za pośrednictwem zarządu w terminie 30 dni od dnia doręczenia uchwały o wykluczeniu ze związku. (…) Sąd (…) uznaje swoją niewłaściwość do rozpoznania sprawy (…), umarza postępowanie (…) i jednocześnie przekazuje akta sprawy do zarządu PZPS jako organu władnego do nadania sprawie dalszego biegu (…).’



Jesteśmy zdumieni treścią pisma z Warszawy – stwierdził bez ogródek prezes Orła Andrzej Kaczmarek . – Po uregulowaniu zaległości prezes związku Mirosław Przedpełski poinstruował nas, by wnioski o anulowanie lipcowych decyzji skierować do Sądu Odwoławczego. A ten oświadcza, że jest niekompetentny do rozpatrzenia naszej sprawy i odsyła papiery do zarządu! Działacze z centrali nawarzyli piwa i teraz nie wiedzą, kto ma je wypić.

Mimo wielokrotnych prób nie udało się w piątek porozmawiać ani z prezesem Przedpełskim , ani z sekretarzem generalnym PZPS Bogusławem Adamskim . Wraz z niektórymi członkami Sądu Odwoławczego zamknęli się w gabinecie tego ostatniego i przez kilka godzin dyskutowali, jak wybrnąć z patowej sytuacji. Po 15.00 oświadczyli lakonicznie: – Prezydium zarządu związku wyda oficjalny komunikat w poniedziałek o 11.00.

Decyzję zarządu dostaliśmy 3 sierpnia, więc czas na złożenie kolejnego odwołania mamy do najbliższego czwartku – dodał Kaczmarek. – Przewodniczący Sądu Odwoławczego Andrzej Gołaszewski powiedział mi w telefonicznej rozmowie, że przekazali zarządowi wytyczne w sprawie dalszego postępowania. Nie polecenia, a właśnie wytyczne. Nie chciał mi zdradzić ich treści. Sądzę, że zasugerowali powiększenie pierwszej ligi do 13 zespołów. Takie rozwiązanie pozwoliłoby wszystkim stronom konfliktu wyjść z niego z twarzą.

*Autorem tekstu jest Robert Gorbat (Gazeta Lubuska)
więcej w Gazecie Lubuskiej

źródło: Gazeta Lubuska

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved