Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Gdzie zagrają Gwardzistki?

Gdzie zagrają Gwardzistki?

Gwardia Wrocław
fot. archiwum

Orbita okazuje się jedyną halą dla piłkarzy ręcznych i siatkarek. Niestety, wciąż zajętą. Nie wiadomo, gdzie AS-BAU Śląsk zagra z Vive Kielce Bogdana Wenty....a Impel Gwardia z ekipą Rabita Baku w Pucharze CEV. Orbita gości bowiem rewię na lodzie.

Kilka dni temu prezes kobiecej Gwardii Jacek Grabowski udał się na rozmowy w sprawie rezerwacji hali. Jakież było jego zdziwienie, gdy okazało się, że duża liczba kluczowych terminów jest już zajęta imprezami niekoniecznie sportowymi. Największy problem jest z meczem w ramach rozgrywek europejskich. Otóż pierwsze spotkanie Pucharu CEV z drużyną Rabita Baku miało być rozegrane na początku grudnia we Wrocławiu. Nie jest to jednak możliwe, bo w tym czasie w hali przy Wejherowskiej będzie… rewia na lodzie. Gwardia wystosowała zatem pismo do rywali z Azerbejdżanu, czy możliwa byłaby zamiana, tak aby pierwszą konfrontację rozegrać na wyjeździe. Bo jak poinformowano prezesa Grabowskiego 9-10 grudnia lód po rewii już puści i będzie można zainstalować boisko do siatkówki. Problem w tym, że drużyna z Baku nie może się zamienić, bo i ona ma w swojej hali zaplanowaną inną imprezę. A że Hala Ludowa jest zajęta, siatkarki Impelu Gwardii zostały na lodzie… Dosłownie i w przenośni.

Jak poinformowano dziennikarzy Gazety Wrocławskiej w Orbicie, żeby zarezerwować dogodny termin, najlepiej zgłosić się dwa-trzy miesiące przed imprezą, chociaż duże przedsięwzięcia planowane są oczywiście nawet z rocznym wyprzedzeniem. – My właśnie do rozpoczęcia ligi mamy ponad dwa miesiące, a do pucharów prawie cztery! – ripostuje Grabowski.Czasami mam wrażenie, że w tym mieście sport nie jest nikomu potrzebny – dodaje rozgoryczony. Nie chodzi bowiem tylko o grudzień. Zajęte jest też 2/3 lutego, chociaż ligowe mecze można ewentualnie rozgrywać w Twardogórze. – Tamta hala jest bardzo dobra, tylko nie wiem, czy ma wymagane 1000 miejsc – mówi.

W biurze Centrum Treningowego Spartan, które w imieniu miasta zarządza Orbitą, powiedziano, że właściwie jedyną zasadą rezerwacji jest "kto pierwszy, ten lepszy". – My jesteśmy spółką miejską i musimy generować zyski. Jeśli zatem przychodzi do nas kontrahent z konkretną propozycją, to podpisujemy umowę. Problem hali dla drużyn sportowych nie jest problemem nowym. Znamy go od kilku lat. Wiemy, że terminarze spotkań przychodzą późno. Wniosek jest jeden: w mieście zwyczajnie brakuje odpowiednich obiektów – tłumaczą w Spartanie. Najgorsze jest to, że nie zapowiada się, aby miasto rozwiązało ten problem w miarę szybko. Mecze mistrzostw świata w siatkówce mężczyzn w 2014 roku mają zostać rozegrane w zmodernizowanej Hali Ludowej.



Nowej hali, panie prezesie, nie wybudujemy, może później – mówił podczas podpisania listu intencyjnego w sprawie organizacji MŚ prezydent Rafał Dutkiewicz do Mirosława Przedpełskiego.

W Bełchatowie, Pile, Bielsku potrafiono wybudować hale. A w jakich warunkach my trenujemy? Z całym szacunkiem dla sali przy Krupniczej, ale gramy przecież w Plus Lidze Kobiet! A problem powtarza się permanentnie. Co z tego, że nie musimy płacić za wynajem Orbity, skoro i tak nie ma wolnych terminów? – mówi wyraźnie rozgoryczony Grabowski.

Nic nie wiem o tym problemie. Jestem w tej chwili na urlopie, ale jak wrócę, zajmę się tą sprawą – powiedział szef Biura Sportu, Turystyki i Rekreacji Piotr Mazur.Prezes Grabowski nie powinien się denerwować, bo Orbita to niejedyna hala w mieście. Myślę, że znajdziemy jakieś rozwiązanie – dodaje. – Ja też mam nadzieję, że wszystko dobrze się zakończy – dodaje Jacek Grabowski.

Autorem tekstu jest Jakub Guder, Gazeta Wrocławsk a

źródło: Gazeta Wrocławska, naszemiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved