Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Paweł Zatorski: Każdy z nas będzie długo pamiętał ten memoriał

Paweł Zatorski: Każdy z nas będzie długo pamiętał ten memoriał

x - [stare] Paweł Zatorski
fot. archiwum

Paweł Zatorski, libero reprezentacji Polski "B", w wywiadzie dla serwisu sport24.pl opowiedział m.in. o zakończonym VII Memoriale Huberta Wagnera, wrażeniach z gry przed własną publicznością oraz o zaskakującym zwycięstwie z Hiszpanią.

Na zakończenie Memoriału Huberta Wagnera kadra „B" pokonuje dość łatwo Hiszpanię. Jakie to uczucie?

Wspaniałe (śmiech). Widać było, że Hiszpanie nie potrafili znaleźć swojego rytmu gry i wejść w mecz. Nas cieszy, że udało nam się rozpocząć dobrze ten mecz, a później potrafiliśmy rozstrzygać sety na swoją korzyść. W poprzednim meczu z Serbią niestety nie potrafiliśmy tego dokonać, nie potrafiliśmy powstrzymać zdenerwowanego Ivana Milijkovicia. Szkoleniowiec Hiszpanów natomiast starał się odwrócić przebieg meczu wprowadzając zmiany. Jednak tym razem nas to nie zdekoncentrowało, nie wybiło nas to z rytmu.

Druga reprezentacja Polski pokonała mistrzów Europy. Z tego powodu to zwycięstwo „smakuje" szczególnie?



Tak i bardzo cieszy. Mimo, że rywale nie wyszli w najmocniejszym ustawieniu, wynik mówi sam za siebie. Ja bardzo cieszę się tą chwilą, ponieważ nie często druga reprezentacja ma okazję rozegrać mecze z tak silnymi drużynami. Dodatkowo zagraliśmy przed własną, wspaniałą publicznością, która bardzo nam dopingowała. Szczerze mówiąc, to chyba nie spodziewaliśmy się aż tylu kibiców ze względu na wczesną godzinę (mecz rozpoczął się o 10:00-przyp.red.). To zwycięstwo jest takim zwieńczeniem pracy, którą wykonaliśmy podczas całego sezonu. Fajnie, że w takim stylu mogliśmy zakończyć ten sezon reprezentacyjny.

Z meczu na mecz graliście coraz pewniej. Nazwiska rywali zza siatki trochę Was paraliżowały? Wielu zawodników po raz pierwszy mogło się zmierzyć z takimi sławami jak Milijković, Gerić, Falasca, czy Vermiglio.

Myślę, że coś może w tym być. Jednak w tym przypadku każdy powinien mówić o sobie. Ja osobiście nauczyłem się już nie myśleć o tym kto stoi po przeciwnej stronie siatki. Oczywiście, należy mieć szacunek do rywali, jednak nie może on paraliżować.

Bardzo dobrze funkcjonował polski blok. Ty również rozegrałeś dobre zawody, zarówno w przyjęciu, jak i w obronie.

Cała drużyna zagrała dobrze. Głównie jest to zasługa sztabu szkoleniowego oraz statystyka. Moja forma trochę faluje obecnie. Podczas tego sezonu przeskakiwałem z kadry A do juniorów. Dlatego uważam, że podczas memoriału zagrałem w miarę poprawnie. Rzeczywiście w meczu z Hiszpanią bardzo dobrze graliśmy blokiem, co również ułatwiło grę w obronie.

Wiem, że raczej spodziewaliście się walki z Chinami o piąte miejsce. Jak zareagowałeś dowiadując się, że jednak przyjdzie Wam zagrać z Hiszpanią?

Wszyscy byliśmy trochę zdziwieni. Jednak równocześnie chyba się ucieszyliśmy (śmiech). Wiadomo, że bardziej prestiżowym rywalem są mistrzowie Europy.

Jak możesz podsumować VII Memoriał Huberta Jerzego Wagnera?

Z pewnością każdy z nas będzie długo pamiętał ten memoriał. Zagraliśmy z mocnymi, liczącymi się w świecie reprezentacjami. Z pewnością zwycięstwo z Hiszpanią na zakończenie będziemy długo pamiętać. Jednocześnie mogliśmy pozytywnym akcentem pożegnać się z publicznością i podziękować w ten sposób za wspaniały doping.

Rozmawiała Ludmiła Kamer, sport24.pl

źródło: siatka.sport24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved