Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Polacy zwycięzcami Memoriału Huberta Wagnera

Polacy zwycięzcami Memoriału Huberta Wagnera

x - [stare] Memoriał Wagnera 2009: Polska - Hiszpania
fot. archiwum

Siatkarze reprezentacji Polski po raz trzeci zostali zwycięzcami Memoriału Huberta Wagnera. Podopieczni Daniela Castellaniego w ostatnim meczu przed mistrzostwami Europy w bardzo przekonywający sposób pokonali Włochów 3:1.

Od początku toczyła się wyrównana walka – punkt za punkt. Na środek siatki często rozgrywał Paweł Zagumny. Po skutecznym ataku Możdżonka było 7:5, a chwilę potem Polacy schodzili na pierwszą przerwę techniczną z 2-punktowym prowadzeniem. Gdy drużyny wróciły na boisko, błąd zanotowali Włosi, a Michał Bąkiewicz posłał asa serwisowego i Andrea Anastasi wezwał do siebie swoją drużynę (10:6). Na szczególne słowa uznania zasługiwali polscy środkowi, którzy wykorzystywali każdą okazję i zdobywali punkty nie tylko w ataku, lecz również w bloku. Tym samym Polacy wypracowali 7 punktów przewagi i na drugiej przerwie technicznej prowadzili już 16:9. Podrażnieni takim obrotem sytuacji włoscy zawodnicy zaczęli odrabiać straty. Po ataku Cernica było już 17:14, lecz kilka chwil później to Polacy przejęli ponownie inicjatywę i po 4 kolejno skończonych atakach Bartosza Kurka było 1:0 w setach dla reprezentacji Polski (25:17).

Drugą partię rozpoczął udanym atakiem ze środka Emanuele Birarelli. Po chwili udanie ripostował Gruszka, który w pierwszym secie zanotował zaledwie 12-procentową skuteczność w ataku. Również (pochodzący z Polski) włoski atakujący – Michał Łasko nie spisywał się dobrze i po bloku na tym zawodniku, na placu gry pojawił się jego zmiennik – Mauro Gavotto. Podobnie jak w pierwszym secie toczyła się wyrównana walka. „Motorem napędowym" w szeregach gospodarzy był bez wątpienia Kurek, natomiast u Włochów brak było wyraźnego lidera, który poderwał by do walki. Po wyczerpującej, lecz widowiskowej akcji Polacy schodzili na przerwę techniczną, minimalnie prowadząc (8:7). Zagumny, kiedy tylko miał dobre przyjęcie rozgrywał piłki do środkowych, co przynosiło wiele punktów. W środkowej fazie seta Polacy wypracowali 5-punktową przewagę. Na zagrywce i ataku „szalał" Kurek. Przy stanie 17:12 o czas poprosił trener Włochów. W końcówce goście próbowali „gonić" wynik , lecz Savani po serii znakomitych zagrywek, pomylił się i było już 2:0 dla Polski (25:19).

Trzeciego seta od początku zaczął na boisku weteran włoskiej siatkówki – Alberto Cisolla. Włosi od początku wypracowali lekką przewagę – na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:7, lecz wkrótce po przerwie, serią udanych zagrywek popisał się Matej Cernic i było już 11:7. Polacy nie mogli znaleźć recepty na dobrze grających od początku seta Włochów. Chwilę później było już 16:12 i 18:14. Większość ataków kończył Łasko, natomiast po stronie Polaków było widać wyraźną niemoc, toteż Daniel Castellani zdecydował się na podwójną zmianę w zespole. Pawła Zagumnego i Piotra Gruszkę zastąpił Marcel Gromadowski oraz Paweł Woicki, lecz pomimo tego gra Polski nie uległa poprawie. Ostatecznie Włosi zwyciężyli pewnie – 25:17.



Ostatnia, jak się później okazało odsłona na początku toczona była pod dyktando Polaków, którzy dość szybko wyszli na prowadzenie 4:1. Czas wzięty przez trenera Anastasiego najwyraźniej pomógł, bowiem Włosi błyskawicznie odrobili straty i do pierwszej przerwy technicznej toczyła się walka punkt za punkt z lekkim wskazaniem na reprezentację Polski (8:7). Jednak po dwóch z rzędu skończonych atakach Michała Łasko Włosi wyszli na prowadzenie 10:9, które okazało się być ostatnim w tym secie oraz meczu. Po ataku Daniela Plińskiego ze środka na tablicy widniał wynik 16:13. Włochom nie pomógł nawet drugi czas wzięty przez trenera, bowiem zaraz potem asem serwisowym popisał się Pliński i Polacy prowadzili 19:14. W meczu dał o sobie jeszcze znać Gruszka, który świetnie dwa razy zaatakował z prawego skrzydła(21:16). Ostatecznie Polska drużyna odniosła zwycięstwo w secie 25:18 po autowym ataku Sali, a w całym meczu pokonała Włochów 3:1 triumfując w Memoriale Huberta Wagnera po raz trzeci.

Polska – Włochy 3:1
(25:17, 25:19, 17:25, 25:18)

Składy:
Polska: Gruszka, Kurek, Pliński, Zagumny, Bąkiewicz, Możdżonek, Gacek (libero) oraz Woicki, Gromadowski, Ruciak, i Jarosz.
Włochy: Vermiglio, Lasko, Savani, Biralelli, Sala, Cernic, Mania (libero) oraz Fortnato, Parodi, Gavotto, Cisolla.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved