Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Polska A zagra w finale Memoriału Huberta Wagnera

Polska A zagra w finale Memoriału Huberta Wagnera

x - [stare] Memoriał Wagnera 2009: Polska - Chiny
fot. archiwum

W porównaniu do wczorajszego składu, na mecz z Chińczykami Daniel Castellani nieco przemeblował polską drużynę. Biało-czerwoni zagrali kolejne bardzo dobre zawody, pokonując Azjatów 3:1. Dzięki temu zwycięstwu zajęli pierwsze miejsce w grupie A.

Pierwszy set rozpoczął się od wyrównanej walki obu zespołów. Po bloku Biana na Łukaszu Kadziewiczu był remis 3:3, zaś po bloku Jiao na Ruciaku ekipa chińska wyszła na prowadzenie 6:5. Nie trwało ono jednak długo. Po ataku Cui w antenkę Polacy prowadzili 7:6, zaś chwilę później było już 8:6. Dwupunktowe prowadzenie biało-czerwonych szybko zostało zredukowane i znów mogliśmy oglądać walkę punkt za punkt. Kiwka Zbigniewa Bartmana za blok dała Polakom prowadzenie 15:14. Podczas II przerwy technicznej było 16:14 dla polskich reprezentantów. Rywalom udało się ponownie doprowadzić do remisu, jednak nie na długo. Po ataku Jakuba Jarosza Polska prowadziła 19:17 i od tego momentu powiększała przewagę. Po punktowej zagrywce Michała Ruciaka było 23:19. Ostatecznie Polacy zwyciężyli 25:21.

Druga partia rozpoczęła się od prowadzenie Polaków 4:2. Po bloku Grzegorza Łomacza było 5:2, zaś podczas I przerwy technicznej biało-czerwoni prowadzili 8:5. Polacy mieli w tym secie dobrą passę od samego początku. Po ataku Ruciaka z 6 strefy podopieczni Daniela Castellaniego prowadzili 9:6. Krótka Łukasza Kadziewicza dała Polakom prowadzenie 13:8. Dość szybko przewaga naszych siatkarzy zaczęła się powiększać. Po ataku Ruciaka było 17:10. Od stanu 21:13 Chińczycy ruszyli do walki i zdobyli dwa punkty z rzędu. To jednak nie zdeprymowało polskiej ekipy, która wygrała seta 25:18.

Od początku trzeciego seta do walki ruszyli siatkarze z Azji. Po błędzie czterech odbić w polskim zespole Chińczycy prowadzili 4:0. Pierwszy punkt dla Polaków zdobył Marcel Gromadowski (5:1). Po ataku Shena goście z Chin prowadzili już 8:2 i utrzymywali wysoką przewagę przez długi czas. W połowie seta dwoma dobrymi trójblokami popisali się Polacy, jednak ich rywale nadal mieli bezpieczną przewagę. Jeszcze przy stanie 20:14 o czas poprosił trener Zhou . Przy stanie 22:16 bardzo mocnym atakiem popisał się Bartman , jednak rywale grali konsekwentnie i zwyciężyli 25:20.



Czwarta partia rozpoczęła się udanie dla Polaków. Po ataku w aut Zhong biało-czerwoni prowadzili 5:3. Nie trwało to jednak długo. Po błędzie w przyjęciu Bartmana rywale wyszli na prowadzenie 7:6. Po ataku Shena Chińczycy powiększyli przewagę do stanu 9:7. Chwilę później zablokowany został Gromadowski i było już 13:9 dla rywali. Wtedy jednak do walki ruszyli biało-czerwoni i skutecznie doprowadzili do remisu po 13:13. O czas poprosił trener Azjatów. Podczas II przerwy technicznej podopieczni trenera Castellaniego prowadzili 16:13. To był dobry okres gry naszych siatkarzy. Po ataku Bartmana z 6 strefy było 23:17. Ostatecznie biało-czerwoni zwyciężyli 25:19 i w niedzielę zagrają w meczu finałowym.

Polska A – Chiny 3:1
(25:21, 25:18, 20:25, 25:19)

Składy drużyn:

Polska A: Pliński, Jarosz, Bartman, Kadziewicz, Ruciak, Łomacz, Ignaczak (libero) oraz Wika, Gromadowski, Nowakowski, Woicki i Kurek.
Chiny: Hongmin Bian, Chunlong Liang, Weijun Zhong, Jianjun Cui, Shui Jiao, Kun Jiang, Qi Ren (libero) oraz Qiong Shen i Runming Li.

 


źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved