Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Anna Barańska: Idziemy w dobrym kierunku

Anna Barańska: Idziemy w dobrym kierunku

Anna Werblińska (Polska)
fot. archiwum

- Bardzo się cieszę, że mistrzostwa są w Polsce - mówi Anna Barańska, kapitan reprezentacji Polski, opowiadając o przygotowaniach kadry do mistrzostw Europy i podsumowując występy w World Grand Prix, w którym polskie siatkarki zajęły siódme miejsce.

Za pięć tygodni mistrzostwa Europy, a za Wami występy w World Grand Prix. W jakim kierunku zmierza reprezentacja Polski?

Reprezentacja zmierza w bardzo dobrym kierunku. Po kiepskim występie w Kielcach odnotowałyśmy zwycięstwo z Japonią, ale przegrałyśmy z Tajkami, które były do pokonania. Na pewno kolejne turnieje wyglądały coraz lepiej w naszym wykonaniu. Było troszeczkę mniej błędów, jak to trener powtarza, własnych. Nad innymi elementami musimy jeszcze pracować, trzeba ustabilizować atak i przyjęcie. Jeżeli to zrobimy to wydaje mi się, że będzie bardzo dobrze.

Pierwsze mecze w reprezentacji w Montreux czy w Turynie grałyśmy będąc jeszcze w formie z ligi z play-offów. Później, kiedy to wszystko zniknęło, trzeba było budować formę na nowo. Wtedy szło nam trochę gorzej. Stabilnej formy jeszcze nie ma. Mamy duże wahania. Dwa mecze zagramy rewelacyjnie i trzeci nam zupełnie nie wyjdzie. Nad tym teraz powinnyśmy najbardziej pracować.



Jerzy Matlak mówi, że bolączką tak męskiej, jak i żeńskiej siatkówki jest właśnie gra na przyjęciu. Zgodzi się Pani z tym?

Wydaje mi się, że nie tak do końca. W ostatnim czasie gra w tym elemencie była powyżej 50 około 60 procent, także to jest dosyć dobry wynik, a jeżeli nasza gra na przyjęciu jest zdecydowanie słabsza, to wydaje mi się, że trzeba poszukać lepszych przyjmujących.

Można już mówić o tym, że trzon reprezentacji się uformował?

Mi ciężko jest cokolwiek powiedzieć. To trener decyduje, jaki skład pojedzie na GP czy wystąpi w mistrzostwach Europy. Z tego, co wiem to w Szczyrku ma być te 16 maksymalnie 18 zawodniczek. Z tej grupy trener wybierze 12 – 14, która wystąpi w mistrzostwach Europy.

Czy fakt, że mistrzostwa Europy odbywają się w Polsce jest dodatkowym stresogennym czynnikiem, który będzie wpływać na waszą grę?

Jak najbardziej nie. Bardzo się cieszymy, że mistrzostwa są w Polsce i będziemy mogły zagrać przy własnej publiczności. Na te mecze przyjdzie więcej naszych rodzin, najbliższych przyjaciół, także wręcz przeciwnie jest to dodatkowa motywacja. Do tego nie trzeba będzie podróżować przez 30 godzin do Chin, tak jak ostatnio, co też jest plusem, bo nie dochodzi aklimatyzacja. Osobiście bardzo się cieszę, że te mistrzostwa są w Polsce, myślę, że niejedna koleżanka mnie w tym poprze.

więcej na eurosport.pl

Rozmawiał: Piotr Kwiatkowski

źródło: eurosport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved