Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Memoriał Wagnera: Kibice będą błądzić

Memoriał Wagnera: Kibice będą błądzić

Łódź
fot. archiwum

Od czwartku do niedzieli Łódź znów stanie się centrum polskiej siatkówki. Tysiące kibiców z całej Polski przyjadą oglądać silne męskie drużyny. Napotkają jednak poważny problem - tablice informacyjne zamiast do hali poprowadzą ich do... rozkopanej drogi.

Polacy, Włosi, Hiszpanie, Serbowie i Chińczycy przyjadą do Łodzi w najmocniejszych składach. Dla europejskich zespołów Memoriał Huberta Wagnera będzie bowiem ostatnim sprawdzianem przed mistrzostwami Europy. Nic więc dziwnego, że czterodniowa impreza przyciągnie do Łodzi tysiące kibiców. Część z nich czeka niemiła niespodzianka – będą mieć spory problem z dotarciem do hali.Trzy tygodnie temu na głównych ulicach miasta zamontowano tablice informacyjne, które wskazują, jak dojechać m.in. do portu lotniczego, dzielnic oraz Areny Łódź. Miały one pomóc kierowcom spoza Łodzi w poruszaniu się po mieście. Spróbowaliśmy dojechać do nowej hali, tak jak ludzie wjeżdżający do Łodzi z południa. Pierwsze wrażenie jest świetne – duże i czytelne znaki bez problemu wskazują nam drogę do Areny Łódź. Kierujemy się według ich poleceń. Odnajdujemy kolejne tablice przy ul. Rzgowskiej, Paderewskiego, Pabianickiej, aż trafiamy na al. Jana Pawła II.

Nie ma wątpliwości, że jedziemy dobrze, co potwierdza kolejny znak. Niestety, przed skrzyżowaniem z al. Mickiewicza pojawia się problem. Tablica przed wiaduktem nakazuje nam skręcić w lewo, lecz na przeszkodzie stoją barierki przegradzające jezdnię. Zmuszają nas one do wjazdu na wiadukt, z którego co najwyżej możemy sobie popatrzeć na oddaloną o kilkaset metrów halę. Żeby zawrócić, trzeba dojechać aż do ul. Konstantynowskiej. Tyle tylko że ludzie spoza Łodzi mogą o tym nie wiedzieć!

Wszystko przez rozkopaną część jezdni, uniemożliwiającą skręt w al. Bandurskiego. Tablice informacyjne nic nie mówią o remoncie i zamknięciu części jezdni. Kibice jadący od Sieradza (droga krajowa nr 14) i Katowic (krajowa "jedynka") będą więc błądzić po mieście w poszukiwaniu hali.



Przed zamkniętym częściowo skrzyżowaniem są tylko dwie małe tabliczki informujące o zalecanych objazdach. Jedna pokazuje trasę na Retkinię ul. Obywatelską, druga prowadzi ul. Radwańską do ul. Żeromskiego i al. Mickiewicza. Ludziom spoza Łodzi niewiele to jednak powie. Nie ma ani słowa o tym, jak objazdem trafić do hali.

Problemu nie byłoby, gdyby prace na al. Jana Pawła II zakończyły się zgodnie z planem. Przeciągnęły się jednak o kilka tygodni. W dodatku nie widać, żeby coś się w tym miejscu działo – jest pusto. – "Niestety, dokumentacja wodociągów, którą dysponuje miasto, jest niezgodna z rzeczywistością. Po rozkopaniu jezdni wykonawca napotkał nietypowe połączenia i musiał zamówić odpowiednie materiały. Mają one zostać przysłane w ciągu kilku dni i dopiero wtedy będziemy mogli dokończyć prace" – tłumaczy Renata Borkowska-Kubiak z Łódzkiej Spółki Infrastrukturalnej, która prowadzi roboty.

Co więc mają zrobić kibice siatkarscy, którzy przyjadą na Memoriał Huberta Wagnera? – "Dojazd do hali rzeczywiście nie będzie łatwy" – przyznaje Joanna Wojtasik z Zarządu Dróg i Transportu. – "Skontaktujemy się z organizatorami imprezy i przekażemy im informacje o utrudnieniach. Wspólnie zastanowimy się nad rozwiązaniem problemu."

Cały czas trwają prace przy budowie wjazdu do Areny. Niegotowe są również parkingi budowane przy al. Unii. Kibice będą więc jakoś musieli pomieścić się na postojach pod wiaduktem na ul. Maratońskiej, w zatoce w al. Unii Lubelskiej (od stadionu do ul. Konstantynowskiej), przed dworcem Łódź Kaliska, przed aquaparkiem Fala i wzdłuż zoo.

Autor: Piotr Wasiak

źródło: Gazeta Wyborcza

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved