Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Grzegorz Klimek: Przede wszystkim wszechstronność

Grzegorz Klimek: Przede wszystkim wszechstronność

x - [stare] Beach Ball Tour
fot. archiwum

Grzegorz Klimek/Rafał Szternel to czwarta para minionych Mistrzostw Polski. Duet zagra również w Pucharze Polski, który odbędzie się 21-23 sierpnia w Radomiu. Strefa Siatkówki zadała Grześkowi Klimkowi kilka „plażowych" pytań.

Magdalena Gajek: Zacznijmy od standardowego pytania. Jak zaczęła się twoja przygoda z siatkówką plażową?

Grzegorz Klimek: Treningi rozpocząłem dość wcześnie, ponieważ już w podstawówce. Przy szkole powstały obiekty do „plażówki” i siłą rzeczy coraz więcej zajęć odbywało się na tych boiskach. Wtedy narodziła się moja sympatia do tej dyscypliny i tak pozostało już do dzisiaj.

Kiedy zacząłeś odnosić swoje pierwsze sukcesy?



Ja bardzo późno debiutowałem w rozgrywkach szczeblu krajowego. Miałem wtedy dwadzieścia lat. W wieku dwudziestu jeden zdobyłem brązowy medal mistrzostw Europy do lat 23. Rok później zostałem wicemistrzem Polski. Grałem z Dominikiem Witczakiem, który w Niechorzu zajął drugie miejsce. Od tego sezonu trenuję z Rafałem Szternelem.

Do sezonu plażowego przygotowujesz się cały rok?

Często łączę siatkówkę halową z plażową. Obecnie jestem także trenerem w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Łodzi, więc raczej będę trenował już tylko na piachu.

Jaka jest specyfika siatkówki plażowej?

Ta dyscyplina wymaga przede wszystkim wszechstronności. Nie można ukryć swoich słabości, ponieważ na boisku jest tylko dwóch zawodników. Tutaj nie ma możliwości, żeby siatkarz nie potrafił wykonać jakiegoś elementu.

Myślisz, że siatkówka plażowa w Polsce, skupiając się w szczególności na młodzieży, rozwija się w dobrym kierunku?

Poza młodymi zawodnikami mamy dwie pary seniorskie, które reprezentują Polskę na arenach międzynarodowych. Inwestycja w młodzież jest konieczna, ponieważ zaczynanie gry w siatkówkę plażową w wieku dwudziestu lat to zdecydowanie za późno. Wszyscy najlepsi na świecie trenują od dziecka.

Siatkówka plażowa to chyba jednak nie tylko sport. Jakie są niesiatkarskie uroki tej dyscypliny?

Przede wszystkim aspekty wizualne, szczególnie, kiedy grają panie (śmiech). To także bardzo widowiskowy sport, akcje są dużo dłuższe niż na hali. Publiczność jest bliżej zawodników, dlatego występuje między nami pewna koneksja.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved