Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dawid Murek: Na pewno damy sobie radę

Dawid Murek: Na pewno damy sobie radę

x - [stare] Skra Bełchatów
fot. archiwum

- Z pewnością nie jest to komfortowa sytuacja, ale z drugiej strony to wielki splendor dla klubu - uważa Konrad Piechocki, prezes PGE Skry Bełchatów. O czym mówi? O zaczętych właśnie wczoraj przygotowaniach mistrzów Polski do nowego sezonu w PlusLidze.

Mistrz Polski wznowił treningi jako ostatni w PlusLidze. Trudno mówić jednak o normalnych przygotowaniach, bowiem na pierwszych zajęciach było trzech zawodników z kadry, we wrześniu dołączy dwóch kolejnych, zaś reszta, czyli siedmiu, pojawi się w Bełchatowie 21 września, tydzień po zakończeniu mistrzostw Europy. – Nieobecność tak wielu naszych siatkarzy świadczy o wysokim poziomie, jaki prezentuje nasza drużyna – twierdzi Piechocki.

Wczoraj trener Jacek Nawrocki spotkał się z Maciejem Dobrowolskim, Dawidem Murkiem i Radosławem Wnukiem. Razem z nimi byli też czterej młodzi gracze: Filip Frankowski, Igor Walczykowski, Radosław Kolanek i Bartosz Cedzyński.

W niedzielę ma przyjechać Jakub Novotny, który jest po operacji kolana. To jedyny nowy zawodnik w kadrze Skry. Na razie jednak czeski atakujący nie będzie jeszcze normalnie ćwiczył. Już we wrześniu do kolegów dołączy Mariusz Wlazły, też leczący przewlekłą kontuzję. – Jego rehabilitacja przebiega pomyślnie, choć ostatnio w kolanie pojawił się stan zapalny. Ale zdaniem lekarzy nie ma powodów do niepokoju – opowiada prezes.



Skra już tradycyjnie nie planuje żadnych obozów. – Na miejscu mamy wszystko co potrzeba – twierdzi Nawrocki. Pierwszy sparing drużyna ma rozegrać 22 września, ale wcześniej możliwe są gry kontrolne. – Przecież mamy rozgrywającego, przyjmujących i środkowych. A Dobrowolski, Murek czy Wnuk są w stanie wiele wnieść do naszej gry – dodaje.

Nowy trener Skry wspomina, że podobna sytuacja z mała liczbą zawodników na zajęciach miała miejsce jeszcze za czasów Ireneusza Mazura.Przez dwa ostatnie lata zaczynaliśmy przygotowania w komplecie – mówi Nawrocki. – Trzeba sobie jednak jakoś radzić. Główny nacisk podczas zajęć położymy na motorykę i technikę. Będzie też można indywidualnie pracować z każdym zawodnikiem.

Przypomnijmy, że asystentem Nawrockiego będzie Maciej Bartodziejski, jeszcze wiosną podstawowy zawodnik Pamapolu Wieluń, za przygotowanie fizyczne wciąż będzie odpowiadać Brazylijczyk Giovanni Foppa, a statystykiem pozostaje Fabio Storti. Ten ostatni też dołączy do Skry we wrześniu, bowiem równocześnie pracuje w reprezentacji Polski.

Pierwszy raz w takiej sytuacji jest Murek, do niedawna etatowy reprezentant Polski. Daniel Castellani też chciał go powołać, ale doświadczony skrzydłowy zrezygnował z kadry. – Rozmawiałem wcześniej z trenerem i stwierdziłem, że nie da się trenować na 70 proc. – opowiada. – Jeszcze nigdy nie spotkałem się z czymś takim, żeby w klubie zostało trzech siatkarzy. Ale można się było tego spodziewać, bo przecież większość kolegów gra w reprezentacji. Na pewno damy sobie radę. Z tego, co słyszałem, to mamy przede wszystkim pracować na siłowni i trochę grać na piasku.

Pierwszy mecz w nowym sezonie Skra rozegra 10 października w Wieluniu z Pamapolem, 3 listopada wystąpi w klubowym Pucharze Świata, zaś Ligę Mistrzów rozpocznie się w grudniu.

Autorem tekstu jest Jarosław Bińczyk

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved