Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Daniel Castellani: W zespole jest doskonała atmosfera

Daniel Castellani: W zespole jest doskonała atmosfera

Daniel Castellani
fot. archiwum

Trener Castellani na turnieju w Gdyni dużo mówił o polskich reprezentantach. Posumował ich występ w kwalifikacjach do mistrzostw świata i nawiązał do zbliżających się turniejów. Zapowiedział, że nadal będzie łączył w drużynie młodość z doświadczeniem.

Trener Castellani chwalił szczególnie Bartosza Kurka. Słyszał dobre opinie innych o tym zawodniku, co świadczy o tym, że te pochwały są obiektywne. Według selekcjonera nasz przyjmujący najbardziej ostatnio rozwinął się w przyjęciu („nie tylko wyeliminował błędy, ale potrafi być odpowiedzialny za przyjęcie w pewnym sektorze boiska") i ataku („jego atak jest wszechstronny"). Jedyny element, który musi jeszcze poprawić, to zagrywka – pracujemy nad tym. Najważniejsze jednak jest to, że Kurek uwierzył w siebie, „gra z radością i ze spokojem .

Castellani wspominał również o innych młodych siatkarzach: – Mamy Bartmana, który tutaj trochę mniej grał, ale to jest ogromny talent. Mamy Nowakowskiego, który jeśli tylko dalej będzie się tak rozwijał i pracował, będzie szóstkowym zawodnikiem w bliższej lub dalszej przyszłości. Mamy dużo zdolnej młodzieży: Karola Kłosa, Fabiana Drzyzgę, Pawła Zatorskiego .

Duże zainteresowanie wśród dziennikarzy wzbudzała pozycja atakującego. Piotrek Gruszka jest zawodnikiem, który miał nam pomóc z racji swojego doświadczenia i w pierwszym meczu to pokazał: w momentach bardziej nerwowych potrafił uspokoić grę. W sobotę wypadł troszeczkę słabiej, ale wtedy miał okazję pokazać się jego zmiennik – Jakub Jarosz – podsumował Daniel Castellani. Według niego Jarosz każdego dnia podkreśla swoją wartość dla zespołu. Wyścig na pozycji atakującego cały czas jednak trwa. Jest jeszcze przecież Marcel Gromadowski. Natomiast na mistrzostwach Europy na pewno nie wystąpi Mariusz Wlazły, gdyż nie został zgłoszony do tego turnieju.



Podczas Ligi Światowej na rozegraniu grali Grzegorz Łomacz oraz Paweł Woicki. Wszyscy czekali jednak na powrót Pawła Zagumnego. Trener podkreślił, jak cennym zawodnikiem jest nasz podstawowy rozgrywający – jego obecność w zespole podnosi skuteczność w ataku o 5-8 % . Selekcjoner stoi więc przed trudną decyzją – kogo wyznaczyć na tę pozycję w następnych rozgrywkach.

W całym gdyńskim turnieju z polskich reprezentantów na boisko nie wyszedł tylko Łukasz Kadziewicz. Trener tłumaczył to faktem, że ten środkowy zagrał kilka razy w Lidze Światowej, natomiast Daniel Pliński nie i właśnie dlatego on wystąpił w Gdyni – mimo że obaj środkowi reprezentują obecnie podobny poziom.

Trener Daniel Castellani zapowiedział, że w jego zespole będą grać zarówno młodzi zawodnicy, którzy pokazali się na tegorocznej Lidze Światowej, jak i ci bardziej doświadczeni. Za każdym razem trener będzie wprowadzał na boisko tych graczy, którzy w danym momencie będą w najlepszej formie. Może to zrobić bez obawy, ponieważ młodzi siatkarze, przede wszystkim Bartosz Kurek, Jakub Jarosz, Zbigniew Bartman, Grzegorz Łomacz, Piotr Nowakowski, „poczynili kolosalne postępy" od momentu, kiedy po raz pierwszy spotkali się w maju z nowym trenerem. Zespół po połączeniu młodości i doświadczenia „stanowi jedną całość, jest w nim doskonała atmosfera" .

Argentyńczyk nie zapomniał również o kontuzjowanych zawodnikach: Sebastianie Świderskim, Michale Winiarskim, Marcinie Wice, Mariuszu Wlazłym, Grzegorzu Szymańskim, Łukaszu Perłowskim. – Bardzo nam ich brakuje. Chciałbym powiedzieć im, że o nich myślimy, pamiętamy i dziękujemy za chęć pomocy. To jest cała plejada doskonałych zawodników, których niestety z nami nie ma .

Według trenera zespół stać na jeszcze lepszą grę i takiej się spodziewa na mistrzostwach Europy, które rozpoczną się za kilka tygodni. Rezerwy w zespole są jeszcze duże, przede wszystkim personalne: młodzi zawodnicy nadal się rozwijają, a wielu tych bardziej doświadczonych jest obecnie kontuzjowanych. – Musimy również sporo poprawić w obronie oraz systemie blok – obrona, a także jeśli chodzi o zgranie zawodników – podkreślił Castellani.

Na konferencji prasowej trener wspomniał również o nowych przepisach. Na mistrzostwa Europy pojedzie czternastu zawodników, w tym dwóch libero. Przed każdym meczem trener musi podać dwunastkę na dane spotkanie, przy czym zawsze może to być inna dwunastka.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved