Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Emanuele Zanini i Gregor Hribar: Nie lubimy takich meczów

Emanuele Zanini i Gregor Hribar: Nie lubimy takich meczów

mikrofony - do wypowiedzi
fot. archiwum

Dzisiejsze starcie Słowacji ze Słowenią, które z nadziejami na awans do MŚ 2010 pożegnały się już wczoraj, było meczem o przysłowiową pietruszkę. - Nie lubimy takich spotkań, kiedy wszystko już jest jasne - podkreślali zgodnie trenerzy obu drużyn.

Tine Urnaut (kapitan reprezentacji Słowenii) : Dzisiaj był bardzo długi mecz. Jak we wszystkich spotkaniach tego turnieju, popełniliśmy więcej błędów niż przeciwnik i dlatego znowu przegraliśmy. W drugim secie było troszeczkę lepiej. Mimo wielu zepsutych zagrywek udało nam się go wygrać. W trzeciej odsłonie było podobnie jak w pierwszej. Słowacy odskoczyli nam na kilka punktów, próbowaliśmy ich dogonić, ale ponownie oni popełniali mniej błędów niż my, więc przegraliśmy. Ale nie poddaliśmy się. W czwartym secie lepiej serwowaliśmy, lepszy był nasz blok oraz system blok – obrona i udało nam się doprowadzić do tie-breaka. Ciężko było nam grać w tej odsłonie, bo na przerwę techniczną schodziliśmy przy stanie 1:8. Kilka punktów potem odrobiliśmy, ale to nie wystarczyło, aby zwyciężyć.

Michał Masny (kapitan reprezentacji Słowacji) : W końcu mogę mówić jako drugi [na konferencji prasowej zawsze jako pierwszy wypowiada się kapitan drużyny przegranej – przyp. red.]. Jestem bardzo szczęśliwy, że wygraliśmy ten mecz. To było długie spotkanie, dlatego zarówno my, jak i Słoweńcy jesteśmy bardzo zmęczeni.

Gregor Hribar (trener reprezentacji Słowenii) : Zgadzam się z kapitanem mojej drużyny, który tak ładnie opisał to spotkanie. To był mecz zbyt wielu błędów. Mieliśmy tylko jeden udany blok przez pięć setów. Było widać, że obie drużyny są już bardzo zmęczone. I właśnie ze względu na to zmęczenie moich siatkarzy dokonałem dużych zmian w składzie. Nikt, ani trenerzy, ani zawodnicy, nie lubi takich spotkań, kiedy jest już wszystko jasne. To jest taki mecz pocieszenia. To spotkanie nie prognozuje dobrze na przyszłość, bo ze Słowacją spotkamy się również w tej samej grupie w mistrzostwach Europy.



Emanuele Zanini (trener reprezentacji Słowacji) : Zgadzam się z trenerem Hribarem – nie lubimy takich meczów. Jesteśmy już poza turniejem, a spotkanie trzeba rozegrać. Ale jesteśmy zawodowcami, więc za każdym razem jak wychodzimy na boisko, to staramy się wygrać. W takich meczach najgorzej jest z motywacją. Można to wyczytać ze statystyk – jeśli widać, że jest bardzo mało bloków i akcji w obronie, to znaczy, że brakowało motywacji i koncentracji. Mogę jednak z tego spotkania wyciągnąć wnioski pozytywne. Udało mi się zobaczyć, jak zachowują się moi gracze, gdy muszą rozegrać trzy trudne mecze w trzy kolejne dni – taka sama sytuacja będzie na mistrzostwach Europy. Moi siatkarze wytrzymali to fizycznie, z czego jestem bardzo zadowolony. To spotkanie było dla nas okazją do zebrania nowego materiału przed mistrzostwami Europy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved