Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. H: Wygrane Niemek i Brazylijek

WGP, gr. H: Wygrane Niemek i Brazylijek

World Grand Prix
fot. archiwum

Na początek trzeciego weekendu WGP w koreańskim Mokpo zwycięstwo odniosły Brazylijki, które do tej pory nie zaznały smaku porażki. W drugim spotkaniu grupy H Niemki wykazały swoją wyższość nad gospodyniami i przybliżyły się do turnieju finałowego.

Początek spotkania był bardzo zacięty, żadnej z drużyn nie udawało się wyjść na chociażby dwupunktowe prowadzenie. Za sprawą skutecznej obrony Azjatek, Niemki musiały kilkukrotnie konstruować akcje, aby zdobyć punkt. Na drugiej przerwie technicznej Koreanki prowadziły 16:15. Błędy w ataku Małgorzaty Korzuch i Heike Beier sprawiły, że przewaga Azjatek wzrosła do trzech oczek (19:16). Wówczas wydawało się, iż tej przewagi nie da się zmarnować. Jednak podopieczne Guidettiego najpierw popisały się szczelnym blokiem, a zaraz potem Kim uderzyła w aut i na tablicy świetlnej widniał remis 22:22. W końcówce więcej zimnej krwi zachowały gospodynie, które zablokowały środkową reprezentacji Niemiec i zwyciężyły w premierowej odsłonie 27:25.

Pierwsze akcje drugiej odsłony ponownie zapowiadały wielkie emocje. Obie drużyny grały cios za cios. Dopiero po pierwszej przerwie technicznej Koreankom udało się odskoczyć na dwa oczka (11:9), ale już kilka chwil później to Europejki objęły prowadzenie 16:13. W tym fragmencie meczu podopieczne Guidettiego grały bardzo dobrze blokiem i skutecznie na kontrach. Gdy prowadziły 22:17 stało się jasne, że tej odsłony nie mogą już przegrać. Ostatecznie seta zakończył as serwisowy, a Niemki odniosły pewne zwycięstwo 25:20.

Na początku trzeciej partii Niemki uzyskały dwa punkty przewagi (5:3), ale to Koreanki prowadziły na pierwszej przerwie technicznej 8:7. W następnych akcjach prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Przy stanie 13:12 kontuzji nabawiła się Ma Bae i musiała opuścić parkiet. Po drugim czasie technicznym podopiecznym Guidettiego (dzięki skutecznej zagrywce Weiss ) udało się zyskać przewagę (19:17), a chwilę później po autowym zbiciu Azjatki było już 21:18 dla Niemek, ale Koreanki szybko doprowadziły do remisu po 22. Jednak as serwisowy Małgorzaty Korzuch i błąd Koreanek dał zwycięstwo Europejkom 25:22.



O czwartej odsłonie Koreanki będą chciały jak najszybciej zapomnieć, bowiem już po kilku minutach przegrywały 1:8. W tym fragmencie meczu nie potrafiły przyjąć niemieckiej zagrywki,, a gdy już im się to udało, to napotykały się na europejski blok. Do drugiego czasu technicznego Azjatkom udało się zdobyć zaledwie dwa oczka. W końcówce Niemki nieco się rozluźniły i pozwoliły Koreankom na wyjście z „10", ale wynik tego seta – 25:11 nie wymaga komentarza. Zwycięstwo podopiecznych Guidettiego znacznie przyblizyło Niemki do udziału w turnieju finałowym World Grand Prix.

Korea Południowa – Niemcy 1:3
(27:25, 20:25, 22:25, 11:25)

Składy zespołów:
Korea: Kim J., Yeum, Kim K., Yang, Kim Y., Bae, Kim R. (libero) oraz La, Lee, Oh i Na
Niemcy: Weiss, Beier, Brinker, Korzuch, Furst, Ssuschke, Tzscherlich (libero) oraz Ross, Hanke i Mathess


Pierwsze akcje dość niespodziewanie należały do Japonek, bowiem prowadziły 3:0. Jednak Brazylijki wzięły się bardzo szybko do odrabiania strat. Azjatki przestały grać skutecznie w ataku i już po pierwszej przerwie technicznej podopieczne Ze Roberto wygrywały 10:6 i z każdą kolejną akcją powiększały swoją przewagę. Na drugim czasie technicznym wyniosła ona już osiem oczek (16:8). Ostatecznię siatkarki z Ameryki Południowej zdeklasowały w premierowej odsłonie Japonię wygrywając 25:12. Najwięcej oczek w tej odsłonie wywalczyła Marianne – 8.

Druga odsłona nie różniła się praktycznie niczym od pierwszej. Brazylijki już na początku zyskały trzy oczka przewagi (6:3) i sukcesywnie powiększały swoją zdobycz punktową. Japonki nie potrafiły nawiązać wyrównanej walki z rywalkami, nie potrafiły przebić się przez szczelny blok siatkarek z Ameryki Południowej. W końcówce Azjatkom udało się nieco zniwelować straty, ale podopieczne Ze Roberto i tak pewnie wygrały tego seta do 19.

Trzeci set rozpoczął się od walki cios za cios. Tym razem Brazylijki nie mogły uzyskać przewagi nad ambitnie grającymi Azjatkami. Przy stanie 11:10 sędziowie odgwizdali błąd ustawienia siatkarkom z Ameryki Południowej, a to zupełnie wytrąciło je z równowagi. Wykorzystały to Japonki, które jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną prowadziły 15:11 i z każdą kolejną akcją jeszcze Bardziej „odjeżdżały" rozkojarzonym Brazylijkom. Ostatecznie ta odsłona padła łupem zawodniczek z Kraju Kwitnącej Wiśni 25:15.

W czwartej partii podopieczne Ze Roberto szybko objęły dwupunktowe prowadzenie (4:2). Po pierwszej przerwie technicznej przewaga Fabiany i jej koleżanek wzrosła do czterech punktów (11:7). Kolejne akcje odebrały ochotę do gry Azjatkom i w związku z tym Brazylijki rozgromiły w tej odsłonie swoje rywalki do 13.

Brazylia – Japonia 3:1
(25:12, 25:19, 15:25, 25:13)

Składy zespołów:
Japonia: Kurichara (10 pkt.), Takeshita (1), Shoji (3), Araki (7), Kimura (15), Taniguchi (1), Sano (libero) oraz Inoue (9), Okano, Kano (6), Sakaschita i Hamaguchi
Brazylia: Fabiana (12pkt.), Danielle (2), Thaisa (15), Marianne (17), Natalia (17), Sheilla (12), Fabiana de Oliveira (libero) oraz Ana Tierni, Caroline (1) Welissa, Adenizia (1) i Regiane

Zobacz także:
Wyniki i tabela World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2009-08-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2016 Strefa Siatkówki All rights reserved